2018-02-24.
ECHA WYDARZEŃ: Igrzyska pędzą z górki. Ciekawe, sensacyjne w wielu warstwach, i z różnych punktów widzenia.
Oto Czeszka Ester Ledecka zdobywa drugi złoty medal. W innej specjalności niż poprzedni. Jest snowbordzistką, a pierwsze złoto wzięła w alpejskim supergigancie. To była sensacja nad sensacjami. A teraz – złoto w swojej specjalności – snowboardowy slalom gigant. Historyczne, pierwszy raz dwa triumfy w jednych igrzyskach, w różnych specjalnościach.
Czytam, że w tabeli medalowej Czesi są na 13 miejscu: po dwa złote i srebrne, trzy brązowe; razem siedem! I nie mogę odpędzić pytania: inna tam zima niż u nas, inny sport niż nasz? Tak bliziutko. Rzut beretem… Kto mi odpowie, o co chodzi? Podejrzewam, że nikt. Wywołani do tablicy schowają się za skoczkami…
Rosjanka Alina Zagitowa – z Moskwy – okazała się najlepszą solistką w łyżwiarstwie figurowym. Kapitalny występ! A najważniejsze, że złota medalistka ma 15 lat, dopiero w maju skończy 16! I znów słyszę jakiś głos w umownej dyskusji – trzeba TAM jeździć po naukę, radować się jakimś postępem co 4 lata, inwestować olimpijsko w siebie, dojrzewać i… albo dojrzeć, albo nie… A tu – piętnastolatka i już poza konkurencją, dzieciną była, gdy się odbywały poprzednie igrzyska…
Czyli jednak – pełna demokracja jest w sporcie możliwa – i weterani, i debiutanci na jednej półce. Tyle, że wcześniej mądra selekcja z siecią większą od laboratoryjnej, porządna robota szkoleniowa, dbałość, by było rozumnie i nowocześnie, a mianownik może być wspólny – niezależnie od opisu z metryki…
Czytam, że, jak zawsze, są w Igrzyskach dowody dbałości o ducha. Nie tylko o dobre jedzenie oraz wygodne łóżko. Teraz dopadła mnie jeszcze informacja, że… o bezpieczeństwo seksualne też „urzędowo” dbają. Dla olimpijczyków przygotowano ponad 110 tysięcy… prezerwatyw. „Czyli średnio każdy miał do dyspozycji po 37 sztuk. Niektóre z nich zawodnicy otrzymywali od razu, część była rozlokowana w różnych miejscach na terenie wioski olimpijskiej, a nawet na arenach zmagań.” Zaskakująca prognoza „wydolności” oraz obyczaju – 37 na osobę! I jest jakiś specjalny program, który ma ułatwiać nawiązywanie kontaktów.
„Najczęściej z programu korzystają Amerykanie. Na kolejnych pozycjach znajdują się Szwedzi i Brytyjczycy. W pierwszej dziesiątce nie ma Polaków”. Ostatnim jakoś się nie zamartwiam… To nie TA klasyfikacja. A swoją drogą – czego to ludziska nie wymyślą! Gdyby Julius Fromm dożył (zmarł w Londynie – 1945, urodził się w marcu 1883) miałby… też w CV sukces olimpijski.
CYTAT rozszerzający wiedzę „w temacie”: „Niewielu mieszkańców naszego miasta wie, że 127 lat temu urodził się w Koninie i spędził w nim dzieciństwo Julius Fromm, wynalazca i wielki producent lateksowych prezerwatyw, człowiek, który przyczynił się do rewolucji seksualnej już na początku XX wieku i na zawsze zmienił seksualne nawyki ludzi.” Z olimpijskimi włącznie…
IGRZYSKA TRWAJĄ!
[responsivevoice_button voice=”Polish Female” buttontext=”Czytaj na głos”]Andrzej Lewandowski

„I nie mogę odpędzić pytania: inna tam zima niż u nas, inny sport niż nasz? ”
.
Zima taka sama, sport chyba inny. Osobiście zawsze miałem „sportowy czeski kompleks”. Nie jestem ekspertem, ale wydaje mi się, że Czesi mają lepiej zorganizowany system. Setki kortów tenisowych, tradycje hokejowe, system szkolenia młodych piłkarzy.
Pilkarska liga, mimo, że biedniejsza niż w Polsce, ma lepsze wyniki w europejskich pucharach – „ciułanie punktów” zaowocuje prawie pewnym miejscem w Lidze Mistrzów od następnego sezonu. Co z kolei przyciąga sponsorów.
Góry podobne jak u nas (czyli oczywiscie bez porównania z Austrią, Francją, Włochami, Szwajcaria, czy USA), a mimo to czeskie narciarstwo alpejskie miało w ostatnich latach 3 „strzały” (teraz Ledecka, a inna Czeska zdobyla w 2007 mistrzostwo świata w slalomie i brąz na Igrzyskach 2010).
.
4 złote medale w Soczi w 2014 to był „nasz strzał” i ciężko liczyć na powtórkę (kiedykolwiek?).