12.07.2021

Jak Polska długa i szeroka od Bałtyku po Tatry powinny zabrzmieć dzwony.
A tu nic. Cisza. Jakby nie było w naszych dziejach mordu nad mordami.
Jedwabne to wielka rana. Nic i nikt nie zatupie tej zbrodni Polaków na Żydach.
Milczenie rządzących tylko pogłębia hańbę naszego narodu…


Czyn haniebny bez wątpliwości i usprawiedliwiania, lecz narodu bym w to nie mieszała. W mordzie w Jedwabnem brało udział kilkudziesięciu lokalnych Polaków, a nie naród polski. Działo się to w czasie wojny, pod zmieniającą się okupacją. Po wojnie kilku sprawców skazano na więzienia; nowa Polska upamiętniła, moim zd. godnie, miejsce mordu; prezydent Kwaśniewski w imieniu Polski przeprosił za Jedwabne. Co Polacy mogliby jeszcze w tej sprawie uczynić ? Oczywiście, jedno na pewno: wybrać władze, które nie będą ksenofobiczne, nacjonalistyczne i ultrakatolickie, lecz będą mieć cywilizowaną i empatyczną postawę wobec wydarzeń historycznych. Lecz jestem przeciwna bezustannemu biciu się w moje piersi, jako członka narodu polskiego. Nie mam z tym nic wspólnego ani osobiście, ani przez moich przodków; nie mam żadnego długu do spłacenia. Moim obowiązkiem natomiast jest wiedzieć i nie zaprzeczać faktom, że historia Polski pełna jest haniebnych wydarzeń, wbrew temu, co wpajano mi w szkołach.