Jacek Pałasiński: Drugi obieg (508)16 min czytania

()

07.12.2022

1.

To, co wybuchło w Kursku, 280 km od granicy z Ukrainą, to był wielki zbiornik paliwa lotniczego w miejscowym lotnisku, z którego atakowana jest północna Ukraina. Powodem eksplozji był atak ukraińskiego drona, jak poinformował rosyjski gubernator obwodu kurskiego Roman Starowojt.

2.

To nie jest instalacja artystyczna, tylko fragmenty rosyjskich rakiet, które uderzyły w Charków. Zdjęcie Konstantin i Wlada Liberowa.
https://twitter.com/nexta_tv/status/1599906445926932481

„Deficyt mocy spowodowany ostatnią falą rosyjskich nalotów na Ukrainę zostanie znacznie zmniejszony do wtorkowego wieczoru” – powiedział ukraiński minister energetyki Niemiec Galuszczenko w telewizyjnych komentarzach.

3.

Węgry zawetowały pakiet pomocy dla Ukrainy w wysokości 18 miliardów euro, zmuszając Komisję Europejską i kraje UE do poszukiwania alternatywnego sposobu zapewnienia dalszego napływu pomocy do Kijowa w nowym roku.

Tak informował o tym korespondent „Radia Swoboda” Rikard Jozwiak: „Zgodnie z oczekiwaniami – brak zielonego światła dla 18 miliardów funduszy UE dla Ukrainy, podczas spotkania Brukseli ministrów finansów UE. Węgry nadal je blokują w celu zdobycia własnych środków unijnych. Bardzo emocjonująca debata, w której Budapeszt został przez wszystkich zmiażdżony, ale bezskutecznie.

Komisja zastanowi się teraz, jak „zapewnić Ukrainie niezbędne rozwiązanie już od stycznia” – powiedział unijny komisarz ds. budżetu Johannes Hahn podczas publicznej sesji ministrów finansów bloku.

Węgry nie po raz pierwszy uciekły się do brutalnego szantażu, by odblokować unijną dotację w wysokości 5,8 mld euro za łamanie praw człowieka oraz 7,5 mld euro z funduszy UE w związku z korupcją. W Reakcji na postawę Węgier, te głosowania również zostały przesunięte.

Czeski minister finansów Zbyněk zwrócił się do Rady Europejskiej o wypracowanie „rozwiązania dla 26 państw członkowskich”, które obejdzie węgierskie weto.

Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Valdis Dombrovskis powiedział dziennikarzom, że UE musi dotrzymać obietnic złożonych Ukrainie: „Ukraina to kraj w stanie wojny. Rozpaczliwie potrzebuje naszego wsparcia i po prostu nie możemy pozwolić, aby jedno państwo członkowskie wykoleiło lub opóźniło to wsparcie finansowe”. Wcześniej rząd Viktora Orbána został oskarżony o „cyniczny obstrukcjonizm” i „przetrzymywanie funduszy dla ukraińskich szpitali”.

4.

Rosja zakupiła ostatnio podobno co najmniej setkę używanych tankowców, którymi zamierza potajemnie przewozić obłożoną embargiem ropę do odbiorców zachodnich.

Nauczyła się, jak obchodzić sankcje od Iranu i Korei Północnej: tankowce powiązane z Rosją wypływają na pełne morze, wyłączają transpondery i przepompowują ropę na inne, mniej podejrzane statki, które następnie, ze sfałszowanymi dokumentami przewozowymi, spokojnie mogą zawijać do portów europejskich.

Jak pisze „Guardian”, „Średnia miesięczna zarówno tak zwanych ciemnych działań, jak i operacji przepompowywania statek-statek na południowym Atlantyku podwoiła się w okresie od września do listopada w porównaniu z poprzednimi trzema miesiącami, jak wynika z analizy ruchu morskiego przeprowadzonej przez firmę wywiadu morskiego Windward. We wrześniu było około 35 przypadków „ciemnej aktywności”, prawie 50 w październiku, a liczba spadła do nieco ponad 40 w listopadzie.

Co istotne, południowy Atlantyk to nowe miejsce przeładunkowe; dotychczas Rosjanie używali do tego celu „hubu” morskiego na Atlantyku Północnym. Lloyd’s List opublikował raport sugerujący, że pięć chińskich statków było używanych do przesyłania rosyjskiej ropy w hubie około 860 mil morskich na zachód od wybrzeża Portugalii. Niezwykłą aktywność w tym procederze odgrywa stary tankowiec, pływający pod banderą Kamerunu.

W czerwcu 2022 r. statek ten zmienił zarejestrowanego właściciela na firmę z siedzibą na Seszelach tuż przed pierwszą wizytą na Wyspach Zielonego Przylądka, gdzie spotkał kilka innych statków.

Jak wynika z analizy, dwa tygodnie później tankowiec przepłynął na północ środkowego Atlantyku, gdzie przebywał przez trzy dni, po czym skierował się na południowy Atlantyk, tuż za morzami Namibii. Mówiono, że wysłał fałszywe sygnały o swojej lokalizacji.

Następnie statek przeniósł się w połowie października na morza Angoli, gdzie tankowiec nadawał z dokładnie tego samego miejsca przez sześć dni, co według Windward było niezwykłym zachowaniem tankowca na morzu, zanim skierował się do Azji i miejsca docelowego, malezyjskiego Port w Tanjung Bruas. Analiza Windward sugeruje, że raport statku o zmianie zanurzenia w dniu 20 listopada sugerował, że na tym etapie mogła zostać zabrana na pokład ropa.

5.

Ale, zasadniczo, cała rosyjska zabawa z lipnymi tankowcami i przepompowywaniem ropy może się okazać porażką.

Turcja od poniedziałku, tj. od wejścia embarga na rosyjską ropę, dostarczaną do Europy i pozaeuropejskich krajów G7, nie przepuszcza rosyjskich tankowców przez Bosfor. A głównym portem, z którego odbijają tankowce z rosyjską ropą jest Noworosyjsk, stosunkowo niedaleko od Soczi.

Turcy nie przepuszczają, bo domagają się okazania certyfikatów ubezpieczenia, a zachodnie firmy ubezpieczeniowe nie ubezpieczą żadnego ładunku rosyjskiej ropy, której cena przekracza górny pułap narzucony przez Unię i G7, czyli 60 $ za baryłkę. Rosyjskich ubezpieczeń raczej się nie honoruje…

Dlatego na redzie przez północnym wejściem do Bosforu zrobił się wielki korek tankowców z rosyjską ropą.

I to nieprawda, że ten „price cap” jest nieskuteczny, bo Rosja sprzedawała ropę po dumpingowej cenie 61,5$ za baryłkę, więc strata będzie dla Kremla niewielka. Będzie wielka, bo po pierwsze do Europy ropa tankowcami nie popłynie, po drugie, ładunki nie zostaną ubezpieczone, jeśli Rosja nie pogodzi się z pułapem cenowym, po trzecie, wydobycie ropy z niektórych pól naftowych zaczyna się Rosji opłacać dopiero powyżej 100$ za baryłkę, a po czwarte, Chiny i Indie, główni odbiorcy rosyjskiej ropy, wiedzą, że Rosja jest na musiku i oferują po 30$ za baryłkę rosyjskiego surowca, a do tego płacą, zwłaszcza Indie, z dużym opóźnieniem.

6.

Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało, że rozmieściło mobilne systemy rakietowe obrony wybrzeża na Wyspach Kurylskich, będących częścią strategicznie położonego łańcucha wysp rozciągającego się między Japonią a rosyjskim półwyspem Kamczatka. „Kuryle” to rosyjska nazwa nielegalnie okupowanych przez Rosję od sierpnia 1945 r. japońskich „Wysp Północnych”.

D.O. życzy Rosji, by jej się te systemy przeciwlotnicze przydały, bo to oznaczać będzie, że Japonia postanowiła je zbrojnie odzyskać.

7.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że zgadza się z wypowiedziami sekretarza stanu USA Antony’ego Blinkena o potrzebie trwałego pokoju na Ukrainie, ale Moskwa „na razie” nie widzi perspektywy rozmów. „Aby doszło do rozmów z potencjalnymi partnerami, Rosja musiałaby zrealizować cele swojej »specjalnej operacji wojskowej«.

D.O. sądzi, że już niedługo gospodin Pieskow może się mocno zdziwić. Putin zwołał radę obrony narodowej, by omówić „sprawy związane z obroną kraju”. No, tlosecke się tych dlonów przestlaszył…

8.

Doradca prezydenta Ukrainy Michajło Podoliak powiedział, że Iran jak dotąd nie dostarczył Rosji rakiet balistycznych i może tego nie zrobić w wyniku nacisków dyplomatycznych i wewnętrznego zamieszania politycznego w Iranie. Podoliak uważa, że siły rosyjskie mają obecnie wystarczająco dużo własnych pocisków manewrujących, aby przeprowadzić „dwa lub trzy” kolejne masowe ataki na ukraińską infrastrukturę cywilną, takie jak te z poniedziałku.

9.

To mały krok wymiaru sprawiedliwości, lecz wielki skok Trumpa w kierunku więziennej celi.
https://edition.cnn.com/…/trump-organization…/index.html

Ława przysięgłych w Nowym Jorku uznała Trump Organization za winną wielokrotnych oszustw podatkowych. To poważny ciosem dla byłego prezydenta i spory kroczek w kierunku więzienia.

Chociaż Donald Trump nie był osobiście sądzony, prokuratorzy twierdzili, że był on w pełni świadomy 15-letniego programu, w ramach którego dyrektorzy byli wzbogacani nieoficjalnymi dodatkami, aby zrekompensować niższe pensje, zmniejszając zobowiązania podatkowe firmy.

10.

Armenia otrzymała propozycje traktatu pokojowego od Azerbejdżanu.

Może będzie traktat pokojowy między Azerbejdżanem a Armenią. https://twitter.com/nexta_tv/status/1600072137884110848

Do spotkania przywódców obu krajów może dojść w najbliższych tygodniach.

Oba kraje są de facto protektoratami rosyjskimi, przy czym Azerbejdżan dodatkowo otrzymuje ogromną pomoc wojskową od Turcji.

Jeśli się Rosja nie wtrąci, będą szanse na jakieś pokojowe rozwiązanie kwestii Górskiego Karabachu. Rosja ma własne kłopoty i D.O. odczytuje propozycję Ilhama Alijewa jako inicjatywę od Rosji niezależną. Raczej widziałby w tym rękę dyplomacji tureckiej.

11.

Indonezja, kraj rządzony przez ludzi prawie równie pobożnych, jak Polska, ba: najludniejsze muzułmańskie państwo świata, formalnie demokracja, zapatrzył się na Polskę, a zwłaszcza jej prezydenta i postanowił znowelizować Kodeks Karny.

Szajka pozazdrości. Indonezja wprowadziła kary więzienia za seks pozałałżeński.
https://www.theguardian.com/…/indonesia-passes…

We wtorek parlament Indonezji zakazał seksu pozamałżeńskiego i ograniczył wolność słowa. Nowela została przyjęta przy poparciu wszystkich partii politycznych

Grupy praw człowieka od dawna protestowały przeciwko kodeksowi, który zakazuje również demonstracji publicznych (bez zezwolenia) i bluźnierstw religijnych.

No, wypisz wymaluj!

Ale pod pewnymi względami pobożna Indonezja wyprzedziła Polskę, ponieważ już od wtorku seks pozamałżeński będzie karany rokiem więzienia, a konkubinat do sześciu miesięcy, a w Polsce za bunga-bunga jeszcze się do więzienia nie idzie. Ale to niedopatrzenie polskich władz partyjnych i kościelnych zostanie zapewne szybko nadrobione.

Na antypodach oskarżenie może opierać się wyłącznie na doniesieniach policyjnych złożonych przez współmałżonka, rodziców lub dzieci. Ale jeśli turysta odwiedzający Bali uprawia seks za obopólną zgodą z obywatelem Indonezji i zostanie to zgłoszone policji przez rodzica lub dziecko Indonezyjczyka, turysta ten również może zostać aresztowany.

A w Polsce jeszcze nie.

W Indonezji zdaniem Human Rights Watch miliony ludzi żyją w związkach nieformalnych, a w Polsce pewien polityk wpadł na pomysł, żeby obdarowywać sumą 20 tysięcy złotych pary, zawierające ślub kościelny.

12.

Wyborcza za mec. Jackiem Dubois: „Sąd w Pruszkowie uznał akt oskarżenia wobec aktorki za bezpodstawny i zdecydował, że nie będzie procesu. Barbara Kurdej-Szatan miała odpowiadać za znieważenie funkcjonariuszy Straży Granicznej.

Brawo mec. Jacek Dubois, brawo pani Kurdej-Szatan, brawo sąd!
https://wyborcza.pl/7,75398,29229732,sad-kurdej-szatan…

O decyzji sądu poinformował na Twitterze pełnomocnik aktorki, mecenas Jacek Dubois: ‘Dziś piękny poranek w sądzie w Pruszkowie. Sąd umorzył sprawę Barbary Kurdej – Szatan w której prokuratura zarzucała jej, że znieważyła Straż Graniczną. Sąd uznał, że nikogo nie znieważyła’”.

Aktorkę chciała postawić przed sądem Prokuratura Okręgowa w Warszawie, która przyłączyła się do doniesień, jakie złożyły na nią osoby prywatne oraz organizacje twierdzące, że ‘bronią polskości i honoru polskiego munduru’.

D.O. jest niekumaty i nigdy nie zrozumiał jaki też honor może mieć mundur, zważywszy, że tylko istoty ożywione można powiązać z poczuciem honoru. Co do obrony „polskości” munduru… Hmmm. Bawełna w Polsce nie rośnie, więc z pewnością będą części żołnierskiej garderoby, których „polskość” jakaś mało patriotyczna jednostka będzie mogła podać w wątpliwość.

W każdym razie „chodziło o wpis, jaki pani Kurdej-Szatan zamieściła w mediach społecznościowych latem 2021 r., w szczycie kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. Żołnierzy SG, którzy nie pozwalali na udzielanie pomocy uchodźcom i przepychali ich na Białoruś, nazwała ‘mordercami’ i ‘maszynami bez serca’”.

D.O. pyta: gdzie podpisać?

I jeśli mowa już o „honorze” polskiego munduru, to były historyczne przypadki, kiedy został pohańbiony, ale od czasu stanu wojennego Jaruzelskiego nigdy nie został pohańbiony równie mocno, jak na granicy z Białorusią, podczas trwającej nieprzerwanie nieludzkiej akcji brutalnych pushbacków najsłabszych i najnieszczęśliwszych istot świata.

I dalej: „Według sądu, słowa Kurdej-Szatan były »usprawiedliwione prawem do wypowiedzi« oraz »prawem do krytyki związanej z sytuacją, zdarzeniami i osobistymi odczuciami«. Akt oskarżenia uznano za ‘ewidentnie bezpodstawny’. Orzeczenie sądu jest nieprawomocne. Podobną sprawę jak pani Kurdej-Szatan – też o znieważenie Straży Granicznej – ma dziennikarz TOK FM Piotr Maślak. Jego proces zaczął się w zeszłym tygodniu, a doniesienie złożył Mariusz Kamiński, wiceprezes PiS i szef MSWiA”.

Znany specjalista od honoru – doda D.O.

Nie trzeba było fatygować NSA: D.O. by wam powiedział to samo już w dniu powołania pierwszych lipnych sędziów T.P. (d. TK).
https://wyborcza.pl/7,75398,29222352,nsa-trybunal…

À propos, drodzy prawnicy: czy stwierdzenie nieważności ułaskawienia ze względu na wady formalne może skutkować powrotem kryminalisty za kraty?

13.

Swoją drogą… Prezes – Jarosław Kaczyński, wiceprzewodniczący – Antoni Macierewicz i Mariusz Kamiński.

Dlaczego 10 lat temu nie posłuchano D.O., kiedy nawoływał (patrz stare wpisy!) do delegalizacji partii z takim kierownictwem?

14.

Pani Renata Przemyk odmówiła ewentualnego przyjęcia „nagrody mediów publicznych” (pod wysokim patronatem „rady mediów narodowych pod dyrekcją p. Czabańskiego) i w ogóle nie życzyła sobie być do podobnej nagrody nominowana.

Dwie postawy. Jedną z nich D.O. przyjmuje z szacunkiem i podziwem, druga… No cóż: przyzwoitość nie zawsze idzie w parze z talentem…
https://poznan.wyborcza.pl/…/7,36001,29227855,renata…

https://www.polskieradio.pl/…/3082540,nagrody-mediow…

Wielki szacunek D.O.!

Ale nagrodę mediów narodowych imienia narodu narodowego pod patronatem rady mediów narodowych imienia narodu narodowego przyjął – niestety – z wylewną wdzięcznością znakomity dyrygent i dyrektor Filharmonii poznańskiej p. Łukasz Borowicz (wbrew swemu zobowiązującemu z racji „Syzyfowych prac” Żeromskiego nazwisku).

D.O. nie był najwyraźniej jedynym inteligentem, który poczuł odruch wymiotny na tę wiadomość, ponieważ p. Borowicz namówił radiową „Dwójkę” na umieszczenie wielkiego tytułu, że dla niego „media publiczne to Dwójka”.

Abstrahując od faktu, że od czasu dobrej zmiany Dwójka głównie katechizuje, zalewa muzyką religijną i nawoływaniem do modlitw (jak teraz, w okresie adwentu), jak nie przymierzając muezini z minaretów, to ta próba obrony honoru batuty (skoro może honor mieć mundur, to może i batuta) D.O. nie przekonała.

A p. Andrzej Sułek, wicedyrektor „Dwójki” urządził wczoraj rano w „Dwójce” benefis p. Borowicza, nie zająknąwszy się nawet o pani Renacie Przemyk.

Jeśli już to obelga dla goebbelsowkich mediów https://wyborcza.pl/7,75398,29230613,kolejna-porazka…
I od takich mediów p. Łukasz Borowicz przyjął nagrodę…

Ale D.O. nie spodziewa się niczego innego po oportuniście, który tak serdecznie witał panią poseł Lichocką, gdy zaszczyciła swoją niebagatelną obecnością i wszystkimi dziesięcioma palcami uroczyste wręczanie „diamentowej batuty” pani Agnieszce Duczmal.

Z całego serca gratuluję Pani Elżbiecie! (jeśli ktoś nie zauważył, to niech koniecznie posłucha wywiadu, jakiego udzieliła „allegro ma non troppo”)!
https://warszawa.wyborcza.pl/…/7,54420,29229734,ogorek…
Wyborcza nie pisze, czy przeprosiła panią Podleśną za to, że dała wiarę narracji p. Ogórek o rzekomym ataku na jej samochód i przyłączyła się do tvp-wskiej nagonki na nią.

Ach, honor to taka moneta o bardzo niskim nominale w szajkowej Wolsce.

15.

À propos iluminowanych przez niebiosa: p. Rydzyk, ksywka „o.”, był łaskaw pominąć proces beatyfikacyjny i kanonizacyjny i powołał do honorów ołtarzy „85-letniego Stanisława Napierałę, biskupa-seniora diecezji kaliskiej, który w Episkopacie miał opinię radiomaryjnego. Napierała nie uświetnił uroczystości w Toruniu, bo w sierpniu 2021 roku Watykan zalecił mu ‘nieobecność na publicznych celebracjach lub wydarzeniach’. Był to skutek kościelnego dochodzenia w sprawie tuszowania pedofilii księży” – pisze „Wyborcza”.

W zastępstwie papieża, bez kongregacji ds. świętych, teraz kanonizacje ogłasza geszefciarz z Olkusza.
https://kalisz.wyborcza.pl/…/7,181357,29228981,kosciol… 

16.

Raphael Warnock wygrał dogrywkę wyborczą w Georgii, wzmacniając większość Demokratów w Senacie: teraz mają 51 senatorów na 100. Chyba można mówić, że partia Republikańska jest w kryzysie. Dzięki Trumpowi.

Teraz pora na Kaczora.

17.

https://www.newyorker.com/…/2022/12/12/a-sackful-of-seeds. Pod tym adresem fragment powieści bez paywalla! 

Na zakończenie dziś nie będzie kotka, ale dobra wiadomość: Salman Rushdie opublikował fragment swojej najnowszej powieści, pierwszej po zamachu, który kosztował go oko i władanie ręką i wiele miesięcy w szpitalach. Fragment opublikowany przez New Yorkera nazywa się „Worek nasion”, a książka „Victory City”. Ma się ukazać w Stanach Zjednoczonych w lutym przyszłego roku.

Jacek Pałasiński

„Drugi obieg” jest publikowany przez Autora na Facebooku. „Studio” udostępnia te teksty Czytelnikom – niekiedy z niewielkimi skrótami w stosunku do oryginału.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.