Jacek Pałasiński: Drugi obieg (609)9 min czytania

()

20.03.2023

Zimo ić precz.

1.

Przy posiłku Żona D.O. poruszyła dwa, pozornie niezwiązane ze sobą tematy.

Właśnie skończyła z wypiekami czytać ponownie „Jeden Dzień Iwana Denisowicza”, odłożyła broszurkę (pierwsze wydanie, jeszcze w PRL!) i powiada:

– Jak wspaniale to pokazuje czym jest człowiek radziecki! Dopiero, kiedy się to przeczyta można w pełni pojąć, dlaczego Rosjanie nigdy nie przestaną kochać Putina!

– W Związku Radzieckim każdy, od najniższego szczebla do najwyższego, musi dać komuś łapówkę, ale to nie wystarczy: każdy musi kogoś przy tym skrzywdzić bliźniego.

– I, jak Iwan Denisowicz, uważa to za najzupełniej normalne, kładzie się spać zadowolony: ‘co za udany dzień, dziś dostałem dodatkową kromkę chleba.

– Zdarzają się jednostki szlachetne, nieprzekupne, ale one nie należą do tego systemu, muszą zostań przezeń ukarane, zmiażdżone”.

Kiedy się wymieniliśmy poglądami w tej sprawie, Żona z innej beczki:

– Na RAI 3 pokazywali reportaż o ‘lekcjach patriotyzmu’ w rosyjskich szkołach. Dzieci uczą się strzelać, uczą się, że ich kraj jest jedynie słuszny i cnotliwy i otoczony przez dybiących nań złoczyńców…

– A wiesz, że Macron właśnie ogłosił, że zamierza wprowadzić do wszystkich szkół francuskich ‘lekcje patriotyzmu’?

– Ale francuskiego czy unijnego?

– Nie, no, francuskiego. Przy Macronie, to coś tam o Unii wspomną, nawet życzliwie, ale żaden władca Francji, niezależnie od poglądów, nie mógłby sobie pozwolić na podanie w wątpliwość ‘grandeur française” jako francuskiego pojęcia założycielskiego, bo by go na taczkach wywieźli.

– A jak to się dzieje, że we Francji taka inflacja?

– Nie taka znowu duża – odparł D.O., bywają większe. – To efekt pandemii i strachu.

– Strachu?

– No tak, bo tak zdemoralizowanym społeczeństwom nie może w żaden istotniejszy sposób spaść stopa życiowa, niech się wali, niech się pali, katastrofy czy pandemie, musi żyć na tym samym poziomie, jak wcześniej, bo przez dwa – trzy pokolenia nabrał przekonania, że to mu się należy.

– Ale o co chodzi teraz, z tymi zamieszkami?

– O to, że przed Pandemią Francja miała zadłużenie publiczne, sięgające 98% PKB, teraz ma 130. Jest na skraju katastrofy.

– Ale Macron to rozsądny człowiek…

– Z pustego i Salomon nie naleje. Musi lawirować między rozpasanym społeczeństwem a pustą kasą, ba, zastawionym narodowym domem. Jeśli tego by nie robił, to albo druga rewolucja francuska, albo faszyzm. Już się czai. Może zresztą i jedno, i drugie naraz.

– To jak z tego wybrnąć?

– Ja nie wiem. Ja bym ratował kraj, narażając się na protesty społeczne. No, tak, jak Macron, tylko znacznie bardziej. Stawiają mu się, choć z takim programem szedł do wyborów, ale mogą nie dać mu dokończyć.

– Skąd ta demoralizacja?

– Myślę, że ma dwie matki: socjalistyczna koncepcja welfare state, która zawróciła w głowach nawet konserwatywnym chadekom, z drugiej – nieodpowiedzialność partii politycznych, którym spodobało się przekupywać wyborców publicznymi pieniędzmi. Może jeszcze trzecią: opiekuńcze państwo jest trochę, jak rodzice: Ty nie musisz nic robić, oni dają ci wszystko. To bardzo komfortowe poczucie, do którego wszyscy dorośli tęsknią. A dzieci często krytykują rodziców, robią im różne przykrości. Zdziecinnieliśmy w tym opiekuńczym państwie.

– To minie?

– Nie. Musi dojść do katastrofy. Zwłaszcza przy tych politykach, których jedyną receptą na kryzys jest przeczekanie.

– A czy gdzieś w Europie będzie bezpiecznie?

– Największe szanse na przetrwanie zawieruchy mają Niemcy, bo one przez 7 kolejnych lat wypracowały nadwyżkę budżetową. Ale pandemia to zmieniła i również u nich pojawił się deficyt. I, co gorsza, do władzy doszli politycy bez talentu i bez cojones.

– Ojoj… Podaj mi oliwę do sałaty.

Rząd pani Élisabeth Borne raczej przetrwa głosowanie nad votum nieufności, ale sytuacja w kraju jest doprawdy napięta.
https://www.lemonde.fr/…/retraites-en-direct-manuel…

2.

W poniedziałek francuski rząd stanie w obliczu wotum nieufności. Nawet dwóch. Posłowie opozycji protestują przeciwko wykorzystaniu przez rząd, wbrew woli większości Zgromadzenia Narodowego, kontrowersyjnych uprawnień wykonawczych do podniesienia wieku emerytalnego z 62 do 64 lat.

Opozycja z lewa i prawa twierdzi, że obywatele obawiają się o swoje bezpieczeństwo, nasiliły się strajki, a policja zakazała demonstracji w części centrum Paryża. W weekend nadal trwały demonstracje w wielu miastach. W przyszłym tygodniu planowane są kolejne, m.in. na kolejach, w lotnictwie i szkołach.

3.

We Włoszech był wczoraj dzień ojca. Pan premier Giorgia Meloni powiedziała: „ojciec to postać nie do zastąpienia”.

Odpowiedział jej Nichi Vendola, niegdyś gwiazda postkomunistycznej lewicy i szef regionu Apulia, skądinąd gej. „Pozwalam sobie zauważyć, że święty Józef nie był biologicznym ojcem”.

4.

W Kuwejcie anulowano zeszłoroczne wybory parlamentarne. W ławach poselskich zasiedli posłowie poprzedniej kadencji.

Władze Kuwejtu rozwiązały wybrany we wrześniu parlament i przywróciły poprzedni.
https://www.arabnews.com/node/2271376/middle-east

Trybunał Konstytucyjny tego kraju orzekł, że wrześniowe wybory parlamentarne, w których opozycja uzyskała pozytywne wyniki, są nieważne i że poprzednie Zgromadzenie musi zostać przywrócone.

Ta decyzja ma miejsce w czasie ponownych tarć między wybranym we wrześniu parlamentem a rządem. Następca tronu Kuwejtu ponownie mianował tego samego premiera, którego rząd podał się do dymisji w wyniku starcia z parlamentem. A nowi posłowie żądali uwolnienia więźniów politycznych.

Prawo Kuwejtu, jednego z krajów OPEC produkujących ropę, zakazuje działalności partii politycznych, ale dał swojemu parlamentowi większy wpływ na politykę, niż mają parlamenty w innych monarchiach Zatoki Perskiej.

No, ale jak podskoczą, zawsze można wybory anulować.

5.

Korea Północna wystrzeliła rakietę balistyczną krótkiego zasięgu, jak poinformowało wojsko Seulu. To już czwarty test takiej broni w ciągu tygodnia. Tygodnia, w którym Korea Południowa i Stany Zjednoczone przeprowadzają duże, 11-dniowe ćwiczenia wojskowe „Freedom Shield” z udziałem m.in. bombowca strategicznego B1.

Szaleńcy są na ogół groźni dla otoczenia, ale kiedy mają bron atomową sprawa robi się poważna. Jak długo jeszcze świat będzie tolerował to zagrożenie?
https://en.yna.co.kr/view/AEN20230317001052325?section=nk/nk

W czwartek Korea Północna wystrzeliła swój największy i najpotężniejszy międzykontynentalny pocisk balistyczny Hwasong-17, drugi test międzykontynentalnej rakiety balistycznej w tym roku.

Północna państwowa Koreańska Centralna Agencja Informacyjna (KCNA) opisała wystrzelenie międzykontynentalnej rakiety balistycznej jako odpowiedź na trwające „szaleńcze” manewry amerykańsko-Południowokoreańskie.

6.

Xi, zgodnie z zapowiedzią, jedzie do Moskwy bratać się z Putinem. Front antyzachodni się umacnia.

7.

Ogromna masa glonów zwanych sargassum, rozciągająca się na ponad 8000 kilometrów, od Zatoki Meksykańskiej do wybrzeży Afryki, przesuwa się w kierunku wybrzeża Florydy. Dotrze tam prawdopodobnie w lipcu. Sezon kąpielowy będzie raczej przechlapany. Tegoroczny rozkwit glonów jest największy w historii. Głównym problemem jest to, że te wodorosty wydzielają nieprzyjemny zapach i mogą zawierać potencjalnie niebezpieczne substancje. W tej chwili nie ma technologii, które mogłyby temu zjawisku zapobiec lub je powstrzymać. Patrz wideo.

A ponadto…

Jeśli ruskie onuce nie, to może „ruskie qrvy” was ruszą? Czy też nie?
https://kielce.wyborcza.pl/…/7,47262,29574791,tlumy-na…
„The Met”, czyli Metropolitan Museum w Nowym Jorku (jedno z najbardziej kontrowersyjnych, jeśli chodzi o poziom artystyczny, jakie D.O. zwiedzał), uczyniło sprawiedliwość i zmieniło napisy pod obrazami na prawdziwe, tj. autorów ukraińskich podpisano jako ukraińskich, a nie rosyjskich, odebrano im narodowość okupanta i przyznano właściwą. Ale – pisze „Guardian” – podobno nie wszystkim to się podoba.
https://www.theguardian.com/…/metropolitan-museum-art…
UBS kupił za garść drobnych Credit Suisse, centralny bank Szwajcarii gwarantuje transakcję stoma miliardami. Wystarczy?
http://edition.cnn.com/…/credit-suisse-ubs…/index.html 

Jacek Pałasiński

„Drugi obieg” jest publikowany przez Autora na Facebooku. „Studio” udostępnia te teksty Czytelnikom – niekiedy z niewielkimi skrótami w stosunku do oryginału.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.