Stanisław Obirek: Jak rozmawiać o Gazie dzisiaj w Polsce?5 min czytania

()


30.01.2026

Na zaproszenie słuchaczy najstarszego w Polsce Uniwersytetu Trzeciego Wieku im. Prof. Haliny Szwarc na warszawskich Bielanach od kilku lat wygłaszam wykłady o zróżnicowanej tematyce. Przeważnie są one związane z szeroko rozumianą obecnością religii w przestrzeni publicznej. Jednak po ostatnim wykładzie jedna ze słuchaczek podzieliła się ze mną trudnością rozmawiania z kilkunastoletnim wnukiem na temat wojny w Gazie. Stad pomysł wykładu „Jak rozmawiać o Gazie dzisiaj w Polsce?”. Przyznam, ze nie bardzo wiedziałem jaką formę nadać wykładowi, by łączył w sobie akademickie standardy naukowego obiektywizmu i polifonię głosów obecnych w medialnej przestrzeni, które często nie tylko się wykluczają, ale łączą w sobie silny ładunek emocjonalny, a nawet oskarżycielski pod adresem faktycznego czy znacznie częściej wyobrażonego oponenta.

Zacząłem wiec od historii konfliktu, którego korzenie sięgają nie tylko daleko w przeszłość, ale dla obserwatora z zewnątrz nie są wcale łatwe do uchwycenia. Co gorsza uczestnicy dzisiejszej debaty w Polsce często świadomie, a może po prostu z braku wiedzy, ten historyczy kontekst pomijają. Wielu z nich nie ma też koniecznej, z punktu widzenia rozumienia istoty konfliktu, wiedzy językowej niezbędnej do znajomości tekstów zupełnie podstawowych pisanych w języku arabskim i hebrajskim. Natomiast tzw. debata bardziej przypomina dziecięcą zabawę w głuchy telefon, która zniekształca, fałszuje a często całkiem świadomie manipuluje wypowiedziami drugiej strony. Poniżej przedstawiam wybrane głosy tej debaty, które wydają mi się najbardziej reprezentatywne.

Zacznę od hinduskiego muzyka Pankaja Mishry, który 21.03.2024 napisał obszerny tekst w London Review od Books, w którym zestawił nie wiadomo z jakiego powodu Zagładę Żydów europejskich z wojną w Gazie (https://www.lrb.co.uk/the-paper/v46/n06/pankaj-mishra/the-shoah-after-gaza). Jego tezę o ścisłej zależności rozumienia tej drugiej z Holocaustem podjęła Monika Bobako w artykule na portalu Krytyki Politycznej 2.08.2024 formułując osobliwy test dla badaczy Holocaustu, który tylko badacze uwzględniający zbrodnie Izraela w Gazie przechodzą: „wojna w Gazie jest czymś w rodzaju testu dla intelektualnej, etycznej i politycznej wiarygodności polskich badań i dyskusji nad Zagładą i antysemityzmem. Bez rzetelnego zmierzenia się z „kwestią palestyńską” i otwarcia oczu na dramat Palestyńczyków, w tym jego aktualną odsłonę, normatywny depozyt zawarty w badaniach nad Holokaustem i antysemityzmem będzie trudny do zachowania” (https://krytykapolityczna.pl/swiat/instrumentalizacja-zaglady-i-antypalestynski-rasizm/). Na problematyczność tego postulatu zwróciło uwagę dwoje badaczy antysemityzmu: Anna Zawadzka i Piotr Forecki. Zawadzka w obszernym eseju opublikowanym 31.03.2025 w piśmie Adeptus wskazała na analogie w dzisiejszych próbach dyskredytacji państwa Izrael z antysemicką nagonką w Polsce po wojnie sześciodniowej (https://journals.ispan.edu.pl/index.php/adeptus/pl/article/view/a.3348), zaś Forecki „test Bobako” uczynił osią swego wykładu wygłoszonego w muzeum Polin i ogłoszonego w piśmie Zagłada Żydów 12.12.2025 (https://zagladazydow.pl/index.php/zz/article/view/1143). Bardzo podobne strategie analityczne do tych przyjętych przez Mishrę i Bobako przyjął Paweł Mościcki  w opublikowanej 24.06. 2025 książce poświęconej Gazie (https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5188778/gaza-rzecz-o-kulturze-eksterminacji). Warto dodać, o czym już pisałem w Studio Opinii, że ani Bobako, ani Mościcki nie mają w swoim dorobku artykułów ani książek, w których wykazaliby się znajomością realiów Bliskiego Wschodu. Tym bardziej zadziwia pewność z jaką wygłaszają swoje niezbyt udokumentowane tezy.

Pozwolę sobie na odwołanie do dwóch moich publikacji, w których pokazałem jak bardzo współczesne społeczeństwo Izraela jest zaangażowane w aktywny sprzeciw wobec obecnej polityki rządu Benjamina Netanyahu. Najpierw w obszernym artykule opublikowanym w grudniu 2024 na łamach czasopisma internetowego Humaniora (https://pressto.amu.edu.pl/index.php/h/article/view/45121/37137), a następnie w formie bardziej publicystycznej na portalu okopress 19.01.2025 (https://oko.press/obirek-nie-odrzucajcie-izraela-on-potrzebuje-naszego-wsparcia). Niestety oba te teksty, podobnie zresztą jak i analizy Zawadzkiej i Foreckiego, nie spotkały się z zainteresowaniem zwolenników tezy o zbrodniczym charakterze państwa Izrael. I już ostatni głos z łam okopress, które zdecydowanie preferuje jedną narrację. Tekst z 27.01.2026 roku, w którym Andrzej Leder zastanawia się nad przyczynami nazywania narodu żydowskiego narodem katów (https://oko.press/narod-zydowski-widziany-jako-kat-izraelskie-zbrodnie-i-poklady-antysemityzmu). Jedną z możliwych odpowiedzi są właśnie takie teksty, w których brak miejsca na wyważanie różnych racji.

Po wykładzie słuchacze wyrazili ochotę pogłębienia wiadomości, więc sądzę, że dla każdego kto jest zainteresowany rozmową i potrzebą wyrobienia sobie własnego zdania podane linki mogą okazać się pożyteczne. Jednak najważniejsze jest samo podejście do wiadomości jakie do nas docierają i programowy sceptycyzm wobec tych wszystkich, którzy usiłują nas przekonać do jedynej słusznej racji. Moim zdaniem już nie sama wiedza jest ważna, ale to, co my z nią robimy i jak ją wykorzystujemy. Dotyczy to zresztą nie tylko problemu Gazy.

I już całkiem na koniec chciałbym zasygnalizować problem wymuszonego milczenia badaczy, o czym pisze belgijski filozof Maarten Boundry na łamach „The Jewish Chronical”. Otóż opublikował on 28.01.2028 esej pod wiele mówiącym tytułem „Uciszeni naukowcy z Europy: „konsensus” w sprawie wymuszonego ludobójstwa w Strefie Gazy”, w którym podsumowuje wspomniane wyżej w przypadku Bobako i Mościckiego, jednostronne interpretacje wojny w Gazie (https://www.thejc.com/opinion/europes-silenced-scholars-the-forced-gaza-genocide-consensus-fifilnd4).

Polecając lekturę tego pouczającego tekstu, pozwolę sobie przywołać tylko jeden fragment: „W rzeczywistości oskarżenie o ludobójstwo jest równie obsceniczne, co absurdalne. Netanjahu i jego skrajnie prawicowi kumple mogą być winni wielu rzeczy, ale nie ma żadnych dowodów na to, że Izrael zamierza eksterminować mieszkańców Gazy, a wiele wskazuje na coś przeciwnego. Chęć zachodnich intelektualistów do oskarżania Izraela o ludobójstwo jest już dziś przygnębiająco znajoma, podobnie jak ich ślepota na cyniczne taktyki wojenne Hamasu i niezwykle trudne warunki, w jakich Izrael musiał realizować swoje uzasadnione cele, czyli pokonanie Hamasu i uwolnienie zakładników”. No właśnie, oskarżenie o ludobójstwo jest absurdalne, również w świetle definicji twórcy tego pojęcia Rafała Lemkina, ale to nie przeszkadza „oświeconym” intelektualistom powtarzać go do znudzenia, a co więcej zmuszać innych, by robili to samo i z równym zapałem jak oni sami.

<strong>Stanisław Obirek</strong>
Stanisław Obirek

 (ur. 21 sierpnia 1956 w Tomaszowie Lubelskim) – teolog, 
historyk, antropolog kultury, profesor nauk humanistycznych, profesor zwyczajny Uniwersytetu Warszawskiego, były jezuita.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

14 komentarzy

  1. ALINA MOLISAK 31.01.2026
  2. I. Wagner 31.01.2026
  3. Pepek 31.01.2026
  4. Poltiser 01.02.2026
    • Poltiser 01.02.2026
  5. Stanisław Obirek 01.02.2026
    • Sonia 02.02.2026
  6. Stan 02.02.2026
  7. slawek 04.02.2026
  8. Mic 04.02.2026
    • Stan 05.02.2026
    • Stan 05.02.2026
  9. Mic 07.02.2026
  10. Mic 07.02.2026