natan gurfinkiel: samo najprawdziwsze życie dziecka1 min czytania

()

natan sepia2015-02-19.

a niech ten gurnatkofinkiel nie myśli, że pozjadał już wszystkie rozumy z tego tylko powodu, że mieszka w stolicy legolandu. nic tylko pisze ostatnio jak jeden wcześnie przerośnięty bliskowschodni chłopiec przewziął się na wszystek legoland (który go przyjął, nakarmił halal foodem i pozwolił SIȩ bawić się razem z tubylczymi dziećmi) i zaczął demolować klocki – osobliwie te, które wyobrażały żywe ludziki, podobne do tych z francji, co  niesłuszne bazgrały kredkami.

więc ten przero i śnięty wziął do ręki pukawkȩ i wypalił do klocków, niszcząc dwa z nich i uszkadzając kilka innych, aż jeden klocek w kostiumie policjanta się zdenerwował i zastrzelił go na zawsze amen…

brzydko się bawią w tym legolandzie, co nie? my polskie dzieci, skutecznie ochronione przed aborcją, inwitryzmem i straszliwym dżęderem, bawimy się dwa do trzech razy kulturalniej, bo do nikogo nie strzelamy. co najwyżej podkładamy komuś świnię i to nie w rzeczywistości, tylko na marionetkowym teatrum, co pięknie  opisał kolegantoni.

chcielibyśmy tylko wnieść jedno małe zażalonko. czy musi się nas używać do ukazywania nieładnych zabaw doroślaków. to jest szkalowanie szlachetnego stanu dziecięctwa – ot co!
bawcie się sami, drodzy doroślacy i nie mieszajcie nas do tego nieczystego politycznego biznesu. dajcie nam jeszcze pożyć kilka lat w spokoju i beztrosce, więc od…cie. się od nas…
boże, o mało co nie zachowaliśmy się tak jak dorośli. straszne!

natan gurfinkiel

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

One Response

  1. A. Goryński 19.02.2015