Jerzy Klechta: Naprawianie Rzeczpospolitej

kukiz2015-06-06.

Jarosław Kaczyński, choć – mówiąc delikatnie – ma trudny charakter, to zarazem jest prawdziwym zwierzęciem  politycznym. Nie wystartuje na premiera. Wie, że utopiłoby to PiS w wyborach powszechnych.

Także nie wierzę, że to prezydent-elekt będzie miał głos decydujący w wyborze pani Beaty Szydło na ten fotel. Tak, jak Kaczyński wymyślił  Dudę, tak Duda nie wymyślił  pani Szydło, lecz szef naczelny. Powiem więcej. Nawet  jeśli prezes Kaczyński – powiedzmy – zrezygnowałby z prezesury, i tak pozostanie głównym dowodzącym.

Ponoć kiedyś odrzucił  sugestię, że marzy mu się przejęcie roli, jaką spełniał Marszałek Józef Piłsudski sterując  z Sulejówka. Może i tak powiedział, co nie znaczy, że nie zrobi tego, co da mu realną władzę. Jest jej bliżej, aniżeli kiedykolwiek dotąd.

Platforma dryfuje, a kto choć trochę pływa po morzach i oceanach wie, że nawet jeśli uda się wyjść z tej opresji, to i tak statek i załoga muszą pójść do generalnego remontu . Wątpię, aby w ciągu tych kilku miesięcy, jakie pozostały do październikowych wyborów, jest to w ogóle możliwe. Idę o zakład, że jest to niemożliwe.

Topią Platformę nieporadności we własnym  gronie oraz głodne sukcesów postaci znikąd. Częściowo należy do nich grupa młodych i w średnim wieku biznesmenów  i ludzi z całkiem zdrowymi pomysłami.  Przewodzi Ryszard Petru, o którym Leszek Balcerowicz wyraża się b. pochlebnie, co jednak nie wystarczy do liczącego się sukcesu.

Pozostaje Paweł Kukiz.  Enfant terrible polskiej sceny. Gdy wstąpił w szranki wyborcze jako kandydat na prezydenta  i w krótkim czasie zdobył masowe poparcie młodych, można było bić brawo. Oto nowe pokolenie chce działać dla dobra ojczyzny. Jednak z upływem czasu król okazał się nagi. Kukiz nie chce budować. Chce burzyć. Enfant terrible czyli tłumacząc z francuskiego: „okropne dziecko” – jest to związek frazeologiczny oznaczający osobę niedyskretną, nietaktowną, łamiącą wszelkie reguły.

Kukiz głosi ni mniej ni więcej  jak to, co głosili wenezuelscy dyktatorzy. I zatopili wenezuelską ropę w błocie głupoty. Paweł Kukiz jest populistą do kwadratu. Dać takiemu władzę i mamy gotowy bałagan.

A jeśli pójdzie pod rękę z ekonomistami, którzy podpowiadają prezydentowi-elektowi, czeka nas wielka niespodzianka. Z kraju, który obecnie najszybciej rozwija się pod względem gospodarczym w Europie, spadniemy do dna, w którym obecnie przoduje Grecja. I to dopiero będzie ubaw!

Jerzy Klechta

Print Friendly, PDF & Email

4 komentarze

  1. W. Bujak 2015-06-06
  2. Therese Kosowski 2015-06-07
  3. Walenty Wiechniak 2015-06-08
  4. PK 2015-06-09
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com