Marian Marzyński: Nic greckiego2 min czytania

()

marzynski 32015-07-20.

Jest niby sałatka grecka z fetą i te słynne souvlaki. Ale poza filmem Grek Zorba kto spotkał się z czymś greckim? Jeżeli nawet pojawi się na półce butelka greckiej oliwy, to daleko za włoską lub hiszpańską, a przecież oliwek ma się tam moc, a więc jak długo w świecie technologii można tak bezkarnie sprzedawać słońce, plażę i Morze Śródziemne?

Tragikomedia Ratowanie Grecji od początku wydawała mi się kiczem*, ale dopiero ekonomiczny noblista – felietonista New York Timesa, Paul Krugman, nalał mi greckiego oleju do głowy.  Według Krugmana wydobywanie się z bankructwa w stylu greckim, za pomocą oszczędności, to tak jak łowienie ryb w oceanie – gołymi rękami. Grecja zbankrutowała nie dlatego, że na wydatki socjalne i biurokrację nalewała z pustego, ale dlatego, że jej kapitalizm nie potrafił nadążyć za konkurencją, a gdy się takiemu ekonomicznemu leniowi pomoże – pójdzie na marne. Dlatego, uważa Krugman, odpowiedzialne za grecki kryzys jest europejskie EURO, a udawanie, że europejska waluta może się tam utrzymać, jest fikcją.

Krugman rozwiewa również mit o greckim zagrożeniu dla globalnego systemu finansowego; może gdyby było to w roku 2008 – to tak, ale dzisiaj? Na najgorsze trzęsienie w Grecji Wall Street prawie nie drgnął. Tylko wyprowadzenie Grecji ze strefy euro zmusi ją do ekonomicznej rekonstrukcji, co niejednemu kapitalistycznemu bankrutowi udawało się w czasach mniej tłustych niż dzisiejsze.

A teraz niespodzianka; już nie od Krugmana, ale ode mnie: stawiam na rychle EURO w Polsce i zaczynam kupować polskie akcje przekonany, że w dniu wejścia EURO na polski rynek – zdrożeją o 10%.  Co będzie później – nie wiadomo, niech martwią się ci, co ten moment przegapią, ale to Polska z jej stałym wzrostem dochodu narodowego najlepiej nadaje się na euro-kochankę – i to nie jutro, a dzisiaj, zgodnie z zasadą: kupuj nisko – sprzedawaj wysoko.

______________________________________________________________

* prawdziwego ratunku ze strony wolnego świata oczekują uchodźcy, których z krajów opanowanych przez wojny i nędzę ucieka 45 tysięcy dziennie; jak dotychczas polski gest wynosi 2 tysiące.

Marian Marzyński

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

2 komentarze

  1. dawniej_kuba 20.07.2015
  2. dawniej_kuba 22.07.2015