Ale my jesteśmy na miejscu. Nie to, że stara gwardia zna się na wszystkim, ale jest po prostu… odważniejsza. Może dlatego, że pracującego za darmo i hobbystycznie starego dziennikarza jakoś trudno nastraszyć zwolnieniem.
No to do rzeczy. Dziś będzie o panu, który wymyślił niezwykle dowcipny przyrząd do rejestracji stereofonicznego dźwięku. Ten pan – widoczny na zdjęciu – to dr Tomasz Żernicki, twórca projektu Audiosense. Jego niezwykle istotną częścią jest specjalnie skonstruowany niekonwencjonalny mikrofon, służący nie tylko do chwytania przestrzennego dźwięku, ale i jego tzw. separacji. Kto kiedykolwiek był we współczesnej filharmonii widział zapewne przemyślne plątaniny kabli, stojaków i umocowanych na nich mikrofonów; to wielka umiejętność tak to wszystko porozstawiać, by zapis koncertu był adekwatny do rzeczywistości. Mikrofon i system dr Żarneckiego odsyła to wszystko do lamusa.
Trzy tygodnie temu dr Żarnecki udzielił wywiadu portalowi innpoland.pl. Jego wynalazek jakoś jednak – zapewne ze względów wyłożonych wyżej – umiarkowanie przebił się do mainstreamu, nie mówiąc już o mediach niepokornych, katolickich i patriotycznych.
Zamiast to wszystko streszczać lub kopiować, oto ów wywiad w całości.
I jeszcze jedno: kąśliwe uwagi nie dotyczą Gazety Wyborczej i jej działu nauki. Oni jedni są OK.
Dr Tomasz Żernicki stworzył nowy sposób zapisu dźwięku. „Wiele zagranicznych firm oczekuje na nasz produkt”
Prezentujemy kolejny odcinek cyklu „Milionerzy Polskiej Nauki”, w którym dokumentujemy dokonania młodych polskich naukowców – laureatów konkursu Lider organizowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Tym razem bohaterem opowieści, która dowodzi, iż nauka może również zostać przekuta w sukces komercyjny, jest innowator w dziedzinie dźwięku przestrzennego, dr inż. Tomasz Żernicki.


„Słuchając reportażu, którego materiał transmitowany jest na żywo, słuchacz będzie miał możliwość wybrać źródło dźwięku, a następnie wyciszyć je lub podgłośnić. Inaczej mówiąc, będzie mógł słuchać tego, co najbardziej zainteresowało go w reporterskim materiale. ” – to brzmi rewelacyjnie 🙂
Gdyby ktoś chciał fotografować cielę, to pójdę obejrzeć ten wynalazek. Za fotografię cielęcia i to patrzącego z nabożnym podziwem można będzie dostać nagrodę roku 🙂