Stanisław Obirek: Sojusz papieża Franciszka z faszystami

miedlar2015-11-12.

Tego się nie spodziewałem. Ale jednak niemożliwe stało się faktem. Papież Franciszek okazała się przewodnikiem narodowców. A wszystko dzięki charyzmatycznemu księdzu z Wrocławia. Oto, co wykrzykiwał ks. Jacek Międlar w Warszawie, tuż przed Stadionem Narodowym (podaję za wyborcza.pl):

„Nie możemy, my musimy walczyć. Musimy iść na peryferia wiary, na te peryferia, do których nawołuje papież Franciszek. Musimy iść poza świątynie, poza plebanie, głosić Chrystusa. Bądźcie gotowi na to, że będziecie prześladowani. Ale nasza siła, moc, odwaga jest w Jezusie Chrystusie”.

No pięknie, ale na czym to ma polegać?  Ano ważne by wroga zidentyfikować. Dla ks. Międlaka to oczywiste kim on jest:

„Lewacka i islamska agresja, wymierzona w to, co chrześcijańskie i narodowe, tworzy w nas obawę. I mamy prawo się bać, mamy prawo się lękać. Ale boimy się, że ten strach, że ta obawa przerodzi się w nienawiść, a my, chrześcijanie, nie możemy sobie na to pozwolić. My chcemy dialogu, ale nikt nie chce z nami rozmawiać. Nazywają nas rasistami, ksenofobami, faszystami. My sobie na to nigdy nie możemy pozwolić. My nie chcemy walczyć młotem nienawiści, ale mieczem prawdy, mieczem miłości, Ewangelii”.

Ciekaw jestem, co na to papież Franciszek? Jak do powyższego wezwanie mają się zachęty papieskie do przyjmowania uchodźców w każdej parafii? Albo kultowe już pytanie kim jestem by sądzić? Albo rozmowy w antyklerykalnym Eugenio Scalfaro…

Jak ks. Międlar to wszystko połączy w swojej wykładni nauczania papieskiego?

No i Ewangelia zdaje się też patronować dzisiejszym przemarszom energicznych młodzieńców. Doprawdy zadziwiająca hermeneutyka. Czy ks. Jacek dostanie niebawem order od pana prezydenta Dudy, jak dziś ks. abp Henryk Hoser? Tak pięknie broni polskości i wiary…

Na pochodzie w Warszawie ks. Jacek nie był sam. Była cała grupa podobnie myślących księży.Gdy opowiadam studentom, że w okresie międzywojennym księża używali języka nienawiści nie chcą mi wierzyć. A przecież to wszystko zostało zapisane i wydrukowane. Wszystko starannie przebadał i zgromadził w jednym tomie Ronald Modras. Książka jest po polsku, polecam: „Kościół katolicki i antysemityzm w Polsce w latach 1933-1939”.

Może zacznę sam gromadzić co celniejsze wypowiedzi polskich księży (kardynał Stanisław Dziwisz też się ciekawie wypowiedział w Krakowie) przy okazji Dnia Niepodległości. Za kilka lat książka będzie jak znalazł.

Stanisław Obirek

PS. Prezydent Andrzej Duda w tym roku napisał ciepły list do uczestników nacjonalistycznego marszu, który odbył się pod hasłem „Polska dla Polaków”. Dziś zadeklarował, że „Będę czynił starania, byśmy może już za rok poszli wszyscy razem w jednym marszu niepodległości – zadeklarował prezydent Andrzej Duda. Przypomniał słowa byłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego, że nie można stawiać znaku równości między nacjonalizmem a patriotyzmem”.

Dobrze, że sobie przypomniał. Lepiej później niż wcale.

Print Friendly, PDF & Email

10 komentarzy

  1. hazelhard 2015-11-12
  2. Sir Jarek 2015-11-12
    • dawniej_kuba 2015-11-12
  3. j.Luk 2015-11-12
  4. narciarz2 2015-11-13
  5. narciarz2 2015-11-13
  6. j.Luk 2015-11-13
  7. J.S. 2015-11-13
  8. Obirek 2015-11-13
  9. morgana 2015-11-14
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com