Hazelhardowe rozterki

episkopat2015-11-23.

[dropcap]W[/dropcap]yobraźmy sobie, że mamy sąsiada, który nas systematycznie okrada. A to rower z korytarza zwinie, a to wózek dziecinny, a to zostawione w piwnicy narzędzia. Mamy wszystko zarejestrowane na kamerach monitoringu, ale policja i sąd nic nie robi, aby paskudnego sąsiada wsadzić do mamra, a rower, wózek i narzędzia odzyskać. Któregoś jednak dnia ginie nam samochód, i policja aresztuje, a sąd wsadza do więzienia tego osobnika na 10 lat. My, niestety, wiemy, że to ktoś inny ukradł ten samochód, bo sąsiada w porze przestępstwa widziała zupełnie gdzie indziej nasza znajoma, a jej wierzymy.

Kumple naszego sąsiada organizują protesty przeciw zamknięciu niewinnego człowieka, i proponują nam podpisanie petycji w tej sprawie. Mamy podpisać, czy nie?

Podobną sytuację mamy teraz z Trybunałem Konstytucyjnym. Organizacja ta przez 25 lat nie była w stanie stwierdzić, że dotowanie sumą kilku miliardów złotych rocznie Kościoła Katolickiego jest niezgodna z konstytucją.

Artykuł naszej Konstytucji mówi:

Kościoły i inne związki wyznaniowe są równouprawnione.

Oznacza to, że w szkołach nauczanie religii albo musi dotyczyć katolicyzmu, luteranizmu, prawosławia, islamu, itp., albo ma go nie być w ogóle.

W innym miejscu Konstytucji mamy:

Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania.

Szkoła państwowa jest organem władzy publicznej. Ktoś, kto posyła (lub nie) dziecko na religię jest zmuszony do ujawnienia swoich przekonań.

Przez 25 lat Państwo Polskie było okradane (w sumie pewnie ze 100 mld zł) przez Kościół Katolicki w majestacie „prawa”, a Trybunał Konstytucyjny ani się na ten temat nie zająknął. Teraz żąda się ode mnie, abym w obronie TK występował podpisując listę Komitetu Obrony Demokracji. Przyznam się, że mam dylemat moralny, tak samo, jaki bym miał w przypadku tego hipotetycznego sąsiada-złodzieja.

Na liście KOD są wspaniali Intelektualiści, i byłoby zaszczytem znaleźć się w tak zacnym gronie. Jednak dlaczego ci wspaniali Intelektualiści nie protestowali, kiedy TK dopuszczał finansowanie Kościoła z budżetu państwa?

Dlatego najprawdopodobniej petycji nie podpiszę…

Hazelhard

 

Print Friendly, PDF & Email

36 komentarzy

  1. BM 2015-11-23
  2. wb40 2015-11-23
  3. narciarz2 2015-11-23
  4. hazelhard 2015-11-23
    • BM 2015-11-23
      • hazelhard 2015-11-23
  5. Konteksty 2015-11-23
  6. jureg 2015-11-23
  7. Konteksty 2015-11-23
  8. hazelhard 2015-11-23
    • BM 2015-11-23
      • hazelhard 2015-11-23
        • BM 2015-11-24
        • j.Luk 2015-11-24
        • BM 2015-11-24
        • BM 2015-11-24
  9. wejszyc 2015-11-23
  10. slawek 2015-11-24
  11. Konteksty 2015-11-24
  12. hazelhard 2015-11-24
  13. Konteksty 2015-11-24
  14. hazelhard 2015-11-24
    • A. Goryński 2015-11-27
  15. wojnier 2015-11-24
  16. jureg 2015-11-24
  17. Sir Jarek 2015-11-25
  18. Sir Jarek 2015-11-25
  19. Sir Jarek 2015-11-25
  20. Sir Jarek 2015-11-25
  21. StanStupkiewicz sr 2015-11-25
    • hazelhard 2015-11-25
      • BM 2015-11-25
  22. tuciu 2015-11-26
    • A. Goryński 2015-11-27
  23. Konteksty 2015-11-26
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com