natan gurfinkiel: tele – mele – dudki3 min czytania

()

natan 32015-11-28.

patrzę w mój monitor, a tam polska właśnie – nareszcie coś się dzieje.

odkąd aktualna beata wygłosiła ekspoze, a eks ewa przybrała pozę obserwatora, z kranu przestała lać się ciepła woda. pląbjé poloné jak przyłożył francuza do hydrauliki, to woda od razu przestała być letnia i tylko parzy i mrozi.

ach, te noce sejmowe… marszałek kuchciński zarządza glosowanie i zakłóca spokój. gdzie czasy, kiedy można było słodko sobie drzemać w ławach poselskich? jakby nie dość było tej hydraulicznej mega usterki, to posłowie niesłusznej już teraz opcji muszą raz po raz zwlekać z foteli swe zgnuśniałe dupska (sorry – pupy!) i wychodzić na korytarz, czy nawet zalewać robaka w sejmowym barze…

i o co cała ta awantura? jacyś sędziowie trybunału od konstytucji? to są przecież sprawy wykształciuchów. zwyczajny polak jeżeli się czymś takim interesuje, to tylko ciuchami, bez tego całego wykształtu.

prezydent duda pojechał do chin i zaprezentował się jako największy gracz w europie środkowej, ale gospodarzom niełatwo było zaimponować.

– europa środkowa? my mamy państwo środka, w które może zmieścić kilka całych europ, powiedział prezydent xi jinping. a tak w ogóle, szanowny kolego prezydencie dudo, ilu mieszkańców liczy polska?
– jest nas ponad 38 milionów
– trzydzieści osiem milionów, tylko was tyle? to w jakim hotelu wy mieszkacie?

żaden z poprzednich prezydentów polski nie dorównywał jakością obecnej głowie państwa polskiego. wszyscy oni byli zacnymi ludźmi i ułaskawiali skazanych, kierując się ideałami humanizmu. ale robili to w sposób schematyczny, bo niepotrzebnie trzymali się konwenansu i ułaskawiali przestępców, którym dowiedziono winę. nasz obecny prezydent wykazał się o wiele większą przenikliwością i ułaskawił niewinnego w świetle prawa człowieka, antycypując jego winę, wychodząc ze słusznego założenia, że w skutecznym państwie nie ma ludzi całkiem niewinnych, a są tylko tacy, których nie zdążono jeszcze skazać. tak uważa mentor prezydenta, gospodarz malutki – wielki polski mąż stanu, myśliciel i humanista.

rozwijając twórczo myśl mistrza prezydent nie tylko ułaskawił mogącego otrzymać prawomocny wyrok niegdysiejszego szefa jednej z tajnych służb, ale wręczył mu ministerialną nominację, tak, by mógł on nadzorować wszystkie służby specjalne.

służby te będą już wkrótce miały pełne ręce roboty, bo choć przeciętnego polskiego wyborcę mało obchodzą dalsze losy demokracji, służby nie mogą całkiem spuszczać go z oczu. muszą zachować czujność, nawet kiedy ludność pogrążona jest w działalności, która już za niecały rok da jej uprawnienia do otrzymywania od państwa (czyli podatnika, bo państwo nie ma własnych pieniędzy) po 500 PLN miesięcznie. a jeżeli jakieś polce uda się powić czworaczki, to rodzina będzie opływała w dostatki.

jak poucza doświadczenie, polacy obydwu płci bardzo gustują we wstępnej fazie prokreacji. trzeba tylko uważać czy owa wstępna nie jest też występna i tutaj otwiera się pole dla działalności służb specjalnych. intencją ustawodawcy jest bowiem nagradzanie rozrodczości zgodnej z zasadami wiary i nauk kościoła. gdyż przeżywanie rozkoszy w trakcie zabiegów prokreacyjnych nie jest, jak wiadomo, właściwą postawą, bo myśli prokreatorów winny kierować się w stronę boga i ojczyzny, a nie doczesnych przyjemnostek. do takich celów przeznaczone są agencje towarzyskie, a nie małżeńska sypialnia. tajne służby muszą więc wyświetlić, czy każde nowe życie zostało poczęte we właściwej, to znaczy elementarnej pozycji bez niemoralnego wyuzdania.

jak słychać wykroczeńcy przeciwko moralności i dobrym obyczajom będą mogli być skazywani za próbę wyłudzenie pomocy socjalnej.

dzięki prawemu i sprawiedliwemu administrowaniu polską, próby takie okażą się nieskuteczne.

natan gurfinkiel

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

One Response

  1. A. Goryński 28.11.2015