Rząd wkroczył na drogę, na której dotąd grasowali tylko publicyści tzw. niepokorni. Rząd, w osobie szefowej Kancelarii Premiera pani minister Beaty Kempy przeanalizował przedostatni wyrok Trybunału Konstytucyjnego i wywiódł z tej analizy, że wyrok obciążony jest taką wadą, która uniemożliwia jego publikację. Zdarzyła się więc rzecz niesłychana, w tradycji politycznej i prawnej Polski i państw demokratycznych niewyobrażalna – oto władza wykonawcza rozstrzyga o zapadłym wyroku i wstrzymuje umieszczenie go w „Dzienniku Ustaw”.
Uzurpacja tego rodzaju obca jest zasadom, na których – wydawało się naiwnym obywatelom (jak autor niniejszego), że na stałe – zbudowany jest ustrój naszego państwa. Przekroczony został Rubikon. Co za nim – nie wiadomo. Jakie wyroki będzie – na piśmie – podważać i lekceważyć władza wykonawcza? Czy pan prezydent, składając przysięgę na Konstytucję i jej artykuł 2 (Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej) zaplótł palce dłoni trzymanej za plecami?
Radziłbym im – choć wiem, że nie takich rad słuchają pani Kempa, pani Szydło i pan Duda („Oni” wracają zza grobu w nowym ciele nieco tylko innej niż PZPR partii politycznej) – by uważnie przeczytali artykuł 1 Konstytucji: Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli. Wszystkich, nie tylko zrzeszonych w Prawie i Sprawiedliwości, Klubach Gazety Polskiej i stowarzyszeniu Solidarni 2010, nie tylko tych wsłuchanych w przekazy dnia płynące z Radia Maryja i TV Trwam lub Republika – ale pozostałych 81 proc. Obywateli przywykłych już do wolności, oczekujących wysłuchania ich głosów, wreszcie – uprawnionych do głosowania.
Politycy rządzącej partii usiłują dokonać głupoty najgorszej z możliwych – skompromitować i obezwładnić nie tylko Trybunał Konstytucyjny, ale całe sądownictwo. Owacją witają idiotyczne oświadczenie, że „naród stoi ponad prawem”. Tymczasem naród bez prawa jest luźną hordą, którą łatwo jest powodować, bowiem jej członkowie pozbawieni zostają stabilnych ram, dzięki którym jakoś można sobie życie w skomplikowanym świecie układać. Dziś likwiduje się autorytet Trybunału Konstytucyjnego, który bada, czy akty prawne są prawidłowe, jutro będzie to sąd administracyjny, chroniący obywatela przed arbitralnością urzędu, a pojutrze – sąd powszechny, którego wyroki eliminują przestępców. Jeśli kwestionujemy wyrok Trybunału, to już nic nie stoi na przeszkodzie, by wyrok sądu karnego uznać za osobliwą opinię sędziego.
Naturalnie, jak się weszło na ścieżkę wojenną, bardzo trudno z niej zawrócić. Doświadczenie uczy, że władza będzie brnąć w ten zaułek, bo cofnięcie się oznacza dla niej utratę autorytetu, który ona rozumie jako posłuch. A nawet – wymuszone posłuszeństwo obywateli. Zresztą już nie obywateli (obywatel ma szacunek dla prawa, a prawo służy wszystkim obywatelom) a nieokreślonego narodu.
Doświadczenie podpowiada jednak, że ową bezkształtną masę może obudzić i zgalwanizować wydarzenie lub osoba a wtedy naród – miliony obywateli – zażąda powrotu do reguł, które pozwalają żyć według zasad przewidywalnych. W których żadna władza nie będzie miała pierwszeństwa przed inną i każda będzie respektować swoje ograniczenia – i autentyczne dobro wspólne.
Obywatele, nie czekajcie na lepsze czasy, one już były – będzie coraz gorzej. Nie czekajcie i wypowiadajcie swoją opinię, mam nadzieję, że ją macie.
Politycznym i prawniczym chuliganom – obywatelskie nie!
Piotr Rachtan
Z ostatniej chwili:
TK: Min. Kempa wstrzymuje publikację wyroku K34/15, prezes A. Rzeplińska zarządza ją ponownie
włącz czytnik Dwa pisma: Pismo min. Beaty Kempy do prezesa Trybunału Konstytucyjnego Andrzeja Rzeplińskiego: W odpowiedzi na pismo z 3 grudnia 2015 r. w sprawie publikacji wyroku K 34/15 z 3 grudnia 2015 r. uprzejmie przekazuję następujące stanowisko. Zgodnie art. 44 ust. 1 pkt 1 lit. f ustawy z 25 czerwca 2015 r.



Kempa twierdzi, że jest prawnikiem, Ziobro powiedziało, że jest prawnikiem, D**a jest ponoć prawnikiem, że o Jarosławie nie wspomnę.
„Prawnicy prawnikom zgotowali ten los…”
Każdy dzień przynosi coś nowego, co dzień podniecamy się czym innym. Panie Redaktorze, czy to jest spisywane? KOD miał szykować dokumentację, dobrze byłoby gdyby była ogólnodostępna na bieżąco, a nie po latach.
W czasie gorących dysput w domach i nie tylko byłaby najlepszym narzędziem.
Dać link do niej na SO, nam też się przyda.
Najezdzcy najechali obcy kraj i teraz go demolują. Odwoływanie się do prawa o tyle nie ma sensu, ze to jest byłe prawo byłego kraju, ktorego w opinii najezdzcow juz nie ma. Teraz jest ich prawo, ktorego co prawda tez nie ma, bo nie zostało spisane. Ale tez i nie musi. Prawo najezdzcow jest bardzo proste.
.
Punkt 1. Prezes ma rację.
Punkt 2. W razie wątpliwosci przeczytaj Punkt 1.
.
Po wygranym najezdzie czas na okupację. A co to jest okupacja? No, to jest po pierwsze zdemolowanie zdobytej rzeczywistosci, zeby wyrownac pole. Nic nie powinno wystawac z krajobrazu. A następnie na zniwelowanym placu wybudujemy nasze nowe budowle. Wielkie i wspaniałe. Takie na tysiąc lat. No, moze na dwadziescia. A zresztą, kogo to obchodzi, na ile? Teraz wyburzamy. A potem sie zobaczy.
.
Oni uwazają, ze wygrali na wieki. Więc juz sie wzięli za okupowanie.
„Naszymi Okupantami” nazwał Boy kler katolicki, w szczególności biskupów już ponad 80 lat temu.
Obecnie mamy więc to sławne KONdominium z dwoma okupantami – Krk i PiS.
„Każda kucharka powinna nauczyć się rządzić państwem.”
To rzekł był oczywiście wielki nauczyciel J. Kaczyńskiego – W I Lenin.
Kempa jest zdolną uczennicą.
Jutro i w niedziele KOD będzie organizował demonstracje uliczne.
http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,130517,19330218,jak-zatrzymac-pis-jest-propozycja-referendum-ogolnokrajowego.html#BoxNewsImg
Nie dałoby się przy okazji zacząć zbierania podpisów? Pół miliona to nie tak znów wiele.
Bardzo dobry tekst Zakowskiego w Polityce. Nie wiem, czy w pelni trafiony, ale inspirujacy.
http://zakowski.blog.polityka.pl/2015/12/11/kryzys-kapitalizmu-regulacyjnego/
Podpisy pod projektem referendum są ważne i potrzebne jako wyraz protestu społecznego. Niestety nie ma co liczyć na takie referendum nawet gdybyśmy zebrali 30 milionów podpisów. Potrzeba działań skutecznych i zdecydowanych – trzeba PiS odsunąć od władzy zanim wywoła wojnę domową. Do tego celu służą prokuratura, policja i sądy.
Warto zwrócić się do wszystkich gazet aby wydrukowały autoryzowane wyroki Trybunału Konstytucyjnego z jego strony internetowej. W ten sposób należy pokazać opresyjnej władzy nasz pozytywny stosunek do obowiązującej Konstytucji RP.
Warto zwrócić się do wszystkich gazet aby wydrukowały
Juz to robią. To musi cholernie denerwowac prezesa.
.
Prezes wystapił na antenie i podobno powiedział, ze w trybunale siedzą dzieci. Resortowe. Czy jakos tak. Nie słuchałem, tylko czytałem omowienia.
.
A jesli idzie o „wydrukowały”, to ja tu widze okazje do zarobku w dobrej sprawie. Kiedys były modne koszulki „Element antysocjalistyczny”, „Zapluty karzeł reakcji”, i tak dalej w tym stylu. Teraz aż sie prosi o koszulki „Resortowe dziecko”, „Zdradzony o swicie”, „Wielbię Prezydęta”, i co tam jeszcze można sparodiowac. Rożnica oczywiscie taka, ze w czasie karnawału noszenie bylo raczej bezpieczne, a teraz można zarobic rożancem. Ale w czasie demonstracji ryzyko maleje i możnaby zrobic przyjemnosc sobie i tajniakom.
I świeżynka – bardzo wdzięczna.
Najgorszy sort Polaków.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19334705,najgorszy-sort-polakow-w-ofensywie-nie-tego-spodziewal-sie.html?utm_source=RSS&utm_medium=RSS&utm_campaign=10199882
@Andy to prezes aż tak nie lubi prezydenta?! Łał…
chciałabym zwrocic uwagę na pewien- chyba nieprzewidziany przez Polskęzbawa efekt jego posunięć- wyleci z pracy masa urzednikow samorzadowych i instytucji panstwowych,dziennikarzy i nauczycieli- oni ani ich rodziny straca chęć głosowania na PIS.Jak również znaczna część wyksztalciuchow.Z tego co słysze- wielu drobnych przedsiębiorcow zaczyna przeglądac na oczy kiedy sie zastanawia jakiez to podatki będa placic ? nieszczęsne 500 złotych juz staje sie koscia niezgody- kryterium finansowe przyznawania rodzi proste pytanie- jak to,ty pracujesz na czarno i zarabiasz kupe forsy więc dostaniesz- ja robie uczciwie – i nie dostanę ? nie ma tak dobrze ,trzeba dac znac komu trzeba aby sprawiedliwosci stało sie zadośc.Ludzie zaczynaja pytać- po cholerę tyle forsy wydano na budowe szkół z gimnazjami,na przystosowanie szkół dla szesciolatków – teraz to niszczyc czy wynając na handelek ? Rolnicy tez trzezwieja gdy widza znikajace unijne flagi – co bedzie z dopłatami ? w nosie maja Trybunały- ale dopłaty ? lekarze ktorzy zainwestowali w porzadne przychodnie i gabinety słysząc plany – zaczynaja sie niepokoic – zostana na lodzie bez kontraktów ? W moim miescie powstały trzy nowoczesne obiekty prywatne w ktore włozyli całe oszczednosci i kredyty- pacjenci zzowoleni ,obsługa miła i pomocna – komfort – i co dalej?Ze juz nie wspomne o nowoczesnych gabinetach dentystycznych-horenalnie drogich ale obsługujących mase pacjentow zagranicznych . Być może – jak ludzie dostana w d…(sorry) to zaczna trzezwiec szybciej niz PIS wszystko ostatecznie rozwali.
A odnosnie wypowiedzi Morawieckiego- warto przytaczać słowa Hansa Franka ( dla młodziezy – gubernatora Generalnej Gubernii z siedziba w Krakowie) powieszonego za stosowanie prawa w.g.teorii Morawieckiego w Norymberdze cytat w.g.GW z soboty-Morawiecki powtarza niemal dokładnie jego słowa.
@slawek oczywiście, że facet na cztery litery nie zarządzi referendum. Tyle, że jeśli taki wniosek z pół miliona podpisami do niego trafi, a on go zlekceważy, to będzie tzw. twardy dowód jego kłamstw, bo w kampanii tyle mówił o „głosie społeczeństwa” i może mu pan wtedy powiedzieć wprost – panie D. pan jest kłamcą! I żaden sąd pana nie skaże. Moim zdaniem gra warta świeczki.
Rząd działa zgodnie z wytycznymi Rafała Ziemkiewicza, który na określenie takich łajdaków jak on sam ukuł pojęcie – MI (menda internetowa) choć wg mnie bardziej wdzięczne jest określenie Tymochowicza – ścierwonauta.
—–
„Myślę, że Prawo i Sprawiedliwość będzie w tej chwili kontynuować taką linię, pewnie przy wsparciu Kukiza, że z gangsterami trzeba walczyć po gangstersku”.
Pomysł z referendum jest z jednej strony bardzo dobry, ale może być też niebezpieczny. Wyobraźmy sobie, że PiS ogłasza takie referendum i je wygrywa. Wtedy to już koniec z nami.
Może i racja, ale nie wierzę w taki scenariusz. D**a obiecywał, D**a powinien ogłosić, a założę się o każde pieniądze, że nie ogłosi.
Natomiast co do ew. wygranej PiS w takim referendum, byłby to dowód, że nie warto czegokolwiek robić mając takich wyborców (pozwolę sobie uznawać póki co wynik ostatnich wyborów za wypadek przy pracy).
Zgadzam sie z Hazelhardem. Za wczesnie.
Pomysł na zbieranie podpisów pod referendum wart wsparcia choćby po to aby opublikować zawartość oraz ilość zebranych podpisów.
@slawek:
nie. Jest za wczesnie. Jesli manifestacje beda miały po 100-200 tysiecy, to tak. Takie rzeczy nalezy robic, kiedy jest 100% szans powodzenia. Niech Pan przeczyta pouczenie, ktorego Redaktor BM udzielił Sir Jarkowi. Atakowac mozna, jesli sie ma przewage. W tej chwili nie mamy przewagi i dlatego nie nalezy sie podkładac.
.
Polityka to sztuka wygrywania. Demokracja w Polsce przegrywa, bo demokraci zapomnieli, ze walcza nie o cos, tylko z kims. A ten ktos nie zapomniał. Ten ktos czytał ksiazki i planował batalie, podczas gdy demokraci zlekcewazyli sytuacje i gryzli sie pomiedzy soba. Demokraci przestali byc skuteczni, bo mysleli tak, jak Pan.
.
Teraz nalezy prowadzic walke tam, gdzie my jestesmy silni, a oni sa słabi. Nie na odwrot. Gdzie jestesmy silni? Na przyklad w dowcipie. Doradzałem koszulki. Kazda taka koszulka to prywatna manifestacja. Nie radze nosic w pojedynke na ulicy, ale mozna miedzy znajomymi. A jesli na ulicy, to tylko w sporej grupie. Oni nie potrafia walczyc dowcipem, bo nie maja poczucia humoru. Od dowcipu padaja jak muchy. No, to warto im zafundowac troche sarkazmu. To był przykład. Na pewno sa inne przykłady.
http://news.yahoo.com/thousands-opponents-government-march-poland-150103855.html
Pragnę prosić wszystkich PT Komentatorów, by wszem i wobec informowali, że nie ma już Pałacu Prezydenckiego, tylko Pałac Namiestnikowski. Jeśli przez pewien czas wydawało nam się, że prezydent urzęduje w PP, to należy o tym zapomnieć i wrócić do nazwy historycznej, gdyż obecny lokator gmachu jest ledwie niezłomnym namiestnikiem swojego pana.