50 tysięcy Polaków najgorszego sortu…

kod 32015-12-12.

…wedle określenia niejakiego Kaczyńskiego – demonstrowało dziś w Warszawie w obronie demokracji. I tysiące w innych miastach. Co do samego marszu – oddam głos Jarosławowi Kurskiemu, który z wiadomym prezesem się chyba nie zgadza; Kurski napisał mianowicie w internetowej “Gazecie Wyborczej”:

To zaskakujące, że ludzie tak licznie wyszli w obronie wartości w gruncie rzeczy abstrakcyjnych: Trybunału Konstytucyjnego, konstytucji, demokracji. Poczuli, że to jest ten moment, kiedy trzeba się zaangażować.

Zaskakująca była liczba ludzi. Spodziewaliśmy się 5-10 tys., a był nieprzebrany tłum. Kiedy czoło demonstracji znajdowało się przed Pałacem Prezydenckim, końcówka była dopiero przy Sejmie. To wszystko było spontaniczne, nie było żadnej zorganizowanej akcji zwożenia ludzi autobusami. Przyszło bardzo dużo młodzieży.

Niesamowita była atmosfera życzliwości tak kontrastująca z tym, co widzimy na marszach narodowców. Była radość, ludzie się do siebie uśmiechali, pomagali sobie wzajemnie, ustępowali miejsca… Nie padły żadne wulgarne słowa, mimo takiej liczby ludzi nie spłonął żaden śmietnik. To była atmosfera solidarności, jakiej już dawno nie widziałem.

Była bardzo duża samodyscyplina. Na początku skrajna prawica próbowała nas zagłuszać, mieli megafony, ale to się nie udało. Demonstranci podchodzili do wszystkiego z humorem, wymyślali wciąż nowe i zabawne hasła. Pod Pałacem Prezydenckim skakali z hasłem: “Kto nie skacze, ten za PiS-em”. Z jednej strony był luz i żarty, z drugiej – kiedy trzeba – powaga.

To zaskakujące, że ludzie tak licznie wyszli w obronie wartości w gruncie rzeczy abstrakcyjnych: Trybunału Konstytucyjnego, konstytucji, demokracji. Poczuli, że to jest ten moment, kiedy trzeba się zaangażować. 

To była najlepsza twarz Polski.

Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75968,19335878,bylem-i-widzialem-najlepsza-twarz-polski.html#ixzz3u7n74zzn

polacy[dropcap]C[/dropcap]óż dodać? Obserwowałem – uziemiony koniecznością – rzecz całą w domu, dzieląc uwagę między telewizor a monitor komputera, na którym śledziłem reakcję głównie mediów prawicowych, tych “niezależnych”, które – biedne – aby zapewniać dziesiątki komentarzy i artykułów dziennie własnymi przychodami muszą zapewne korzystać z jakiejś przyjaznej kasy, pewno noszącej czyjeś imię… Otóż telewizor – jak telewizor – zapewniał dość obiektywny obraz i “zobiektywizowany”, czyli kwaśnawy komentarz niejakiego Mellera; mniejsza z tym, oni tak zawsze.

Wróćmy jednak do tych mediów. One mianowicie najpierw – zdumiewająco długo jak na siebie, kiedy bowiem dzieje się coś po ich myśli, komentarz pojawia się po paru minutach – po prostu milczały. Rozmiar manifestacji je najwyraźniej zaskoczył. Śmieszna  w porównaniu z tłumem “koderów” garstka wygolonych na łyso narodowców o aparycjach spod ciemnej gwiazdy nawet tu nie zasłużyła na uwagę swoimi rykami; nie istniała po prostu.

Potem się zaczęło. Ton był do przewidzenia: że antypolskie, że “zdrada narodowa”, że różne takie, które średnio pisząca kuchta w takiej okazji potrafiłaby z siebie wypuścić. Nic nowego. Po “tamtej”, wedle prezesa “najgorszego sortu” stronie byli ludzie najogólniej biorąc kulturalni. Wyglądający jak ludzie, zachowujący się jak należy, młodzi – a jeżeli starzy, to też z wyglądem raczej profesora uniwersytetu czy nauczyciela niż menela. Szli artyści, dziennikarze, naukowcy, inżynierowie… Nie palili opon, nie darli się “złodzieje”…

Sól ziemi.

Kurski pisze, że nie było żadnego zwożenia demonstrantów. Powiem więcej; choć prawicy się to w wygolonych pałach nie mieści – ci ludzie nie tylko nie otrzymali za swój udział w demonstracji pieniędzy i nie skorzystali z podstawionego szemranego “związkowego” transportu. Oni do tego interesu jeszcze dopłacili, i to nieźle. KOD zorganizował w Internecie dobrowolną zbiórkę pieniędzy na swoje działania; organizatorzy liczyli na niewygórowaną sumę 20.000 zł z datków po dwóch tygodniach. Po trzech dniach zbiórki było cztery razy więcej; ja też oczywiście dorzuciłem swoją emerycką stówę (zachęcam do pójścia w moje ślady) – zgodnie z poglądem Ernesta Skalskiego, który twierdzi, że prawdziwe poparcie dla jakiejś sprawy czy idei siedzi w naszym portfelu.

Ludzie, których cenię i lubię – bez wyjątku są dzisiejszym dniem zachwyceni. Myślę, że “tamta strona” dostała – jak to mawiał Stirlitz – niezły materiał do przemyśleń. Ale jaki będzie ich rezultat?

W każdym razie już widać, że drużyna “Wszyscy przeciw PiS” się skrzykuje. A tu jest pochód widziany przez drona.

Bogdan Miś

Niedziela. od Mateusza Kijowskiego, ku przemyśleniom – także przyjaciół:

Szanowni Państwo!
Kochani! Drodzy! Uwielbiani!

Nie wiem, jak mam wszystkim dziękować. Nie jestem w stanie wymienić wszystkich, którzy przyczynili się do wspaniałego sukcesu dzisiejszego święta demokracji i święta Komitetu Obrony Demokracji! Zatem po prostu dziękuję wszystkim!

Mam nadzieję, że już wszyscy bezpiecznie wróciliście do domów. Z medialnych doniesień można wnosić, że nasz marsz odbył się w atmosferze pokojowej, pełnej życzliwości i uśmiechu. Dziękuję!

22 grudnia o godzinie 18 w Teatrze Roma w Warszawie odbędzie się koncert “ARTYŚCI DA DEMOKRACJI”. Jest pewien problem. Wszystkich uczestników dzisiejszego marszu pomieściłby tylko Stadion Narodowy i to tylko przy założeniu, że liczymy pod Sejmem w Warszawie, a nie na końcówce, I że zapominamy o manifestacjach w innych miastach… Bilety będziemy dystrybuować poprzez struktury regionalne. I liczymy, że media pomogą wszystkim obejrzeć ten koncert. Na żywo lub w retransmisji…

Dla wszystkich, którzy nadal uważają, że KOD to grupa weekendowych fejsbukowych klikaczy serdeczne pozdrowienia. Dla tych, którym wszystko w oczach się redukuje również. A dla tych, którzy sądzą, że jesteśmy jednocześnie przystawką kilkunastu partii, które się dzisiaj zjednoczyły pod naszymi sztandarami… sam nie wiem, co powiedzieć.

Dziękuję, pozdrawiam wszystkich, odpoczywajcie, nabierajcie sił, bo niedługo znowu musimy się mobilizować. Ale to za chwilę. Dzisiaj cieszmy się sukcesem. Sukcesem tysięcy obywatelek i obywateli, mieszkanek i mieszkańców Polski. Sukcesem nas wszystkich.

Brawo MY!

Print Friendly, PDF & Email

37 komentarzy

  1. otoosh 2015-12-12
  2. pulskonstancina24 2015-12-12
  3. hazelhard 2015-12-12
  4. j.Luk 2015-12-12
  5. Junona 2015-12-12
  6. j.Luk 2015-12-12
  7. malpa z paryza 2015-12-12
  8. Magog 2015-12-12
  9. Jacqmal 2015-12-12
    • pablobodek 2015-12-14
  10. narciarz2 2015-12-13
  11. j.Luk 2015-12-13
  12. Anna-Maria Malinowska 2015-12-13
  13. Anna-Maria Malinowska 2015-12-13
  14. Magog 2015-12-13
  15. Bogda1935 2015-12-13
  16. Junona 2015-12-13
  17. j.Luk 2015-12-13
  18. jmp eip 2015-12-13
  19. Alina Kwapisz-Kulinska 2015-12-13
  20. j.Luk 2015-12-13
  21. otoosh 2015-12-13
  22. Tetryk56 2015-12-13
    • Anna-Maria Malinowska 2015-12-13
  23. john 2015-12-13
  24. j.Luk 2015-12-13
  25. Junona 2015-12-13
  26. Konteksty 2015-12-13
  27. Bogda1935 2015-12-13
  28. jmp eip 2015-12-14
  29. slawek 2015-12-14
  30. john 2015-12-14
    • j.Luk 2015-12-14
  31. otoosh 2015-12-14
  32. sroka 2015-12-14
  33. narciarz2 2015-12-15
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com