W moich tekstach publicystycznych kilka razy zapytywałem: co na to nuncjusz? No i dziś usłyszałem odpowiedź: „Papież Franciszek mianował dotychczasowego nuncjusza apostolskiego w Polsce, abp Celestino Migliore swoim przedstawicielem w Federacji Rosyjskiej”. Na razie nie wiadomo, kto będzie następcą.
Zmiana o tyle ciekawa, że doszło do niej dosłownie w przeddzień wizyty szefa, czyli Papieża Franciszku w kraju, w którym nuncjusz abp. Celestino Migliore był przedstawicielem Watykanu od sześciu lat. Przypomnijmy za jezuickim portalem deon.pl: „30 czerwca 2010 roku Benedykt XVI mianował abp. Celestino Migliore nuncjuszem apostolskim w Polsce. Przybył do Warszawy 10 września 2010 roku, a 15 września złożył prezydentowi RP listy uwierzytelniające. Przygotował nominacje 16 ordynariuszy, w tym 5 arcybiskupów-metropolitów (Stanisława Budzika, Wacława Depo, Marka Jędraszewskiego, Eugeniusza Popowicza i Adama Szala), 1 arcybiskupa-koadiutora (Józefa Górzyńskiego) oraz 27 biskupów pomocniczych”.
Jak na watykańskie stosunku to krok dość zaskakujący. Może nie aż tak jak „dobra zmiana” jakiej na placówkach dyplomatycznych dokonuje nowy polski rząd, ale jednak dająca do myślenia.
Na stronie nuncjatury można przeczytać wywiad z ustępującym hierarchą. Polecam, choć wiele się z niego dowiedzieć nie można:
http://nuncjatura.pl/aktualnosci/7460.1,Wywiad_dla_KAI_po_nominacji_nuncjusza_apostolskiego_w_Federacji_Rosyjskiej.html
Dla zachęty tylko dwa fragmenty: „Okres tu spędzony był dla mnie bardzo szczęśliwy i owocny. A jaki był dla innych – nie mnie oceniać. Od samego początku czułem się tu jak u siebie. Mogłem się wiele nauczyć od tutejszego Kościoła, cieszyć się sukcesami, pomagać w podejmowaniu problemów. I tak minęło sześć lat…”.
No i drugi o wizycie Franciszka w Polsce: „Bardzo bym chciał. Jednak będę musiał opuścić Warszawę w najbliższych tygodniach. Zresztą, systemowe prace przygotowawcze do wizyty papieskiej już są poczynione. Teraz zostaje ustalanie szczegółów. Tak to już jest, że jeden sieje, a kto inny zbiera. W każdym razie nabrałem doświadczenia w przygotowywaniu wizyt papieskich”.
No właśnie, nawet się człowiek nie obejrzał, a tu już sześć lat i jak trafione nominacje biskupie; uderzają zwłaszcza dwie: Wacława Depo, Marka Jędraszewskiego, obaj hierarchowie znani z politycznych wystąpień. Teraz to się pewnie zmieni.
Stanisław Obirek



Wymowny komentarz:
„I tylko paru biskupów zmartwi się wyjazdem protektora…. bo parafianom z Jasienicy bez wątpienia nie będzie żal kogoś kto zlekceważył Ich protest i nie raczył nawet chwilę porozmawiać.
Z uwagą oczekujemy na wiadomość o nominowaniu następcy, albowiem może on mieć wpływ na ostateczne decyzje odnośnie uwolnienia ks.Wojciecha od niesprawiedliwych kar nałożonych nań przez zaprzyjaźnionego z byłym nuncjuszem abpa Hosera.”
(źródło: https://www.facebook.com/O-prawo-do-g%C5%82osu-ks-Lema%C5%84skiego-470329296380288/ )
Czas najwyższy aby papież Franciszek potrząsnął trochę polskimi hierarchami jego firmy w Polsce. Może powinien im zwrócić uwagę, że mamy rok 2016 a nie 1916? A może przyspieszyć wysyłanie na emerytury najbardziej nieprzemakalnych intelektualnie? A może biskupi powinni skoncentrować swą prace na głoszeniu ewangelii a nie na uprawianiu złowrogiej dla Polaków polityki?
Wszystkie te pytania formułuję bez entuzjazmu dla nowego nuncjusza.