Znany pisarz włoski Alberto Moravia:
Ten, który nigdy nie zmienia swoich poglądów, przeważnie takich nie posiada.
Józef Piłsudski najpierw był socjalistą, potem jako Naczelnik Państwa i ten, który pogonił bolszewików, rządził bez oglądania się na demokrację, a nawet z osobistych względów (kobieta) zmienił wyznanie. Księża walczyli w Powstaniu Styczniowym z bronią w ręku, niektórzy na barykadach Komuny Paryskiej, za co wcale ich nie spotkała ze strony zwierzchników nagroda, wszak kapłan nie jest od zabijania. Jedni za młodu pokochali komunizm, na stare lata stawali się do szpiku kości demokratami, bywało odwrotnie.
Co innego zmienianie poglądów. Co innego zaprzeczanie sobie samemu z dnia na dzień.
Zwykłemu śmiertelnikowi dużo uchodzi, politykowi nie. Plotą co im ślina na język przyniesie. Np.jednego dnia taki polityk kpi z rodzimych kierowców atakowanych przez uchodźców, następnego dnia mówi co innego itd., przykładów setki. Oto nasza polityczna klasa właśnie. Mądrale od siedmiu boleści. Piłsudskimi z pewnością nie będą, choć wydaje im się, że noszą buławę w kieszeni.
Jerzy Klechta



W kieszeni mają kastet.