Jerzy Klechta: Było, ale się zmyło1 min czytania

()

2017-02-20.

To, co dzieje się w Polsce Zachód przyjmuje obojętnie. Widać to po lekturze prasy francuskiej, niemieckiej, a już włoska, brytyjska, skandynawska, nie mówiąc o szwajcarskiej, milczą – jakby nas nie było.

Eldorado trwało ćwierć wieku. Było i się zmyło.

Napinamy co prawda „mocarstwowe” muskuły, lecz żadna z tego korzyść. Samotni i słabi, choć krzykliwi, milowymi krokami podążamy tam, gdzie już byliśmy. Do przedsionka Europy.

Żeby to jeszcze była wsi wesoła, wsi spokojna. A tu — prowincjonalny cyrk z przytupem. Ratuje nas dwóch: brylujący na politycznych salonach Tusk i kopiący po mistrzowsku piłkę Lewandowski. Lepszy rydz (dwa rydze) niż nic.

Jerzy Klechta

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

7 komentarzy

  1. hazelhard 20.02.2017
    • otoosh 20.02.2017
  2. Magog 22.02.2017
  3. PK 23.02.2017
  4. Magog 23.02.2017
    • PK 23.02.2017
  5. Stary outsider 24.02.2017