jarosław kaczyński, który jeszcze za poprzedniej kadencji PiSowladztwa w latach 2005- 2007 oznajmił, że jest w nim samo dobro, wrócił teraz do tematu, TVN24 pokazała w środę fragment jego przemówienia:
Kiedy Samoobrona blokowała Sejm, nie mieliście żadnej wątpliwości, że trzeba użyć siły. Myśmy jej nie użyli, chociaż były wszelkie przesłanki prawne, żeby to zrobić – mówił do posłów opozycji prezes PiS Jarosław Kaczyński w trakcie debaty nad wnioskiem o odwołanie marszałka Sejmu. Na uwagę z sali, gdy ktoś rzucił „ludzkie panisko”, Kaczyński powiedział: – Tak, jesteśmy ludzkimi panami, bo jesteśmy panami, w przeciwieństwie do niektórych.
na miejscu prezesa PiS nie odwoływałbym się do swej ogólnie znanej łagodności charakteru. nie chwaliłbym się zwłaszcza, że postępuję po ludzku, bo lucek nic o tym nie wie. przywoływanie czegoś takiego może okazać się niebezpieczne.
pamiętam, że w krakowskich sukiennicach urządzono kiedyś wystawę na temat powstania jakuba szeli. jednym z eksponatów były zapiski któregoś z uczestników powstania. kluczowym fragmentem relacji było zdanie: dobry to był pan, więc go rżnęlim powoli i delikatnie.
ja też jestem dobrym panem, bo jestem panem. gdyby owładnęła pana ciekawość jakim, to nie będę trzymał pana w niepewności. jestem panem natanem gurfinklem. nie trzeba pełnić żadnej funkcji, żeby być panem. nie życzę też sobie żadnego czerpania wzorów z niegdysiejszej chłopskiej rewolty. wystarczy mi, że wielu panów i pań załatwi porachunki z panem przy pomocy kartki wyborczej.
zwyczajnie i bez chwalenia się delikatnością.


Ale się nam arystokracja i szlachta wyrodziła! Wyglądem, rozumowaniem i chamskim zachowaniem nijak do „partii panów” nie pasują. Muszą uważać, bo zanim wyborcy skorzystają z kartek, to może najgłupszy fornal z czworaków ich batem pogonić tak, że pogubią te „pańskie” pretensje do niesprawiedliwego losu!
To z mojego Facebooka:
Pamiętaj: manipulator nie kieruje się uczuciem i sympatią. Jedyne, co go może powstrzymać, to obawa przed konsekwencjami.
To jest kluczowe zdanie z długiego opisu zagrywek stosowanych przez psychopatów i socjopatów w celu manipulowania ludźmi. Choć opis powstał na innym kontynencie, to słowo po słowie, zdanie po zdaniu czytamy opis postępowania Kaczyńskiego i jego świty. Jest to przygnębiająca lektura, którą jednak warto przejść, aby się uodpornić. Ten opis nie dotyczy tylko Kaczyńskiego, ale także rozmaitych propagandzistów z obu stron barykady. PiS i okolice jest nimi oblepiony, ale zdarzają się także w KODzie, w Kościele, oraz w najbliższym otoczeniu. Warto sobie zapamiętać katalog ich zagrywek i czasem do niego wracać. Po spotkaniu takiego okazu można sobie będzie powiedzieć: oto zagrywka numer piętnaście z domieszką numeru siedem. Nie ma się co wdawać w dyskusje z okazem, bo to do niczego nie prowadzi. Jedyna skuteczna technika traktowania takiego osobnika po jego zidentyfikowaniu, to pokazanie mu drzwi.
http://www.huffingtonpost.com/entry/20-diversion-tactics-highly-manipulative-narcissists_us_58acaa4fe4b05e6b9b192c77
Panie Gurfinkel, a co pan powiesz na to?
(ta pani to szefowa wiadomości w TVP1)