Andrzej Lubowski: Smród zdrady w Białym Domu1 min czytania

()

2017-03-24.

Gdyby Franklin D. Roosevelt był posiadaczem Roosevelt Towers w Berlinie i Frankfurcie i 350 milionów dolarów linii kredytowej w Deutsche Bank w Niemczech w grudniu 1941, jaką decyzję podjąłby w kwestii wojny?

Richard Painter, profesor prawa, w czasie prezydentury G. W. Busha odpowiedzialny w Białym Domu za etykę.

Painter to jeden z prawników, który domaga się, aby Trump ujawnił swe zeznania podatkowe.  W czwartek, 24 marca, wieczorem nazwał w telewizji MSNBC koneksje ekipy Trumpa z Rosją “aktem zdrady”.

Tymczasem D. Trump w wywiadzie dla magazynu “Time”, broniąc swych kłamstw sięgnął po broń ostateczną, ucinając wszelką dyskusję.  Powiedział dziennikarzowi: “Ja jestem prezydentem, a ty nie.” Kilkadziesiąt lat temu spotkałem się z podobną logiką w wykonaniu badylarza spod Grójca, który wybitnemu profesorowi fizyki powiedział: “Skoro jest pan taki mądry, to dlaczego jeździ pan trabantem, a ja Fiatem Mirafiori.”

Andrzej Lubowski

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

2 komentarze

  1. otoosh 24.03.2017
  2. Magog 25.03.2017