Głupota goni głupotę. Nieudolność ściga się z marnotrawstwem (o palmę pierwszeństwa).
Jeden syczy na drugiego, pań nie wyłączając (w syczeniu na sali sejmowej jedna zdobyła „laury olimpijskie”). Zamiast samolotów z najwyższej półki – latawce z papieru. Zamiast leków dla nieuleczalnie chorych – wiara w cuda. Zamiast państwa prawa – mściwość. Był las – nie będzie lasu, ani nas.
I nawet Wielkanocnym, Tradycyjnym Jajem się nie podzielili (choć usta mają pełne bogobojnych haseł). Oto potęga nienawiści!
Pan Bóg patrzy i notuje.
Historia też ma nie najgorszą pamięć.
Jerzy Klechta

