Pan prezydent zaledwie pisnął na temat zmiany Konstytucji i zaraz wybuchła wrzawa na całą Polskę.
Warto ją uciąć, abyśmy się nie pozabijali do reszty.
Ponieważ nie wiadomo kto stoi za tym pomysłem zmiany, mam pomysł całkowitej jej likwidacji. Dla dobra narodu i jednostki.
I tak przecież będziemy się kłócić jeszcze czas jakiś. Aż padniemy.
Konstytucja to rzecz święta. Świętości zaś nie można kalać. Zatem jestem „za” a nawet „przeciw”.
I tak burdel mamy wystarczająco uciążliwy.
Jerzy Klechta


Z prawdziwą przyjemnością wysłuchałem, co o niewydarzonym pomyśle referendum w sprawie nowej Konstytucji powiedział prof. Karol Modzelewski w TVN24. („Piaskiem po oczach”)