Andrzej Czuma odsiadkę w więzieniach PRL, za udział w „grupie przestępczej” i próbę obalenia ustroju socjalistycznego rozpoczął już w 1970 r. W III RP był ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym.
Piotr Andrzejewski również był działaczem podziemia antykomunistycznego.
Dziś jest sędzią Trybunału Stanu z ramienia PiS. Protestujących przed Sejmem nazwał „grupą przestępczą”.
Córka pana Czumy, pani Beata uznała więc, że protestując przed Sejmem uczestniczyła w „grupie przestępczej” jak Jej Tata.
Zawiłe, ale prawdziwe.
Czyli dom wariatów.
Jerzy Klechta


Jak widać niektórzy byli działacze antysocjalistyczni marzyli tylko o zamienieniu komuchów przy żłobie…
Nacjonal-bolszewicy pissowscy właśnie to wprowadzają w życie…