W odpowiedzi na Propozycję PIRS-a (PIRS: Propozycja) rozpoczęcia dyskusji na temat, jaka powinna być partia, na którą gotowi bylibyśmy zagłosować – przygotowałem listę punktów, które są ważne dla mnie. To lista marzeń zwykłego szarego obywatela
Zagłosuje na partie, która:
- Obieca przywrócenie stanu prawnego Trybunału sprzed zamachu stanu, dokonanego przez bolszewików z PiS. Partię, która zobowiąże się do konstytucyjnego wzmocnienia niezależności Trybunału. Partię, która obieca rozliczenie sędziów i urzędników biorących udział w zamachu na Trybunał.
- Zadeklaruje opcję zerową dla dobrej zmiany. Utworzy ponadpartyjny zespół konstytucjonalistów, aby określili moment, od którego wszelkie zmiany wprowadzone przez PiS będą uznane za niezgodne z prawem, nielegalne i nieobowiązujące.
Nie cofniemy zmian wprowadzonych przez PiS, nie stosując jednocześnie metod PiS. Byłoby to dalszym psuciem Państwa. Jedyny sposób to opcja zerowa. Uznanie bezprawności działań i przywrócenie stanu Państwa do dnia zero wydaje się jedyną propaństwową opcją. - Rozpocznie rzetelną debatę na temat aborcji. Nie, nie wprowadzi innego prawa, mniej restrykcyjnego, nie przywróci konsensusu, nie zdecyduje za społeczeństwo po analizie słupków poparcia, ale rozpocznie debatę społeczną zakończoną przygotowaniem ustawy zgodnej z wypracowanym w dyskusji konsensusem. Aborcja, a szerzej prawa kobiet są w Polsce od zawsze elementem gry politycznej, zależnej od osobistych preferencji samców alfa, beta, zeta i Episkopatu. Partia (lub organizacja), która potraktuje sprawy praw kobiet, praw mniejszości seksualnych, praw wolności jednostki w sposób PODMIOTOWY a nie koniunkturalny– ma mój głos.
- Wpisze w program przywrócenie siły polskiej armii, przywrócenie do służby kompetentnych, doświadczonych dowódców, odsunięcie i degradację karierowiczów. Powołanie Komisji, której zadaniem będzie sprawdzenie czy nie doszło do zdrady stanu przez ministra Macierewicza i podległych mu urzędników. Natychmiastowe rozwiązanie i demobilizacja bojówek Obrony Terytorialnej.
- Zadeklaruje wsparcie dla nowoczesnych rozwiązań medycznych, bez oglądania się na zdanie Kościoła. Wsparcie walki z bezdzietnością w postaci finansowania in vitro, pełną dostępność do środków antykoncepcyjnych, w tym „tabelki po”. Wdrożenie programów edukacji seksualnej, w miejsce lekcji religii. Wprowadzenie systemowej weryfikacji kandydatów na studia medyczne i aptekarskie– w celu wyeliminowania kandydatów, którym względy pozamedyczne (sumienie) nie pozwolą na wykonywanie zawodu.
- Zadeklaruje europejską otwartość, tolerancję i bezwarunkową równość dla wszystkich obywateli. Deklaracja musi obejmować równe prawa dla mniejszości religijnych i seksualnych, w tym prawo do związków partnerskich osób tej samejpłci. Zniesienie ślubów konkordatowych, na rzecz jednolitego systemu rejestracji związków przez Urzędy Stanu Cywilnego z równymi prawami dla małżeństw i związków partnerskich.
- Partia moich marzeń zadeklaruje świeckość Państwa. Zadeklaruje renegocjację Konkordatu i poważne stosowanie jego zapisów, tak jak każdej innej umowy międzynarodowej. Odsuniecie Kościoła katolickiego od wpływu na państwo. Zakaz okazywania swojej wiary przez urzędników państwowych i zakaz obecności hierarchów kościoła w uroczystościach państwowych w charakterze gości specjalnych. Wyprowadzenie religii ze szkół. Likwidacja stanowisk kapelanów w służbach. Likwidacja Funduszu kościelnego i rozliczenie nadużyć z nim związanych.
Powołanie komisji, służącej analizie uwłaszczenia się Kościoła kat. na państwowym majątku w wyniku poparcia dobrej zmiany. Zaostrzenie kar dla pedofilów w sutannach, jako osób zaufania społecznego, z bezwzględnym potępieniem i penalizacją prób tuszowania spraw przez hierarchię kościelną. Rozdział kościoła od państwa na wzór rozwiązań zaproponowanych przez Zapatero. - Partia, na którą zagłosuję, musi obiecać rozliczenie każdego aktywnego funkcjonariusza PiS z udziału w zamachu stanu i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Zagłosuję na partię, która obieca delegalizację PiS, ale również innych partii i organizacji faszystowskich w ramach twardego STOP dla odradzających się ruchów pseudo-narodowych.
- Ochrona przyrody powinna być uznana za wartość narodową i nie podlegać decyzjom urzędnika ogarniętego nienawiścią do przyrody. Dobra zmiana pokazała, że dotychczasowe zabezpieczenia są niewystarczające, a jeden człowiek jest w stanie w krótkim czasie zagrozić realnie kondycji przyrody w Polsce. Potrzebne są regulacje, przy których zasoby przyrody, w tym puszcze, rezerwaty i mieszkająca w nich zwierzyna podlegają ochronie, niedającej się zdjąć decyzją jednego człowieka czy nawet grupy osób. Zdając sobie sprawę, że zabijanie zwierząt dla przyjemności to barbarzyństwo – trzeba by wprowadzić regulacje ograniczające polowania do tych niezbędnych z punktu widzenia ekosystemu, zakazać polowań dla przyjemności, w tym uznać myślistwo za nielegalne.
Na organizację mająca takie założenia w programie dam swój głos.
[responsivevoice_button voice=”Polish Female” buttontext=”Czytaj na głos”]Jacek Parol


Marzyciel z Pana. Niestety, ja też.
Sądząc z wypowiedzi na tych łamach, znów będę głosował na mniejsze zło, by nie wspomóc pIs-u.
Temat partii, na którą chcielibyśmy głosować i postulatów które taka partia powinna spełnić, dyskutowaliśmy na tym forum kilka miesięcy temu. Idea była taka, żeby po sformułowaniu takich postulatów przedstawić je fachowym komentatorom, aby nam powiedzieli:
– jak to powinno być sformułowane żeby mogło zostać zrealizowane, a szczególnie jak zabezpieczyć się przed pustymi obietnicami polityków, którzy po wyborach nie będą chcieli tego realizować;
– czy coś podobnego może jest już uchwalone czy wymyślone, ale np. wymaga uściślenia;
– czy mają może inne propozycje, które powinniśmy przedstawić potencjalnej (lub aktualnie istniejącej) partii.
Na pewno pojawi się wiele nowych postulatów – punktów programu, jako że PiS przez te kilka miesięcy dużo zdziałał i trzeba się zastanowić, jak zapobiec takim sytuacjom w przyszłości. Panowie Chełstowski i Parol już kilka wymienili. Oczywiście można by sformułować postulat „polityk nie może być sukinsynem” i on w zasadzie wszystko załatwia, ale trzeba to jednak sformułować od strony prawnej.
Dlatego apeluję do dyskutantów, aby w miarę możności starali się formułować swoje postulaty w sposób podobny jak przedstawiłem w „Propozycji” (było to podsumowanie i uściślenie długiej dyskusji) i żeby odnieśli się do propozycji przedstawienia tych postulatów do oceny, uzupełnienia i skomentowania osobom o jakich pisałem. A jeśli są Państwo za taką formą rozwinięcia debaty to proszę o wskazanie, które osoby zaprosić do tej debaty (niektóre wymieniłem w artykule).
Ponieważ panowie Chełstowski i Parol rozwinęli temat, dlatego te uwagi umieszczam pod ich artykułami.
Ta lista jest również moją lista, z jednym wyjątkiem. Zamiast obietnicy kolejnej dyskusji w sprawie aborcji życzyłbym sobie wprowadzenia normalności czyli prawa do aborcji podobnego do tego, które obowiązuje w większości krajów europejskich.
W tej sprawie zasadniczo przyjmuję argumentację Carla Sagana, która jest moim zdaniem warta szerszego propagowania. Oparta jest o kryterium rozwoju układu nerwowego. Łatwe do znalezienia w sieci.
Jak WB40… Nie będę powtarzał, skoro poprzednik dokładnie opisał także moje zdanie…