W przededniu 50-lecia Marca 68’ kończy się dobry czas w stosunkach z Izraelem, szerzej z Żydami.
Twórcami zbliżenia, nawet zbratania, byli m.in. Nobliści: Simon Perez, urodzony na kresach II Rzeczpospolitej – premier i prezydent Izraela oraz Jan Paweł II, modlący się przy jerozolimskiej Ścianie Płaczu.
Architektem dialogu był Władysław Bartoszewski.
Długa jest lista tych, którzy otwierali oczy drugiej stronie. Symbolem historycznej więzi jest cmentarz w Tel-Awiwie. Spoczywają tam oficerowie i żołnierze armii gen. W. Andersa. Na sąsiadujących z sobą grobach widnieją krzyż i gwiazda Dawida.
W tych dniach ożyły demony.
Nic nie wskazuje na to, że nastąpi przebudzenie. Umiar zastępuje kpina.
Antysemityzm zamyka drogę powrotu do tego, co było.
[responsivevoice_button voice=”Polish Female” buttontext=”Czytaj na głos”] Jerzy Klechta


Na największym polskim portalu (onet.pl) wywiad z izraelską dziennikarką twittująca o „polish death camps” i pytania w stylu:
.
„Jak wobec tego powinno się rozmawiać na temat polsko-żydowskiej historii i polskiego współudziału w zagładzie Żydów”
.
Słowo „Niemcy”, „niemiecki” pada dwukrotnie, raz przy okazji takich mądrości:
.
„To oczywiste, że zostały one wybudowane przez Niemców na polskiej ziemi. Jednak geograficznie są one ulokowane w Polsce. Kiedy odwiedzałam Auschwitz, leciałam do Polski, nie do Niemiec”.
.
W mediach izraelskich masa fake newsów, prominentni politycy izraelscy twittują o tym jak Polacy pomagali budować Auschwitz – i co?
Ileż można, k*rwa mać ?!
Osobiści mogę powiedzieć, że moi nie-żydowscy przodkowie zostali zamordowani w Auschwitz – NIE-POLSKIM obozie (chociaż kiedys Marian Marzyński ładnie wytłumaczył czytelnikom SO, że „polskie obozy koncentracyjne” – jak najbardziej ok).
A na polskich rozmaitych forach czytamy na przykład o „bezczelnych żądaniach garbatych nosów”, albo że w Polsce „rządziła i rządzi żydokomuna” oraz o pewnym Stolzmannie itd., żeby nie wymienić wezwań do odbudowy krematoriów. I rozmaitym polskim politykom zdarzają się – coraz częściej – wypowiedzi tak jawnie rasistowskie, że aż mdli. Jedynym uczciwym podejściem jest mówienie o swoich winach, a pozwolenie innym na mówienie o naszych ewentualnych zasługach.
Przegląd izraelskiego twittera/komentarzy w znanych portalach podziałal u mnie krzepiąco(?) – debile są wszędzie.
– debile są wszędzie. Fakt , lecz ich ilosc w polskim internecie poraza…. 🙁
Wszystko to prawda, ale… dopóki każdy będzie czuły tylko na swoją krzywdę zło będzie trwać.
syryjski chłopiec śpiący między grobami swoich rodziców / 2017 /