Sen to, czy jawa1 min czytania

()

 

2018-03-25.

Burdel na kółkach – to byłoby nawet coś interesującego, nie mówiąc o przyjemnościach. jakie mogłyby z tego wyniknąć. Natomiast burdel w głowie, w pomysłach, w żenieniu tego, czego ożenić się nie daje, co jest sprzeczne same w sobie , np. jak tu pogodzić ogień z wodą czy anioła z diabłem…

Takie i tym podobne sugestie zasługują tylko na kpinę. Delikatnie mówiąc.

Komuś  tam zaświtał pomysł – w przekonaniu autora – idealny, twórczy, godny Nobla. Otóż, aby załagodzić spór wokół warszawskiego Muzeum POLIN – spór zresztą wymyślony, nieistniejący, bo np. dyrektor muzeum prof. Dariusz Stola uchodzi wśród uczonych za wysoce kompetentnego; mówiąc językiem prostym, jest to fachman na medal – aby wnieść się na wyżyny należy połączyć siły .

I następnie wspólnymi siłami, ramię w ramię, stworzyć coś nowego, nadzwyczajnego.

Ponieważ są to mrzonki nie z tej ziemi i Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN nie potrzebuje burzenia czegoś, co zburzenia nie wymaga, co więcej jest to nierealne tak od strony prawnej , jak czysto ludzkiej – zrodził się pomysł, o którym przeczytałem w katolickim „Tygodniku Powszechnym”(tym od księdza Adama Bonieckiego).

Otóż, aby wszystkim żyło się miło i spokojnie – wysoki urzędnik chce, aby powstało… Muzeum Getta Warszawskiego. Na to moja osobista zgoda jest (choć nikt mnie o nią nie prosił). Ale teraz uwaga.

Cytuję za wyżej wspomnianym tygodnikiem:  ma to być muzeum 800 lat miłości między narodami.

GETTO JAKO SYMBOL MIŁOŚCI MIĘDZY NARODAMI!

Jerzy Klechta

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

One Response

  1. PK 26.03.2018