Stanisław Obirek: Ambona w służbie propagandy sukcesu

 

2018-04-05.

Muszę się przyznać do poważnego zaniedbania. Niby odnotowuję rzeczy istotne w polskim kościele katolickim, a zupełnie pominąłem w moich zapiskach ważną, bo kształtującą myślenie polskich katolików rolę największej bodaj ambony w naszym kraju.

Chodzi mianowicie o transmisję mszy katolickiej w programie pierwszym polskiego radia, wywalczoną przez Solidarność w pamiętnych strajkach 1980 roku (któż to jeszcze pamięta?). W jej ramach wygłaszane są słynne kazania świętokrzyskie, transmitowane właśnie każdej niedzieli z kościoła św. Krzyża w Warszawie.

Otóż na tej ambonie od lat święci triumfy ks. prof. Waldemar Rakocy, wybitny biblista z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Bojąc się, że nie wszystkim Czytelnikom SO jest znany, polecam jego stronę internetową, prowadzoną nowocześnie i profesjonalnie gdzie wszystkie jego przewagi i dokonania są skrupulatnie odnotowywane:

Profesor Waldemar Rakocy

profesor waldemar rakocy – kapłan, profesor, pisarz i publicysta, biblista. witam serdecznie na mojej stronie.

dowiaduję się z niej, że jej bohater „Przeprasza, jeżeli nie odpowiem na każdego maila, ale nieraz otrzymuję ich dziennie dziesiątki”. Na wszelki wypadek, by nie narażać się na czarną polewkę – nie piszę do księdza profesora.

Tymczasem odnotowuję za różnorodnymi mediami, że w bazylice św. Krzyża w Warszawie w dzień Wielkanocny wierni mogli usłyszeć np. o 500 plus i spółkach Skarbu Państwa.

Dzięki obecnej polityce prorodzinnej nie tylko została prawie zlikwidowana bieda dzieci, ale w ubiegłym roku znacznie wzrósł przyrost naturalny, przekraczając 400 tys. urodzeń. Ten przyrost od lat wykazywał tendencję spadkową

Nie zabrakło też aktualizacji, bo kaznodzieja jakimś cudem powiązał zmartwychwstanie z… gospodarowaniem majątkiem narodowym. Jego zdaniem (swoją drogą skąd ta szczegółowa wiedza ekonomiczna u biblisty?):

wcześniej tyle spółek Skarbu Państwa generowało straty i często były one bliskie bankructwa, obecnie przynoszą duże zyski. Górnictwo, do którego dopłacano, zakończyło ubiegły rok na dużym plusie. Reaktywowano przemysł stoczniowy, co nie udawało się przez lata, no i rzecz niezwykle ważna to, zdaniem Rakocego „repolonizacji sektora bankowego, bo jak przytomnie zauważył „nikt nie zawierza swoich pieniędzy sąsiadowi.

W znakomicie skonstruowanym kazaniu nie mogło zabraknąć pytania retorycznego, w istocie takie się znalazło:

Ileż można dokonać, dobrze zarządzając krajem, czyli mając na uwadze dobro Ojczyzny i jej obywateli?.

Nie, więcej nie można. PiS zrobił to, co było w ludzkiej mocy możliwe:

Polska jest krajem niepodległym, ale staje się też krajem suwerennym, który sam decyduje o tym, w jakim kierunku chce się rozwijać.

Niestety, chciałoby się dodać, coraz mniej Polaków to docenia i coraz mniej zamierza na tę w istocie cudów dokonującą partię głosować.

Nic to. Zdaniem ks. Rakocego:

Kształt rodzącej się obecnie Polski jest pięknym prezentem na stulecie odzyskania niepodległości.

A zakończenie płomiennego kazania nie mogło być bardziej dobitne niż te oto życzenia:

W dzień zmartwychwstania życzymy naszej drogiej Ojczyźnie, aby jej nowe zmartwychwstające ciało, które przyobleka, oraz jej zmartwychwstająca dusza, były wolne od brudów, zepsucia i rozkładu.

Nic dodać, nic ująć. No może dodać można jeszcze nie jedno, by zbudować nasz wielki narodowy kościół. Jestem pewien, że i inni kaznodzieje nie próżnują. Obiecuję, że będę ich dokonania odnotowywać, bo nie może być tak, że Rydzyk i tylko Rydzyk, inni też pracują w pocie czoła i jest rzeczą zgoła niesprawiedliwą, że pozostają ciągle w cieniu rydzykowego światła.

[responsivevoice_button voice=”Polish Female” buttontext=”Czytaj na głos”]

Stanisław Obirek

Print Friendly, PDF & Email

2 komentarze

  1. Mieczyslaw Oniskiewicz 2018-04-05
  2. Obirek 2018-04-06
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com