Stanisław Obirek: Nie wystarczy się ocknąć

Trzeba zacząć działać!

Wreszcie. Czytając rozmowę z opolskim biskupem Andrzejem Czają jaką, przeprowadził z nim redaktor KAI Marcin Przeciszewski, pomyślałem sobie właśnie tak – wreszcie coś się ruszyło, wreszcie polski biskup zaczyna mówić do rzeczy i nie odpowiada pobożnymi i pustymi frazesami, co jest w polskiej rzeczywistości normą.

Mógłbym właściwie przywołać całkiem długie cytaty, ale ograniczę się do odesłania zainteresowanych do całej rozmowy

Najwyższy czas, abyśmy się ocknęli – jako chrześcijanie i jako Polacy!

Polsce zagraża „cicha apostazja”, dokonująca się także w łonie Kościoła – ostrzega bp Andrzej Czaja w ślad za Janem Pawłem II. Nawiązując do sytuacji społecznej i narastającej fali nienawiści bp Czaja mówi wprost, że „na to co się w Polsce dzieje, Kościół nie może patrzeć spokojnie”.

i poprzestanę na prostym stwierdzeniu i zachęcie – księże biskupie, nie wystarczy się ocknąć. Trzeba zabrać się do roboty, jeśli jako biskupi chcecie uratować resztki wiarygodności. A zostały naprawdę nędzne resztki.

Szczególnie gorszące są reakcje poszczególnych biskupów oskarżonych o krycie księży pedofilii i przenoszenie ich z parafii na parafię, umożliwiając dalsze krzywdzenie ofiar. Równie skandalicznym jest brak odniesienia się do poruszającego gestu papieża Franciszka, który symbolicznie ucałował dłoń ofiary w Rzymie w przeddzień spotkania poświęconego seksualnym nadużyciom księży wobec nieletnich.

Księże biskupie: jeśli chce być ksiądz brany na serio, musi się ksiądz wyłamać ze zmowy milczenia i napiętnować niegodne zachowanie innych biskupów.

Jeśli tego ksiądz nie zrobi, to niedługo może być już za późno. Utracicie wszelką wiarygodność!

Mogę zrozumieć, dlaczego za wszelką cenę szukacie dziury w raporcie, który dotknął też księdza biskupa (tu ten błąd: „Na ten temat wypowiadałem się już ostatnio w prasie lokalnej, a także w wywiadzie dla „Więzi. Dlatego powiem tylko krótko raz jeszcze, że zarzuty są całkowicie bezzasadne. Nie zabraniałem zgłosić na policję, czy do prokuratury tego, czego dopuścił się ksiądz w Jemielnicy wobec małoletniego ministranta. Ponieważ matka chłopca prosiła o dyskrecję, nie informowałem ani organów ścigania, do momentu wejścia w życie ustawy z 13 lipca 2017 roku, kiedy wprowadzono obowiązek prawny zgłoszenia takiego czynu do prokuratury, ani nawet proboszcza, aby nie poszerzać kręgu osób znających sprawę. W żaden sposób nie kryłem jednak i nie chroniłem sprawcy, który wskutek sprawnego postępowania został wydalony ze stanu duchownego. Podobnie jak matka miałem na względzie nade wszystko dobro jej pokrzywdzonego syna”).

Ale czy naprawdę nie można nawiązać dialogicznego kontaktu z Fundacją Nie Lękajcie się, skoro udało się to papieżowi Franciszkowi?

avatar

Stanisław Obirek

Profesor

Teolog, historyk, antropolog kultury, profesor nauk humanistycznych, profesor zwyczajny Uniwersytetu Warszawskiego, były jezuita. Ur. 1956
Więcej w Wikipedii

Print Friendly, PDF & Email

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com