Stanisław Obirek: Jeśli jestem polityczna…

…to w najszerszym tego słowa znaczeniu – konferencja w Sztokholmie Olgi Tokarczuk

07.12.2019

Czekam jak wielu na mowę noblowską Olgi Tokarczuk, na razie krótkie migawki z konferencji prasowej. Odnajduję się w tym, co mówi, choć jestem starszy. Więc w pełni podpisuję się przed takim oto stwierdzeniem: „Pochodzę z pokolenia, które wchodziło w dorosłość po 1989 roku. Mieliśmy wrażenie, że to jest koniec polityki, która ingeruje w nasze życia, że teraz będziemy mogli na dobre zająć się uprawianiem literatury. Nie mieliśmy racji. Po 30 latach intensywność polityki jest większa niż wcześniej”.

I choć nie jestem zwierzęciem politycznym, to polityka mnie dopadła w najmniej oczekiwany sposób – zaczyna wchodzić w moje życie prywatne i na to nie ma mojej zgody. Ważne słowa o miejscu kobiety w świecie zdominowanym przez mężczyzn, którym trudno zrobić miejsce dla kobiet właśnie.

To gorzkie słowa, które myślę i na naszym portalu powinny wybrzmieć wyraźnie:

Jestem dumna z tego, że jestem 15. kobietą w historii, która otrzymuje tę nagrodę. I to otrzymuje ją w 110. rocznicę przyznania literackiego Nobla pierwszej kobiecie Selmie Lagerlöf. Ale wierzę, że dostałam tę nagrodę nie dlatego, że jestem kobietą, tylko dlatego, że piszę dobre książki. Wierzę też, że kobietom udaje się odzyskiwać terytoria, które im się należą. Bo literatura jest wciąż światem mężczyzn. Kiedy pisałam „Księgi Jakubowe”, musiałam się zmierzyć z brakiem kobiet w księgach historycznych, ich dzieje nie były zapisywane. Podobnie jest dziś z historią „Solidarności”, tyle kobiet wyparowało z tej opowieści historycznej.

Podobnie jak Tokarczuk o literaturze, tak ja myślę o moim sposobie wpływania na ludzi, bo uważam, że bycie intelektualistą oznacza brak zgody na ingerencję polityków w moje myślenie. Jeśli udaje mi się uratować autonomię myślenia i pomóc innym myśleć na własny rachunek to uważam, że odniosłem sukces. Powiada noblistka, na pytanie o swoją polityczność:

Literatura jest wyrafinowanym sposobem komunikacji międzyludzkiej, nie powinna być mylona z aktywizmem politycznym. Jeśli jestem polityczna, to w najszerszym tego słowa znaczeniu, mówiąca o codziennym życiu. Udaje mi się czasem wpływać na ludzi.” i ja się również z tym zgadzam. I jeszcze ostatnie słowa, już po pytaniach dziennikarzy: „W ciągu mojego nie najdłuższego życia byłam świadkiem czterech Nobli dla osób z Polski, Isaaca Bashevisa Singera, Czesława Miłosza, Wisławy Szymborskiej i mnie. Jestem naprawdę szczęśliwa, że ten kraj leżący w środkowej Europie ma taki potencjał, że chodzi tu nie o węgiel, ropę czy przemysł ciężki, tylko o literaturę.

Z tym też się zgadzam. Dla porządku dodam, że wszystkie cytaty podaję za GW z dnia 6 12 2019.

Czekam więc na mowę noblowską, bo czuję, że będzie to mowa również w moim imieniu.

avatar

Stanisław Obirek

Profesor

Teolog, historyk, antropolog kultury, profesor nauk humanistycznych, profesor zwyczajny Uniwersytetu Warszawskiego, były jezuita. Ur. 1956
Więcej w Wikipedii

Przemówienie Noblistki

Print Friendly, PDF & Email
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com