Ogłupianie narodu1 min czytania

()

15.01.2020

Biolog Huxley twierdzi, że dzisiaj człowiek wybitny tak dalece różni się od człowieka przeciętnego, jak w zamierzchłych czasach człowiek różnił się od zwierzęcia.

Ta różnica narasta z roku na rok, z dnia na dzień. Wykorzystują to politycy. Naród to dla nich okazja, aby upiec własną pieczeń. Tak w każdym razie dzieje się w naszej Ojczyźnie.

Gdy naród głupieje z taką szybkością jak u nas, dobrze wychodzi jedynie masowy śpiew — lament. Śpiew ludu unosi się na placach, przed pałacami i kościołami. Czuje się ten lud potrzebny. Jest narzędziem rządzących. Mięsem armatnim. Jest to dla nich najwyższy stopień życiowego awansu.

Jest jednak druga strona medalu. Wszak życie w masowym harmidrze ogłupia. Już dziś należymy do narodu ogłupiałego. Aby się oderwać od sprawców tej głupoty, czyli od polityków i mediów należy dokonać wyboru.

Co prawda wszystko przemija, lecz ludzka głupota wcale nie idzie w zapomnienie. Jej skutki, za czas jakiś, będą dla Polski opłakane. Pozostanie po nas — oby nie — marne wspomnienie.

Jerzy Klechta

Dziennikarz


Ur. 14 sierpnia 1939 w Łodzi.
Czytaj więcej w Wikipedii

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

2 komentarze

  1. Yac Min 15.01.2020
  2. slawek 15.01.2020