Stanisław Obirek: Jezuici wobec LGBTQ

– doświadczenia amerykańskie i polskie

17.01.2020

Gdy zostałem rektorem Kolegium Jezuitów w Krakowie w latach 90 minionego wieku pierwsze, co zrobiłem, to pojechałem do USA, by zobaczyć, jak uczelnie jezuickie działają za Atlantykiem. Jako historyk zakonu wiedziałem, że zawdzięczają sporo jezuitom wydalonym z Rosji w 1820, a zwłaszcza znakomitej Akademii Połockiej. W istocie wielu z tamtejszych wykładowców przyczyniło się do rozwoju szkolnictwa jezuickiego w USA. Szczególnie zasłużonym był o. Franciszek Dzierożyński (1779-1550), którego nie bez powodu nazwano ojcem szkolnictwa jezuickiego w USA.

Dzisiaj w USA działa 27 uniwersytetów jezuickich, miałem więc w czym wybierać. Jednym z moich przewodników był prof. Bohdan Oppenheim, wykładowca od 1982 na Loyola Marymount University w Los Angeles. Profesora Oppenheima poznałem kilka lat wcześniej, gdy pracował nad filmem „Polski krzyż — wywiady o Kościele”. Zgromadził w nim najważniejszych przedstawicieli świata polityki, Kościoła i kultury. To właśnie Bohdan, z którym się zaprzyjaźniłem, uświadomił mi jak wielką szansą może być dla polskiego katolicyzmu wykorzystanie amerykańskich doświadczeń.

Niestety tych doświadczeń nie udało się ani wykorzystać, ani przenieść na polski grunt. Przykładem dzisiejsza awantura o wykład ordynariusza krakowskiego, który chce krakowskich jezuitów uszczęśliwić prelekcją na temat zagrożeń związanych z „ideologią LGBT”. Używając terminologii abpa Jędraszewskiego, bo to o niego chodzi i o wykład na temat dość osobliwy. Otóż w ramach swoich „Dialogów z arcybiskupem” Jędraszewski planuje różne tematy w tym roku. A spotkanie przewidziane na 15 października 2020, zatytułował „Tęczowa zaraza – jak z nią walczyć? Rzecz o LGBT” i ma je zorganizować właśnie u jezuitów przy ul. Kopernika, gdzie mieści się Akademia Ignatianum.

Sprawa jest trudna i delikatna, bo biskupowi miejsca trudno zwrócić uwagę na niestosowność tematu, poza tym jest lokalnym przełożonych zakonników, którzy owszem mają swoją autonomię, ale z ordynariuszem wolą nie zadzierać. Tym bardziej że jest człowiekiem wykształconym, a nawet profesorem teologii. Więc mają zgryz. Mogą jednak Jędraszewskiego zaskoczyć korzystając właśnie z amerykańskich doświadczeń, które szczegółowo opisał w liście do redakcji „Gazety Wyborczej” mój przyjaciel prof. Oppenheim 16 stycznia.

Pozwolę sobie przywołać co celniejsze fragmenty, odsyłając zainteresowanych do lektury całości listu.

Photo by Wokandapix on Pixabay

Otóż pisze wykładowca uniwersytetu jezuickiego w USA: „Jako Polak i katolik z pochodzenia, obserwuję to, co dzieje się na Loyola Marymount University (LMU) w Los Angeles z ogromną zazdrością, porównując tamtejsze wydarzenia do kampanii nienawiści na ludzi LGBTQ propagowanej przez polski Kościół katolicki. I zastanawiam się, która wersja katolicyzmu jest prawdziwsza naukom Jezusa: ta na LMU, gdzie ludzi LGBTQ traktuje się z miłością bliźniego, jako w pełni normalnych i wzbogacających ludzką cywilizację, czy ta polskiego Kościoła, która musi mieć śmiertelnego wroga, jak w średniowieczu”.

Jest to oczywiście pytanie retoryczne i odpowiedz jest tylko jedna. Następne Oppenheim przywołuje kilka przykładów otwartości władz uniwersytetu promujące różnorodność orientacji seksualnych na campusie LMU. Przypomnę dwa z nich. Jeden dotyczący przedstawicieli wykładowców, drugi studentów.

Oto pierwszy przykład: „W maju 2019 r. odchodzący dziekan School of Education (SE) prof. dr. Shane Martin otrzymał doktorat honoris causa.  Z tej okazji wygłosił pamiętne przemówienie na temat otwierania się na ludzką różnorodność. Dr. Shane jest zdeklarowanym gejem. SE zaś jest blisko związana z Archidiecezją Los Angeles”.   

I drugi: „W październiku 2019 r. na głównym deptaku LMU, studenci zorganizowali »wystawę na świeżym powietrzu« — było to 10 wielokrotnie powtarzających się plakatów, które definiowały różne formy ludzkiej seksualności”.

Dlaczego krakowski ordynariusz chce przypiąć krakowskim jezuitom gębę homofobów i właśnie u nich wygłosić swój nienawistny wykład? Nie mam na to odpowiedzi. Jezuici zapewne też nie. Trzeba będzie zaczekać do października.

W skrytości serca mam nadzieję, że jednak abp Marek Jędraszewski zrezygnuje nie tylko z wykładu, ale i z posługi biskupiej, która — jak napisała w komentowanej przeze mnie rozmowie profesor Magdalena Smoczyńska — obraża nie tylko uczucia religijne, ale poczucie przyzwoitości. Tuszę, że nie tylko byłych katolików.

avatar

Stanisław Obirek

Profesor

Teolog, historyk, antropolog kultury, profesor nauk humanistycznych, profesor zwyczajny Uniwersytetu Warszawskiego, były jezuita. Ur. 1956
Więcej w Wikipedii

Print Friendly, PDF & Email

3 komentarze

  1. slawek 2020-01-17
  2. Obirek 2020-01-17
  3. Alanis Ana 2020-01-18
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com