Ernest Skalski: Jarku, musisz!?

24.03.2020

– Gotów jesteś ryzykować życiem swoim i bliskich za Dudę i Kaczyńskiego? Idź na wybory w szczycie epidemii! – Parę złotych jest dla ciebie warte od groźby utraty życia twojego i twoich bliskich? Zostań członkiem komisji wyborczej! – Już lepiej dłużej znosić Dudę niż ryzykować zdrowiem i życiem! Słyszę od przyjaciół z Polski, że apelowanie o przełożenie wyborów nie ma najmniejszego sensu, bo wszyscy wiedzą, że się nie odbędą z PiS-em włącznie. Tylko Naczelnikowi i jego kotu jeszcze się to śni. (mail od przyjaciela)

Dawno zmarły red. Bartosz Janiszewski, mój mentor w początkach mojego stażu w zawodzie, mawiał, że są trzy źródła, w których znajdzie się objaśnienie i uzasadnienie do wszystkiego. To Pismo Święte, dzieła klasyków marksizmu-leninizmu i „Przygody dzielnego wojaka Szwejka”, lecz jeśli ktoś nie wie, że trzeba tam szukać, lub nie ma czasu ani ochoty, to zawsze się może powołać na byle kogo, na byle co. I znaleźć potwierdzenie na to, że wybory się nie odbędą oraz na to, że się odbędą na pewno.

Niedawno inny przyjaciel zauważał, że epidemie obalają reżimy. Na studiach historii ani w późniejszych lekturach nie trafiłem na takie wydarzenie, choć mechanizm czegoś takiego można sobie wyobrazić, choćby w Polsce 2020.

Jest więc wielce prawdopodobne, że wybory prezydenckie nie odbędą się w maju, lecz stuprocentowej pewności jeszcze nie ma i warto ten termin brać pod uwagę; choćby jako możliwość. Uwzględnić wszak trzeba, że Naczelnik i jego kot rządzą Polską i mogą dużo, choć daleko nie wszystko.

Pozwolę sobie na dygresję historyczną.

Car Paweł I oraz Stalin. Pierwszy despota, zamordowany przez swoją kamarylę, drugi prawdopodobnie też. Może nawet nie zabity. Wystarczyło dopilnować, by mu na czas nie udzielono pomocy w udarze.

Władcom zdarza się, najczęściej na starość, utrata łączności z rzeczywistością. Wypierają ją ze swojej świadomości. Stają się ze swym zachowaniem i swoimi pomysłami niebezpieczni dla wszystkich, w tym dla swoich najbliższych, zależnych od nich pomagierów. Ci na takiego nie mają wpływu, boją się o siebie, boją się nawet z nim nie zgadzać, no i… nie mają innego wyjścia…

To, oczywiście przesadne porównania. Kaczyński to inna skala, inne okoliczności, ale mechanizm może być podobny. Mogę sobie wyobrazić, że – działając wspólnie i w porozumieniu – panowie: Brudziński, Kamiński, Gowin, Suski, Sasin, Morawiecki, Błaszczak przyjdą do niego…nie ze sztyletami jak do Cezara, nie z szarfą orderową jak do Pawła, lecz z zamiarem porozmawiania o dacie wyborów. Przedstawią mu realia, perspektywy, podsuną pomysły. Lecz jeśli padnie: „Jarku, musisz”, to już nie będzie TEGO Kaczyńskiego i TEN Kaczyński to wie. To może być koniec jego władztwa, ale nie musi. Bo pan Jarek może podjąć próbę przekonania panów, zanim do niego przyjdą i nie wykluczone, że może to mu się udać.

Nie odwołuje więc wyborów. Za kilka dni, w przepisanym terminie, machina zaczyna działać. Na pół gwizdka, lecz działa. Brakuje chętnych do komisji? Podnosi się stawki, mobilizuje się wyznawców prezesa. „Odzyskana” już po prof. Hermelińskim PKW wydaje przepisy pozwalające na komasacje komisji i zmniejszenie ich stanów osobowych. Narusza to ustawę, jaką jest ordynacja wyborcza, czy nie, prezesa to nie obchodzi. I tak, nie to będzie największym skandalem.

Liczący się kontrkandydaci Dudy mogą bojkotować wybory lub nie. Cokolwiek zrobią, obróci się przeciw nim. Jest już w gotowości p. Jakubiak z zebranymi podpisami. Do wyborów pójdzie 20-30 procent uprawnionych i w pierwszej turze Duda odniesie miażdżące zwycięstwo nad Jakubiakiem, któremu prezes jakoś osuszy łzy.

Skandal będzie na całą Europę i okolicę. Bruksela zawyje, kraj będzie się burzył, ale Kaczyński zachowa pełnię władzy. Pokaże swoją siłę i determinację. Ziobro i Gowin, przynajmniej na jakiż czas, wezmą ogony po siebie. Dudzie w świecie dadzą lekko do rozumienia, że się go brzydzą, ale wstydu to chyba on nigdy nie miał. Opozycyjne społeczeństwo może zacząć uznawać, że warto się instalować w czarnej dupie.

Straszne? Przypomnijmy sobie, ile razy w ciągu ostatnich, prawie już pięciu, lat mówiliśmy sobie: jaki ten PiS z Kaczorem jest, taki jest, ale przecież TEGO to już nie zrobią. Robili.

To nie znaczy, że tym razem zrobią na pewno, lecz się na wszelki wypadek szykują. Robi to choćby święty czasu epidemii, minister Szumowski. Wory pod oczami i tylko trudna prawda, serwowana kilka razy na dobę. Ale to nie jest cała prawda. Wystarczy spojrzeć na załączone kalendarium. Minister zdrowia olał przygotowania do epidemii, kiedy już o niej było wiadomo. A w tym było m.in. całkowite zaniedbanie testów na koronawirusa. Epidemia już trwa, ludzie chorują i umierają, a w Polsce – ponad 35 milionów ludzi na miejscu – zrobiono mniej niż dwadzieścia tysięcy testów!

Szumowski ogranicza robienie testów, choć powinni je codziennie przechodzić pracownicy służby zdrowia, sprzedawcy, policjanci, wszyscy mający kontakt z pacjentami i klientami i wszyscy, którzy chcą mieć je zrobione.

Byłoby znacznie mniej zakażeń, zachorowań i zgonów, bo o wiele więcej by się zakażonych wykryło i statystyka byłaby prawdopodobnie taka jak w innych krajach. Trudno by jednak było lansować wizję rządu, który panuje nad sytuacją i trudniej forsować wybory w maju. A jeśli nawet ich w końcu nie będzie, to warto się zastanowić nad ceną, jaką – głównie w ludziach – płaci Polska za przeciąganie stanu gotowości do takiej opcji prezesa.

P.S. Właśnie się dowiaduję od pana premiera o powszechnym areszcie domowym, o tym, że względem  wirusa będzie jeszcze gorzej, ale wybory w maju, jak najbardziej.

To już albo schizofrenia, albo robienie durnia z siebie i  z całej chewry z prezesem. Arogancja wyzywająca.

A może chodzi o to, aby jak najmniej ludzi poszło na te wybory? Umówieni, którym się cichcem zapowie, że dla tych, niechby, 10 -15 procent da radę stworzyć sanitarne warunki.

Rozmiar skandalu niebotyczny? A co tam? „Nie mamy pańskiego palta i co…” Rządzimy, mamy większość w Sejmie, prezydenta, który podpisze każdą ustawę i w roku 2023 zrobimy wybory dokumentujące jedność moralno-polityczną narodu. Jak za Gierka.


Ernest Skalski

Dziennikarz, historyk


Ur. 18 stycznia 1935 r. w Warszawie
Więcej w Wikipedii

Kalendarium wydarzeń

2019

  • Połowa grudnia 2019 – pierwsze oficjalnie potwierdzone przypadki zachorowań na koronawirusa w Wuhan

2020

Styczeń

  • 13 stycznia 2020 – pierwsze potwierdzony przypadek poza granicami Chin – w Tajlandii
    • 13 stycznia 2020 – początek ferii w Polsce – rodacy rozjeżdżają się po górskich resortach. GIS, jeśli chodzi o koronawirus, nie zaleca niczego.
  • Styczeń (połowa) 2020 – rząd nie wziął udziału we wspólnym unijnym przetargu na zakup m.in. maseczek, bo Polska nie podpisała unijnego „wspólnego mechanizmu zamówień” z 2014 r. Minister Szumowski zapewniał, że choć Polska nie mogła jeszcze przystąpić w styczniu do tego przetargu, to nie jest to problem, bo na razie ma wystarczającą ilość tych środków. Jednocześnie pojawiła się narracja, że to wina rządów PO–PSL, trudna do obronienia po 5 latach rządzenia. Możliwości było bez liku. Żadnej nie wykorzystano.
  • 20 stycznia 2020 – SARS-Cov-2, nagły wzrost zachorowań w Chinach. W tym samym czasie WHO nie oceniała tej epidemii jako zagrożenia zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym.
    • 01.2020 – komunikat nr 1 GIS dla podróżujących do Wuhan. Zalecenia dla podróżnych, m.in. zalecenie zgłoszenia się do lekarza.
  • 01.2020 – komunikat nr 2 GIS, uzupełniający komunikat nr 1.
  • 01.2020 – komunikat nr 3 GIS – aktualizacja danych liczbowych i podtrzymanie zalecenia udania się do lekarza przy objawach. W kolejnych komunikatach dla podróżujących GIS nie umieszcza zapisu o kierowaniu się do lekarzy. Opis ryzyka zakażeń obywateli UE w Wuhan/w innych regionach Chin na podstawie danych: „umiarkowany/niski”
    • 01.2020 – komunikat GIS dla pracowników ochrony zdrowia.
  • 24 stycznia 2020 pierwszy przypadek zainfekowania w Europie. W Wuhan problem jest już tak wielki, że powstają ogromne szpitale polowe.
  • 27 stycznia 2020 – minister Szumowski wraz z prezydentem Dudą jeżdżą sobie na nartach.
  • 28 stycznia 2020 – liczba zgonów spowodowanych SARS-Cov-2 przekroczyła 100.
    • 28 stycznia 2020 – Katarzyna Lubnauer: „oczekujemy od rządu, żeby zorganizował sztab kryzysowy. Jest sztab kryzysowy w Czechach, dlaczego polski rząd bagatelizuje zagrożenie?” Pytanie pozostawione bez odpowiedzi i jakiegokolwiek komentarza
  • 29 stycznia, czyli 5 dni po pojawieniu się wirusa w Europie — po raz pierwszy zbiera się zespół zarządzania kryzysowego w Ministerstwie Zdrowia.
  • 30 stycznia 2020 – WHO uznaje epidemię koronawirusa za stan zagrożenia zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym.
  • 01.2020 – GIS nie zaleca podróży do Chin i krajów Azji wschodniej i płd.–wsch.
    • 01.2020 – minister Szumowski dla TVN24: „… grypa to obecnie poważniejszy problem niż koronawirus…” *** (!!!) ***

Luty

  • 02.2020 – Komunikat krajowego konsultanta w dziedzinie chorób zakaźnych.
  • 2 lutego 2020 umiera pierwszy pacjent poza granicami Chin.
    • 2 lutego 2020 premier Morawiecki uspokaja: „Koronawirus nie dotarł do Polski, służby medyczne są przygotowane na taką ewentualność. W Polsce jesteśmy bezpieczni. Trzymamy rękę na pulsie i monitorujemy sytuację. Jesteśmy przekonani, że zostały podjęte wszystkie niezbędne działania”.
  • 14 lutego umiera pierwszy pacjent w Europie – dokładnie we Francji.
    • 14 lutego opozycja składa projekt ustawy w sprawie walki z epidemią dający możliwość stosowania kwarantanny.
    • 14 lutego PiS podnieca się wprowadzeniem ustawy kagańcowej i nic nie jest w stanie zepsuć im wielkiej satysfakcji. Ustawa walentynkowa. Morawiecki zbywa temat wirusa, stwierdzając, iż zapewne wirus dotrze i do nas, jednak „jesteśmy na to przygotowani i żadne specjalne przepisy nie są potrzebne
    • 14 lutego wiceminister w Ministerstwie Zdrowia deklaruje przekazanie pomocy dla Chin.
  • 19 lutego ambasador Chin dziękuje marszałek Witek za pomoc ze strony Polski w postaci tysięcy masek ochronnych.
  • 23 lutego we Włoszech następuje gwałtowny przyrost zachorowań – ponad 150.
    • 23 lutego 2020 GIS wydaje oświadczenie, zalecające rodakom wstrzymanie się z wyjazdami do Włoch, równocześnie prosząc powracających, aby kontaktowali się z Państwową Inspekcją Sanitarną.
  • 24 lutego opozycja grzmi: „To kwestia czasu, aż koronawirus pojawi się w Polsce. Jakie działania podjął polski rząd? Potrzebujemy natychmiastowych rzetelnych informacji o stanie przygotowań Polski na pierwszy przypadek niebezpiecznego wirusa”.
    • 24 lutego 2020 – rząd odmawia przedstawienia przed Sejmem takiej informacji.
  • 25 lutego minister zdrowia Łukasz Szumowski informuje gabinet Morawieckiego o sytuacji. Mówi, że ewentualne pojawienie się wirusa w Polsce nie wpłynie na postępowanie służb, wszystkie procedury są wdrożone, pacjenci mogą się czuć bezpiecznie, nasz kraj jest przygotowany na zarządzanie kryzysowe i sytuacje awaryjne, mamy odpowiedni sprzęt i profesjonalnych pracowników opieki zdrowotnej. Zapada decyzja o sformalizowaniu zespołu ds. monitorowania sytuacji epidemiologicznej dotyczącej koronawirusa.
    • 25 lutego Senat decyduje, że następnego dnia wysłucha informacji rządu w sprawie epidemii. Senatorowie PiS są przeciw. Sejm się nie zbiera – parlamentarzyści Zjednoczonej Prawicy twierdzą, że nie ma powodu.
  • 26 lutego Kidawa–Błońska informuje na Twitterze, że projekt KO ustawy o koronawirusie nie dostał nawet numeru druku sejmowego. Tego samego dnia prezydent Andrzej Duda apeluje do marszałek Witek o zwołanie specjalnego posiedzenia Sejmu.
    • 26 lutego jeden z liderów Lewicy Robert Biedroń wzywa Dudę, by zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego. Rzecznik prezydenta Błażej Spychalski odpowiada: – Apelujemy do opozycji, by sprawy koronawirusa nie wykorzystywać politycznie, w szczególności w kampanii wyborczej.
  • 27 lutego wirus obecny w 50 krajach na wszystkich kontynentach (z wyjątkiem Antarktydy)
    • 27 lutego marszałek Witek – dopiero po apelu Dudy,  a na głosy opozycji była głucha – informuje, że 2 marca odbędzie się posiedzenie Sejmu ws. sytuacji związanej z koronawirusem. W porządku obrad nie znalazł się jednak przygotowany przez KO projekt nowelizacji ustawy o zapobieganiu i zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych. Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki (PiS): – Nie ma potrzeby, aby dopisywać do ustawy kolejny wirus. Ustawa jest wystarczająco pojemna, żeby objąć też koronawirusa.
    • 02.2020 – min. Emilewicz stwierdziła, iż koronawirus MOŻE BYĆ SZANSĄ DLA POLSKICH PRZEDSIĘBIORCÓW *** !!! ***
  • 28 lutego rząd włoski podaje informację: jest już ponad 800 chorych.
    • 28 lutego Jarosław Pinkas, główny inspektor sanitarny, mówi w „Dzienniku Gazecie Prawnej”: – Wielu polityków, którzy posługują się koronawirusem jako elementem gry politycznej, powinno sobie włożyć lód do majtek. (!!!!)

Marzec

  • 2 marca odbywa się nadzwyczajne posiedzenie Sejmu. Posłowie błyskawicznie przyjmują przygotowany przez rząd projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID–19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.
  • 4 marca stwierdzono w Polsce pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem. Tego dnia Morawiecki zaprasza liderów opozycji na spotkanie: – Chcę im bardzo dokładnie przedstawić przebieg naszej dzisiejszej dyskusji na sztabie kryzysowym i chcę pokazać, w jaki sposób realizujemy krok po kroku najlepsze praktyki w walce z koronawirusem.
    • 4 marca minister zdrowia Łukasz Szumowski mówi: – Ja bym nie powiedział, że on (koronawirus) jest tak niebezpieczny. Jest podobny do wirusa grypy, może mieć trochę wyższą opisywalną śmiertelność, ale na razie mówimy o bardzo małych liczbach, nie wiemy, ile osób bezobjawowo choruje.
  • 03.2020 – prezydent Duda pomimo protestów społeczeństwa, zamiast nieść pomoc służbie zdrowia – podpisuje haniebną ustawę przekazującą 2 MILIARDY rzekomej rekompensaty dla reżimowej TVP, jej ośrodków regionalnych i polskiego radia.
  • 10 marca odbywa się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
  • 11 marca dyrektor WHO ogłasza stan pandemii światowej.
    • 11 marca Morawiecki ogłasza: wszystkie szkoły i uczelnie w Polsce zostaną zamknięte na dwa tygodnie.
    • 11 marca prezydent Duda zapędził się i dziękując służbom województwa zachodniopomorskiego, powiedział: „w ten proces (ofiarnego działania służb) właściwie można śmiało powiedzieć od połowy stycznia, bo wtedy pojawiły się pierwsze sygnały, pierwsze przypadki i od razu były tutaj bardzo zdecydowane reakcje, za co bardzo dziękuję…”
  • 13 marca rząd wprowadza stan zagrożenia epidemicznego: zostają przywrócone pełne kontrole na wszystkich polskich granicach, wstrzymane międzynarodowe połączenia lotnicze i kolejowe, zostaje ograniczona działalności galerii handlowych oraz całkowicie zamknięte restauracje, bary, kluby i wszelkie miejsca rozrywki.
  • 14 marca rozpoczyna się rządowa akcja „Lot do domu”, która ma umożliwić powrót Polaków do Polski. Organizuje ją LOT z finansowym wsparciem od państwa. Korzystający narzekają na horrendalne kwoty za powrót (bilet w jedną stronę), często przekraczające ponad dwukrotnie koszt tam i z powrotem w normalnych warunkach.
  • 03.2020 – zamknięte granice.
  • 17 marca rząd zapowiada ustawę „Tarcza antykryzysowa” – ma pomóc pracownikom i firmom, którzy wpadli w kłopoty z powodu epidemii.
  • 18 marca premier Morawiecki na wspólnej konferencji z prezydentem Dudą zaskakująco stwierdził: – Widzimy doskonale, że musimy radzić sobie z okolicznościami, których nikt się jeszcze miesiąc temu nie spodziewał, dwa miesiące temu nikt o tym nie wiedział.
    • 18 marca premier Morawiecki przemawia i twierdzi: „rozpoczęliśmy te przygotowania parę miesięcy temu, kiedy usłyszeliśmy po raz pierwszy, bodaj 9 stycznia o przypadkach koronawirusa”
    • 18 marca — premier tysiąclecia: Wybory prezydenckie powinny odbyć się w zaplanowanym terminie, ponieważ w dłuższej perspektywie może nastąpić wiele nieprzewidzianych okoliczności. Np. jesienią może nastąpić nawrót koronawirusa.
  • 03.2020premier tysiąclecia w CNN: Myślę niestety, że szczyt jest jeszcze przed nami, będziemy prawdopodobnie mieli wiele tysięcy przypadków, jeśli nie więcej. To trzęsienie ziemi dla gospodarki
  • 03.2020 — minister Szumowski: „Mamy wybór — ograniczenie aktywności społecznej albo dziesiątki tysięcy chorych”
    • 03.2020 – minister Gliński: „Intensywność kryzysu nie tak duża, by odwoływać wybory”.
    • 03.2020 – Tadeusz Rydzyk – „…boimy się o istnienie Radia Maryja, Telewizji Trwam, Naszego Dziennika…”. „…pamiętajcie teraz i każdego miesiąca”
    • 03.2020 – minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski: „to wydaje się logiczne, że niedługo pan premier będzie ogłaszał, czy i na jak długo ta przerwa (odwołanie zajęć w szkołach) zostaje wydłużona”. „…wydaje się raczej pewne, że będzie przedłużony ten moment, kiedy uczniowie nie uczą się w szkołach”
    • 03.2020 – Dominika Kulczyk zadeklarowała pomoc w kwocie 20.000.000. Kuba Błaszczykowski 400.000. Ludzie wielkiego serca. Czekamy na ofiarność episkopatu, kurii, Caritas i rozgłośni z Torunia.
    • 03.2020 – minister Szumowski i PMM ogłaszają „stan epidemii”. Nadal rząd PiS kombinuje i nie chce nazwać rzeczy po imieniu. Stan wyjątkowy lub stan klęski żywiołowej. Szkoły mają być zamknięte do świąt.
    • 03.2020 – PMM – „wprowadzenie stanu epidemii nie oznacza przełożenia wyborów”
    • 03.2020 – PMM – (pomimo ogromnej krytyki społeczeństwa i rozczarowanych przedsiębiorców) stwierdził: „Polacy chwalą tarczę antykryzysową”
    • 03.2020 – hurraoptymistyczne orędzie do narodu prezydenta Dudy. „zdaniem specjalistów zbliżamy się do kluczowego, przełomowego momentu w walce z epidemią” „zostańmy w domach […] nie ryzykujmy zdrowiem i życiem własnym oraz innych osób” „pamiętajmy o doświadczeniach innych państw, szybko rosnąca liczba zakażeń i zachorowań jest zawsze wynikiem lekkomyślności i lekceważenia podstawowych reguł bezpieczeństwa”. … „niezbędne rozwiązania trzeba uzgodnić i natychmiast wdrożyć […] tarcza antykryzysowa — tworzy ją pakiet działań na niespotykaną dotąd skalę na ochronę budżetów domowych Polaków, na ochronę miejsc pracy, oraz ciągłości funkcjonowania polskich przedsiębiorstw, szczególnie małych i średnich. Mają być przeznaczone setki miliardów złotych. […] Szanowni Państwo, jestem przekonany, że wyjdziemy z tej próby obronną ręką. Że jako państwo i naród umocnimy wiążące nas więzi, że po raz kolejny udowodnimy jak wielką siłę i możliwości ma nasza wspólnota”
    • 03.2020 – warte odnotowania: Stanisław Karczewski: „To jest po prostu śmieszne, żenujące. Proszę o to, by nie robić polityki na epidemii”.
  • 03.2020 – prezes PiS Jarosław Kaczyński: „Jestem przekonany, że w tej chwili nie ma przesłanek, aby wprowadzić teraz stan klęski żywiołowej”. […] „… dla kraju złe byłoby, gdyby po epidemii prezydent i premier byli z różnych opcji politycznych” […] „Sądzę, że do kościoła można chodzić, jeśli nie stwarza to niebezpieczeństwa — powiedział”.

 

Print Friendly, PDF & Email

11 komentarzy

  1. Yac Min 2020-03-24
  2. Musz 2020-03-24
  3. slawek 2020-03-24
  4. narciarz2 2020-03-24
  5. Obirek 2020-03-25
    • narciarz2 2020-03-25
      • asc 2020-03-25
        • Obirek 2020-03-25
  6. Andrzej Goryński 2020-03-25
  7. narciarz2 2020-03-30
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com