09.09.2020

Zło i głupota zawsze idą ramię w ramię a końca marszu nie widać.
Rodacy nasi się w tej specjalności wyspecjalizowali jak nikt inny. Zostanie wójtem, starostą czy posłem i w drgnieniu powiek staje się osłem.
A to ogłasza sobie a muzom, że Franek (ten zza miedzy) nie jest prawdziwym Polakiem, że hymn trzeba zmienić, bo tam chwalą Francuza (a każdy żabojad prowadzi wszak rozwiązłe życie), zaś miasta i miasteczka trzeba by oczyścić z pomników, z którymi nam nie po drodze — prawdziwymi Polakami upamiętnionych zastępując.
Precz więc z farbowanymi bohaterami, którzy opowiadają banialuki, że obalili komunizm, to nie oni skakali przez mury, jaki tam Wałęsa, Frasyniuk czy Kuroń.
To my, to my i nam się należą korony, a nawet coś więcej. Koniec tej wyliczanki. Tego narodowego plugastwa.
Jak kogoś porąbało to już na wieki wieków.


A skutek będzie taki, że wróci komuna, dla draki.
porąbało ? lecz dlaczego ? a w ogóle o co chodzi ? o ten tramwaj w mieście Łodzi ? lub w Szczecinie czy w Rzepinie ? że w Warszawie, lub w Lublinie ? i w Poznaniu, choć na chwilę, jeśli ja się tu nie mylę, wyszła z tego niezła draka, lecz naprawdę ona jaka ? Nasza własna, jako taka. Taka nasza polska draka.