03.05.2021

To nie jest słownik. Nie jest to nawet wybór słów i wyrażeń w języku jidysz. To raczej moja subiektywna, niepełna znajomość elementów języka, które się zachowały.
A GITE (GUTE) NACHT – dobranoc
A GUTN TOG – miłego dnia
BACHOR – niegrzeczny dzieciak
BELFER – nauczyciel
A BISELE – trochę
BOBE – babcia
BUBELE – (heb. bub–lalka) dzieciak
CHUCPA – tupet
CURESY – kłopoty
CYMES – coś wyjątkowo dobrego
CZIKAWES – ciekawostka
DI LIBE BRENT WI A NASE SZMATE – miłość płonie jak mokra szmata
FERTIK – skończone
FLEISZ (FLAJSZ) – mięso
GELT – pieniądze
GESZEFT – interes, dobry czy zły :–)
GET – list rozwodowy
GEWALT, OJ GEWALT – o zgrozo!; biada!
GIT (GUT) MORGN – dzień dobry
GUTN OWNT – dobry wieczór
HARCIKN DANK – serdeczne dziękuję
ICH HAB KAINE GELT IN DER KIENSZENJE – nie mam ani grosza
JORCAJT – rocznica śmierci
JARMUŁKA – męskie tradycyjne nakrycie głowy
JIDISZKAJT – żydostwo
KAPCAN – niedojda, ofiara/ żebrak
KAPOC – wulgarne określenie męskiego narządu moczowo–płciowego ;–)
KIBICER – żartowniś
KLOJZ – niewielki dom modlitwy, nazwa używana przez chasydów w dawnej Galicji
KOJLEL – uczelnia religijna dla żonatych
KISZ MIR IN TOCHES – pocałuj mnie w dupę
KSIWA – przezwisko
KTUBA/KETUBA – (dokument ślubny wręczany kobiecie); dokument oficjalny, np. paszport
KWITŁECH – (kartki); spisane na kartkach prośby do zmarłych, wtykane przez chasydów do grobowców cadyków
LIPN, SZEJNE LIPN – usta, piękne usta
MAME–LOSZIN/LUZSZN – „język matki” – jidisz
MAMONA – pieniądze
MAMZER – bękart/ oszust
MECYJE – pyszności, delicje
MESZUGE KOPF – ktoś z głową w chmurach
MISZEGAS – szaleństwo
MISZ MASZ – mieszanka, bałagan
MOJSZE KAPOJER – wszystko zmieszane; ale bałagan
A NAR GIT, A KLIGER NEMT – głupi daje, mądry bierze
NIGUNY – pieśni chasydzkie
OJF WIDERZEJN – do widzenia
OJ WEJ, OJ WEJ ISMIR – o rany, biada (wyraża nieszczęście)
PASKUDNIAK – okropna osoba
PICELE, PICUŚ – małe dziecko
PURYC – bogacz
SKEN ALEMOL ZAJN BESER – zawsze mogło być lepiej
SKEN ALEMOL ZAJN ERGER – zawsze mogło być gorzej
SZAJGEC – nieżydowski chłopak
SZEJNEN DANK – serdeczne podziękowania
SZIKSA, A SZIKSE – nieżydowska dziewczyna
SZIWE ZYCH/ZYCN – (siedem[dni] siedzieć); obyczaj nakazujący w czasie żałoby siadać na podłodze i niskich stołkach
A SZLAG ZOL DICH TREFN – niech cię trafi szlag
SZLEMAZEL – pechowiec
SZMENDRIK – głupek
SZMOK – to samo, co kapoc
SZMONCES – żarty; drobne, niewartościowe rzeczy
SZOJN – dobrze/ niech będzie
SZPRIKWORT IZ A WORTWORT – przysłowie prawdę ci powie
SZTYBŁ – odpowiednik „klojzu” w dawnej Kongresówce
SZUL – synagoga, miejsce modlitwy i nauki
SZWICEN – „szwycować” – popisywać się
TISZ – wspólna kolacja szabasowa rebe i jego chasydów
TOCHES – tyłek
WI GEJTZ? – jak leci?
WOS MACHSTU? – co u ciebie? Jak leci?
ZAJDE – dziadek
ZAJ GEZUNT (GEZINT) – bądź zdrów
ZOL ZOJ AZOJ – niech tak będzie


Polecam doskonały serial izraelski Shtisel ( do zobaczenia na Netflixie ) , w którym można usłyszeć jidish .
Mam niezły Niemiecki, Polski i Rosyjski (nawet potrafię tłumaczyć symultanicznie), ale szybko mówiony Jidisz zostawia mnie w tyle. Dlatego, jeśli ktoś chce poznać osobliwy smak tego języka, najlepiej go posłuchać śpiewanego, np. piosenek rosyjskich żydów. Ale najlepsza jest do tego wspaniała Megila (księga Estery) stworzona przez Icyka Mangera i nagrana nie wiem przez kogo. Bo taśmę dostałem bez opisu. Pożyczyłem ją jednemu, co mnie odwoził do domu po nocy purimowej (byłem przepisowo upity, żeby już nawet nie odróżniać Hamana od Mordechaja). Nigdy nie oddał, a potem się okazało, że on na stałe w Szwecji. Nie udało mi się wyguglać. Może komuś się uda ? Bo warto. Niestety, nie zapamiętałem całego tekstu. Choć chyba wszystkie melodie. Taki niefart ! Bo tam …
„Fastrigosse, der schneiderjung, drejt sich unter di fenster…”
Szmok i Kapoc to nie to samo. Różnica taka, jak między kotasem a chojem. Czyli inny stopień wulgarności.
Polecam https://www.youtube.com/watch?v=pPfG3IE_yNU
Nawet taki subiektywny zestaw słów i powiedzonek w jidysz pokazuje jak silny wpływ kultura żydowska wywarła na polską kulturę. Po zagładzie Żydów już nie ma w Polsce ponad 75 lat, a wiele z tych powiedzonek jest w obiegu, w różnych odmianach zresztą.
Niektóre melodie uważane w Polsce za ludowe są w istocie pochodzenia żydowskiego. Na taką trafiłem przeszukując interesującą zresztą muzykę współczesnych Izraelitów:
https://www.youtube.com/watch?v=t4noYxjUYZk&list=RDv73wrCOOlH0&index=4
Ciekawe czy Państwa przypominają sobie, która z wokalistek uczyniła z tego w Polsce przebój?
no jak to kto, Halina Kunicka, Czumbalalajka.
https://www.youtube.com/watch?v=ZA-1J6uf1VU&t=166s
Brawo – Halina Kunicka – nie od razu wpadłem, że ona to śpiewała, zwłaszcza że nie pamiętałem tytułu. Kiedy jednak przy tej piosence szukałem kompozytora, ciągle trafiałem na informację „melodia ludowa” lub „melodia tradycyjna”.
*
Ponieważ jesteśmy w klimacie kultury żydowskiej, to warto posłuchać perełek w wykonaniu m.in. Shira Choir, a szczególnie Levy’ego Falkowitza.
Pierwsza z nich wciąga pasją z jaką można śpiewać teksty bibilijne:
https://www.youtube.com/watch?v=ckVYO9oI8vc
Ta z kolei urzeka pięknem melodii i wykonania, zwłaszcza w duecie chłopca towarzyszącego Levy’emu:
https://www.youtube.com/watch?v=Fs2Rozo8bcg
Równie piękne wykonanie Shira Choir z udziałem Avrum Mordche Schwartza :
https://www.youtube.com/watch?v=MnxO7LS4gq0
Wzruszającej kołysanki lubię słuchać ku pokrzepieniu serca:
https://www.youtube.com/watch?v=tvOMzPCOiQI