Walter Chełstowski; A po co dziękować, Polsko?2 min czytania

()

11.11.2021

Dziękuję Ci Polsko za te ostatnie prawie 30 lat, kiedy mogłem oddychać niepodległością i demokracją. Od 1989 roku. Dziękuję, bo to był bardzo trudny, ale i wspaniały czas.

Chciałem powiedzieć, że wybaczam Ci dzisiejszy dzień, gdy na moich oczach stajesz się brunatną Polską nacjonalistyczno-religijnej i faszyzującej dyktatury PiS.

Ale nie wybaczam. Może tylko poproszę Cię, abyś pozwoliła mnie i mnie podobnym na spokojne życie.

Bez prześladowań policyjno-prokuratorskich.

Bez zamykania nas w kotłach policyjnych.

Bez wyroków sądowych tylko za to, że walczymy o demokrację u Ciebie.

Bez wywożenia cichcem trupów uchodźców/imigrantów umierających z zimna i głodu na Twoim terytorium.

Kocham Cię miłością ślepą i beznadziejną. Na zawsze.

Rozumiem, że mnie i podobnych trudno Ci pokochać. Bo zależysz dzisiaj od tej większości, która kocha Cię inaczej niż ja.

To może jesteś, Polsko ślepa? A może mądrzejsza ode mnie?

Bo skoro uważasz, że dalej będziesz istnieć wyłącznie, jako nacjonalistyczno-katolicka- faszyzująca dyktatura PiS to wybacz, ale ja się w takiej Tobie, Ojczyzno nie mieszczę.

Czy będę dalej Ciebie, Ojczyzno, kochał?

Tracę taką pewność.

Mimo życia wśród kilkudziesięciu milionów Twoich współobywateli, którym Twoja coraz bardziej brunatna twarz dyktatury nie przeszkadza.

Ciągle pokładam naiwną nadzieję Polsko, że obudzisz się jako nasza Matka i że pojmiesz, że Twoja chwilowa sympatia do narodowego katolicyzmu to Twoja pomyłka. I że poczujesz, że Twoje miejsce, Matko-Polsko, jest naturalnym miejscem na mapie świata. Wśród wszystkich innych Matek Wszystkich Innych Matek-Narodów-Państw.

Wiem, że trudne dla Ciebie Polsko. Ale bez tego, to co?

Czy mam przeprosić Ciebie, że urodziłem się na Twojej ziemi?

Mimo, że do Ciebie dzisiejszej nie pasuję?

Czy może Ty Matko-Polsko przeprosisz mnie, że skusiłaś tyle razy tracąc niepodległość – a dzisiaj za to, że pozwalasz na faszyzującą dyktaturę?

Ja Cię przepraszam za mój idealizm w stosunku do Ciebie.

Ty Polsko nie przepraszaj. Zmień się. I bądź z takimi jak ja.

I będziesz wtedy mądra i piękna.

I znów będziesz Polską demokratyczną wielu narodów. Jak wiele innych krajów dookoła. We współczesnym Świecie.

Wybacz, ale innej drogi nie masz Ojczyzno.

Walter Chełstowski

Polski reżyser i producent programów i widowisk telewizyjnych. Członek Akademii Fonograficznej ZPAV[1].

Więcej: Wikipedia

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.