4.12.2021
Media rytualnie odnotowują kolejne rocznice obecności Radia Maryja w przestrzeni publicznej. Dotyczy to nie tylko Polski; jak wiadomo, dość wcześnie pojawiły się nadajniki tego medium w całym świecie, w tym w Rosji. W tym ostatnim miejscu stało się to nie tylko wcześnie, ale również z użyciem częstotliwości udostępnionych przez wojsko; rosyjskie, oczywiście.

Te sprawy dość dokładnie przedstawił Tomasz Piątek w swoich dwóch książkach, które omawiałem również na łamach SO.
Przypomnijmy. Radio Maryja rozpoczęło nadawanie programu 8 grudnia 1991 r., w święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Początkowo audycji przez 14 godzin na dobę mogli słuchać tylko mieszkańcy Torunia i Bydgoszczy oraz okolicznych miejscowości. Dość szybko stało się radiem ogólnopolskim również dzięki zabiegom dyrektora Tadeusza Rydzyka i wsparciu partii prawicowych.
Od początku było to medium mocno upolitycznione. Jak wiadomo z czasem Radio Maryja wydłużyło nadawanie do 24 godzin na dobę, a jego zasięg objął całą Polskę i rozszerzał się na inne kraje. Od 1998 r. jest dostępne za pośrednictwem Internetu na całym świecie.
Po 30 latach widać jak wiele szkód to medium wyrządziło nie tylko polskiemu społeczeństwu z trudem budującemu struktury demokratycznego państwa, ale również samemu Kościołowi katolickiemu, który dzięki niemu, a zwłaszcza dzięki Rydzykowi, zyskał twarz instytucji antydemokratycznej, antysemickiej, homofobiczne i ksenofobicznej.
Co gorsza, wsparcie, jakie Rydzyk zyskał ze strony rządzącego od 2015 roku w Polsce PiS-u, cała Polska jawi się całemu światu właśnie z tą twarzą, której nie będzie się łatwo pozbyć.
.

