07.12.2021

Kolejne. Po nieustającej serii upiornych zdarzeń w Polsce od 2015 roku. Pod władzą PiS.
Pierwsze:
Zjazd „nowoczesnych-hybrydowych neo-faszystów” w Warszawie, pod przewodnictwem niejakiego prezesa. Wszyscy normalni o tym napisali:
Zjazd współczesnej odmiany faszyzmu, który ma na celu rozwalenie Unii Europejskiej i doprowadzenie do władzy każdego z uczestników zjazdu w kraju, z którego przyjechali/przyjechała.
Więc nic więcej nie napiszę. Bo to „oczywista oczywistość”.
Drugie:
Koszmar koncertu w TVPiS. „Murem za mundurem”. Wszyscy o tym napisali. Upiorna propaganda dla ciemnej masy; i skuteczna. Mieszanka tanecznych pląsów zagranicznych „gwiazd”, (bo ciemny lud to uwielbia) i polskich artystów łkających nad „czerwonymi makami pod Monte Casino”.
Na tle jednego myśliwca F-16 (a mamy ich 48) i jednego śmigłowca „Black Hawk” (a mamy ich 4).
W momencie, gdy mamy kolejne trupy (przepraszam za bezwzględne określenie) na naszej granicy. W tym Irakijkę i jej nienarodzone dziecko. Oboje zginęli/zmarli po naszej stronie granicy, czyli u nas w Polsce.
Koszmar.
I nie „gdzieś tam” tylko u nas. Koszmar władzy PiS. A pokazywanie podczas tego koszmaru propagandowego ujęć uchodźców/imigrantów, jako „terrorystów” przekroczyło granice wszelkiego kurewstwa.
Wszyscy o tym napisali/mówili. Więc nic więcej nie dodam.
Oprócz przerażenia: co dalej zdarzy się w ciągu 2 lat do wyborów?

