05.09.2022
Głupota walczy z mądrością. I najczęściej bierze górę, zwycięża. W szczególności w naszej kochanej ojczyźnie mądrość bierze górę z trudem. Masy są silniejsze. Mądrych, szlachetnych pokonują zatem siłą, liczebnością. No i głupotą właśnie, ta bowiem jest towarem lepkim, gotowym na wszystko, na każde świństwo. Byle tylko stanąć na podium.
Widać to gołym okiem patrząc na naszą kochaną ojczyznę. Kto bowiem stoi na jej czele? Ano głupcy właśnie, obiecujący złote góry. Gdy choćby na krótko tylko pojawi się ktoś mądry, topi się go bez skrupułów. Byle się przypodobać temu stojącemu na „wierchówce”. Choćby to był pajac nad pajacami, bije się mu ukłony od świtu do zmierzchu.
Ojczyzna nasza stoi tedy głupcami. Tymi, którzy topią ojczyznę w zakażonej rzece.
Ale jednak w końcu muszą przegrać. Kto próbuje bowiem zrobić coś pożytecznego — w końcu wygra. Taka jest podobno prawidłowość tego świata.
Optymista!