Zbigniew Szczypiński: Mordobicie a Karol Nawrocki3 min czytania

()


19.06.2026

Nie daje mi spokoju to, co wymyślił prezydent Trump na swoje 80 urodziny. Nie dość, że podczepił się pod 250 rocznicę uzyskania niepodległości przez Stany Zjednoczone AP, to jeszcze główną atrakcją tego dnia uczynił bijatykę w specjalnie zbudowanym ośmiokątnym ringu zawodników MMA (to takie mordobicie bez trzymanki). Przed Białym Domem zbudowano arenę, a nad nią wielki parasol, pod którym zmieściło się ponad 400 specjalnych gości jubilata. Ponadto, na wielkich telebimach umożliwiono oglądanie tej bijatyki blisko stu tysiącom widzów. W Waszyngtonie znalazło się tylu, wojsko otrzymało rozkaz wydelegowania specjalnie dobranych, rosłych i z muskulaturą tak, aby widownia pasowała do walczących w ringu. Wszystko to razem przekroczyło wszelkie wyobrażenia dotyczące tego jak nisko upadł prezydent i jego urzędnicy tego kraju, kraju który nadal ma decydujący głos w najważniejszych sprawach dotyczących całego świata.

Wśród zaproszonych gości mogliśmy zobaczyć naszego Karola Nawrockiego, którego Donald Trump zaprosił osobiście na te swoje urodziny. Zaproszenie opiewało na dwie osoby, Karol Nawrocki nie pojechał tam z żoną, a z jakimś polskim mistrzem tych sztuk walki, widzieliśmy ich na filmie, na którym prezydent Polski przez półtorej minuty wita się z prezydentem – jubilatem przy tej arenie. Ten krótki czas – nie mógł być inny w tych okolicznościach i tym miejscu, nie przeszkodził różnym urzędnikom Kancelarii Prezydenta opowiadać długo i barwnie jak to Karol Nawrocki załatwia tą wizytą najważniejsze dla Polski sprawy, w tym zwiększenie ilości wojsk amerykańskich w Polsce i zmianę rotacyjnego statusu wojsk amerykańskich na trwałe bazy zlokalizowane w Polsce.

To wszystko drobiazgi, mnie naprawdę interesuje jedna tylko sprawa – ilu takich gości o takim statusie jak prezydent Polski było zaproszonych na te urodziny? Bo ilu było, to widzieliśmy, był tylko prezydent Polski, reszta gości to był biznes, celebryci i sportowcy.

Czy ktoś wie, czy jubilat zaprosił jeszcze innych polityków w randze prezydenta i z jakich krajów?

To ważne, bo jeśli było tak, że tylko Polska była obecna na takich urodzinach, że tylko Karol Nawrocki przyjął to zaproszenie, to kompromitacja jest tym większa, bo że to jest kompromitacja to oczywista oczywistość.

Opowiadanie o potrzebie utrzymywania dobrych relacji z największym państwem NATO to jedno, a kompromitująca obecność na takim mordobiciu to drugie. Brakowało tylko tego, by Trump – znając Nawrockiego – zaproponował mu by wszedł do klatki i sam powalczył z tymi zawodnikami, to przecież też jest jego hobby.

Powtórzę pytanie – czy ktoś wie jak było z tymi zaproszeniami i czym można tłumaczyć obecność tylko prezydenta Polski na tej widowni?

Donald Trump przestanie być prezydentem, być może nawet przed upływem swojej kadencji, a zdjęcia i filmy zostaną.

Jak podają źródła amerykańskie tylko16% Amerykanów powiedziało w badaniach, że takie obchody urodzin lokatora Białego Domu podobały im się, reszta – ponad 80% miało inne zdanie.

A jak Polakom podobało się to, że lokator Pałacu Prezydenckiego w Warszawie przyjął zaproszenie i pojechał na to mordobicie do Donalda Trumpa, który takie mordobicia uwielbia, widać to było na filmach na których z wypiekami na twarzy, żywo gestykulując towarzyszył zawodnikom w ośmiokątnym ringu.

Czy wystarczy zwolenników mordobicia, by być prezydentem Polski?

Jestem głęboko przekonany, że nie, że tak nisko jeszcze nie upadliśmy i nie upadniemy.

Zbigniew Szczypiński

Polski socjolog i polityk. Założyciel i wieloletni prezes Stowarzyszenia Strażników Pamięci Stoczni Gdańskiej.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

Odpowiedz

wp-puzzle.com logo