Stanisław Obirek: Summa historii polskich Żydów Jana Doktóra14 min czytania

()


09.07.2026

Polski historyk, emigrant z 1968 roku, który znalazłszy się w Izraelu wykształcił grupę znakomitych historyków jak Judith Kalik czy Moshe Rosman, profesor Jakub Goldberg w często cytowanej tezie bronił przekonania, że historię Żydów można podzielić na trzy wielkie okresy: biblijny, talmudyczny i okres obecności Żydów na rozległym obszarze Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Jeśli ktoś miał wątpliwości, co do tego podziału, to po lekturze syntetycznego studium Jana Doktóra zapewne się ich wyzbędzie.

Nowa książka dr. hab. Jana Doktóra Kultura religijna żydów w Rzeczypospolitej Obojga Narodów – jej źródła i transformacje to osiągniecie niezwykle w skali, nie obawiam się tak tego ująć, w skali światowej. Nie tylko dlatego, że Jan Doktór jest autorem wielu zupełnie fundamentalnych książek na temat historii Żydów w Polsce, ale również z tego powodu, że jako pracownik naukowy Żydowskiego Instytutu Historycznego, specjalizujący się w badaniach nad duchowością żydowską na ziemiach I Rzeczypospolitej inspiruje wiele istotnych badań w tym zakresie. Wydał m.in. Słowa Pańskie (2017), Początki chasydyzmu polskiego (2004), Misjonarze i żydzi w czasach mesjańskiej zawieruchy 1648–1792 (2012) czy Jakub Frank i jego mesjańska droga. Nowe spojrzenie (2023). Jest też od wielu lat redaktorem naczelnym „Kwartalnika Historii Żydów” oraz jest inicjatorem serii wydawniczej Źródła do Studiów nad Duchowością Żydów, w której ukazują się klasyczne dzieła duchowości żydowskiej.

A teraz pozwolę sobie zwrócić uwagę na najbardziej nowatorskie elementy najnowszej, będącej podsumowaniem dotychczasowych badań, syntezy dziejów kultury religijnej Żydów żyjących na ziemiach Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Recenzent kolejnej książki Jana Doktóra poświęconej historii Żydów polskich staje wobec konieczności usytuowania jej w perspektywie jego wcześniejszych publikacji, które stanowią swoisty fenomen w polskiej historiografii. Każda z jego monografii stanowiła wejście na teren wcześniej niepenetrowany przez historyków i od razu stawał się pozycją klasyczną, koniecznym punktem odniesienia dla kolejnych badaczy. Tak jest również w przypadku tej najnowszej książki, którą można odczytać jako swoiste podsumowanie dotychczasowych ustaleń szczegółowych. Nawiasem mówiąc właśnie taka synteza, poprzedzona własnymi badaniami szczegółowymi, jest najbardziej wiarygodna z punktu widzenia badań naukowych.

Przypomnijmy te najważniejsze prace Jana Doktóra jak Jakub Frank i jego nauka na tle kryzysu religijnej tradycji osiemnastowiecznego żydostwa polskiego, z 1991 roku, źródłowe wydania dwóch tomów Księga słów Pańskich. Ezoteryczne wykłady Jakuba Franka, z roku 1997, czy rekonstrukcję ruchów mesjańskich z XVII i XVIII wieku Śladami mesjasza-apostaty; żydowskie ruchy mesjańskie w XVII i XVIII wieku a problem konwersji, z 1998 roku. Warto też odnotować wydanie źródłowych tekstów chrześcijańskich misjonarzy W poszukiwaniu żydowskich kryptochrześcijan. Dzienniki ewangelickich misjonarzy z ich wędrówek po Rzeczypospolitej w latach 1730–1747, z roku 1999. Szczególnie istotny jest głos w debacie na temat początku ruchu chasydzkiego Początki chasydyzmu polskiego z roku 2004 oraz Misjonarze i żydzi w czasach mesjańskiej zawieruchy 1648-1792, z 2014. Pewnym novum w publikacjach prof. Doktóra była książka Bracia, obcy czy współobywatele. Debaty na temat judaizmu i jego wyznawców na ziemiach polskich i w Europie (do Powstania Listopadowego), która ujrzała światło dzienne w 2019 roku. Ta nowość polegała na syntetycznym ujęciu tematu, wcześniej dotykanego w sposób fragmentaryczny. W pewnym sensie stanowiła podsumowanie dotychczasowych badań z uwzględnieniem głosów chrześcijan zainteresowanych kulturą i religią żydowską, wolnych przy tym od dominującego w chrześcijańskiej społeczności antyjudaizmu czy antysemityzmu.

Najnowsza praca, która jest przedmiotem naszej uwagi, czyli Kultura religijna żydów w Rzeczypospolitej Obojga Narodów – jej źródła i transformacje ma podobny charakter syntezy. Jak pisze Autor we wstępie, jest pokłosiem międzyuczelnianego seminarium „Duchowość żydów polskich”. Dominuje w niej jednak autorski projekt rozpisany na jedenaście rozdziałów spiętych jak klamrą obszernym wstępem i podsumowującym zakończeniem. Jednak wbrew tytułowi i zapowiedzi nie jest ona skoncentrowana tylko na duchowości żydów Rzeczpospolitej Obojga Narodów, nie odnosi się też do wygłaszanych w ciągu 11 lat trwania seminarium referatów głównie polskich badaczy. Książka uwzględnia nader złożone konteksty kulturowe, polityczne, religijne, a nawet technologiczne przywołując przede wszystkim prace badaczy zagranicznych (wyjątkiem jest rozdział poświęcony karaimom, w którym jest nawiązanie do rodzimych badań). Wprawdzie autor piszę, że „w dziejach duchowych polskich żydów wyznaczyłem cztery przełomowe momenty” to jednak te przełomowe momenty należy bardziej widzieć jako zasadnicze zwroty w dziejach kultury polskich żydów niż wyznaczniki zmian w ich życiu duchowym. Dotyczy to zarówno rewolucji piśmiennej pod koniec XV czy przełomu reformacyjnego w połowie XVI wieku, jak też zawartej w 1569 roku Unii Lubelskiej i jej następstw, a więc głownie powstania Rzeczypospolitej Obojga Narodów. To samo trzeba powiedzieć o wprowadzeniu Talmudu jak i o erupcji mesjańskiej związanej z wystąpieniem Sabataja Cwiego czy o gorączce mesjańskiej rozpoczętej w 1665 roku i trwającej do końca I Rzeczypospolitej. Nie dla wszystkich badaczy jest oczywiste, że wspomniana gorączka mesjańska, wpłynęła na wszystkie sfery żydowskiego życia, a zwłaszcza na powstające nowe ruchy religijne: chasydyzm i frankizm. Również ostatni z analizowanych przełomowych momentów, czyli rozwiązanie żydowskich sejmów i sejmików ziemskich określił nie tylko życie duchowe żydów polskich, ale cały ich świat religijny, kulturowy i polityczny. Oczywiście każdy z wymienionych czterech momentów przełomowych wpłynął również na życie duchowe żydów polskich, jednak dotknęły one wszystkich wymiarów ich życia i o tym właśnie jest ta książka. Dlatego uważam, że powinna ona mieć tytuł znacznie szerszy i nie ograniczać się tylko do życia duchowego.

Powtórzę, tytuł „Życie duchowe” sugeruje, że mamy do czynienia ze studium z zakresu duchowości. Tymczasem każdy z kolejnych rozdziałów jest mini-monografią tematów wzajemnie się dopełniających i tworzących spójny obraz historii kulturowej polskich żydów. Książka ma charakter wyczerpująco kompendium, a nawet podręcznikowego ujęcia, które może służyć rożnym grupom studentów i badaczy zainteresowanych nie tylko samą historią, ale również dzisiejszym stanem badań w nauce światowej.

Teraz przechodzę do omówienia niektórych aspektów książki, które wydają mi się wyjątkowo cenne i oryginalne. Każdy z jedenastu rozdziałów jest, jak wspomniałem małą monografią jednak są one traktowane w sposób różny. Niektóre, jak te poświęcone Talmudowi, kabale, początkom chasydyzmu i frankizmowi są bardzo rozbudowane, co da się zauważyć również w szczegółowym spisie treści. Odzwierciedlają też zainteresowania i kompetencje Autora. Inne są potraktowane skrótowo i syntetycznie jak te traktujące o rabinacie czy karaimach. Pozostałe mieszczą się między tymi dwoma sposobami. Chodzi o dwa wstępne rozdziały poświęcone rewolucji piśmiennej, zmianom ustrojowym czy haskali. W każdym rozdziale została przywołana aktualna literatura przedmiotu, z którą Jan Doktór prowadzi konstruktywny dialog. Z niektórymi ustaleniami się zgadza, do innych wprowadza ważne korekty, inne wręcz odrzuca. Za każdym razem jest to, co warto podkreślić, że Autor jest w pełni świadomy własnego wyboru i sposobu potraktowania poszczególnych tematów i liczy (oby zasadnie), że inni badacze życia polskich żydów pójdą w jego ślady i zaproponują własne syntezy, oczywiści oparte również na własnych badaniach szczegółowych.

Zacznę od „Zakończenia”, które wydobywa najbardziej istotne ustalenia, z których niektóre mogą się okazać zaskakujące dla tych, którzy zwykli kojarzyć Polskę z krajem nieprzyjaznym żydom czy nawet antysemickim. Tak się dzieje, mimo istniejącego już od dawna przeświadczenia, że była ona paradisum judeorum, czyli rajem dla żydów. Jak się okazuje nie było to przeświadczenie pozbawione racji. Przede wszystkim, jak przypomina Doktór” „Historycy od dawna zwracali uwagę na zadziwiający brak wśród żydów dawnej Polski świadomości wygnania, poczucia, że żyją nie w ojczystym kraju lecz diasporze” (s. 365). Było ona również zaświadczane przez obserwatorów z zagranicy, których zaskakiwała pozycja żydów w wieloetnicznej i wieloreligijnej Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Znamienna jest przywołana opinia kardynała Commendone (warto zaznaczyć, że był dwukrotnie nuncjuszem w Polsce w latach 1563-1565 i 1571-1573) z drugiej połowy XVI wieku: „Posiadają ziemię, zatrudniają się wieloma zawodami, są zamożnymi i bardzo szanowanymi ludźmi. Wyglądem nie różnią się od chrześcijan, wolno im nosić szablę i inną broń i cieszą się takimi samymi prawami jak inni.”

Ale nie tylko dotyczyło to przywoływanej w różnych miejscach opinii obcych, również sami żydzi postrzegali Polskę jako krają wyjątkowy: „Zastanawiające różnice dotyczą też opinii na temat sytuacji żydów Rzeczypospolitej i autopercepcją żydowskich mieszkańców tych ziem. Mimo wojen, pogromów, kryzysu ekonomicznego i powtarzających się procesów o mord rytualny, żydowscy autorzy publikujący po hebrajsku bądź jidysz, a więc dla żydowskich czytelników, przedstawiali Polskę jako dobre miejsce dla żydów, wręcz najlepsze na świecie, i wyrażali przekonanie, że pozostanie takim przynajmniej do przyjścia mesjasza, a może nawet i potem”.

Oba te cytaty dobrze obrazują ogólny klimat tolerancji i szerokiej autonomii jakimi cieszyli się polscy żydzi w omawianych w książce czasach, a jej publikacja wzmocni ten obraz oparty na rzetelnej analizie źródeł z epoki. Również zaskakujący może się też okazać dla wielu Czytelników obraz haskali, a więc czasu racjonalnego przebudzenia polskich żydów, które nie tylko było oryginalne, ale również prekursorskie wobec haskali żydów niemieckich. Warto też odnotować specyfikę zmian wewnątrz samej wspólnoty żydowskiej, która ulegała przemianom pod wpływem kolejnych fal emigracji żydów napływających do Polski z innych krajów Europy Zachodniej, skąd byli wyrzucani i gdzie byli prześladowani: „W społeczności żydowskiej Polski największe zmiany przyniosły masowe migracje żydów, przede wszystkim z Zachodu. Gwałtownie rosnąca społeczność stanęła wobec nowych wyzwań, nieuchronnie przepoczwarzała się reorganizowała i szukała nowego miejsca w rodzącej się Rzeczypospolitej. Coraz bardziej zdecydowanie dążyła do uzyskania przynajmniej religijnej i kulturalnej autonomii”.

Omawiana autonomia doprowadziła do wypracowania szeregu instytucjonalnych form sprawowania władzy, co jednak nie zawsze było zjawiskiem pozytywnym dla kreatywności duchowej i intelektualnej samych żydów. Może więc być pewnym zaskoczeniem ocenia najważniejszej z takich instytucji jaką niewątpliwie był Sejm Czterech Ziem, który sprawował wielorakie funkcje, które zostały dość dobrze udokumentowane. Natomiast rzadko lub wcale wspominano o jego funkcji religijnej, a dokładnie kontrolnej i cenzorskiej. I właśnie na nią Doktor zwrócił szczególna uwagę: „Jest to też dziedzina, w której działania sejmu były z dzisiejszej perspektywy najbardziej kontrowersyjne. Nadzór mad życiem religijnym żydów sejm żydowski sprawował nie tylko przez szczegółowe regulacje, ale też kontrolując rynek książki żydowskiej i pacyfikując nowe ruchy religijne, które zagrażały religijnej jedności społeczności żydowskiej, albo uznane zostały przez rabinat za heretyckie”. Nie trzeba dodawać, że analogie z dominującym wyznaniem katolickim narzucają się z cała oczywistością i nie jest to bynajmniej komplement ani dla kontrolnych instytucji katolickich jak i żydowskich.

W rozdziale poświęconym Talmudowi zwraca uwagę problematyzacja powstania i recepcji tego najważniejszego po Biblii zbioru ksiąg żydowskiej. Okazuje się bowiem, że Talmud na terenie Rzeczpospolitej Obojga Narodów miał nader złożoną historię, co widać chociażby na przykładzie niezwykle skomplikowanego położenia i roli krakowskiego rabina Isserlesa (1520-1572), który podjął próbę kodyfikacji prawa dla Żydów polskich w dużym stopniu w opozycji do Talmudu. Jak pisze Doktór: „Isserles (…) podkreślał, że pisze kodeks dla żydów zamieszkujących kraje Rzeczypospolitej. A zatem intencją jego nie było skodyfikowanie halachy wszystkich żydów aszkenazyjskich, ale jedynie halachy żydów Rzeczypospolitej, alternatywnej zarówno wobec Szulchan aruch, jak i obyczajowości i praw żydów innych krajów aszkenazyjskich, głównie Rzeszy”.

Zupełnie rewelacyjne są strony poświęcone, w ramach piątego rozdziału omawiającego debaty religijne żydów z chrześcijanami, kwestii „Judaizanci na ziemiach polskich”, które należy uznać za fenomen w skali światowej a jego związki z reformacja rzucają sporo światła na teologiczny radykalizm braci polskich, co dotychczas było niemal zupełnie pomijane w literaturze przedmiotu. Niektóre z tych kwestii zostały omówione w książce z 2019 roku, jednak w tej nowej wersji zyskały one znaczące pogłębienie i uzupełnienie. Jak wspomniałem wyjątkowe miejsce w książce zajmuje problematyka chasydyzmu, dobrze znana z licznych publikacji Jana Doktóra, więc jest to poniekąd czymś oczywistym.

Jednak dużym zaskoczeniem może się okazać gruntowne i oryginalne omówienie kabały, która obrosła wieloma stereotypami i nieporozumieniami. Poświęcony jej rozdział pomoże wiele z nich odrzucić, ale nade wszystko pozwoli zobaczyć jej dość nieoczekiwane wpływy. Najważniejsze jest zapewne stwierdzenie ogromnej popularności samej kabały w Rzeczpospolitej i jej wpływ na inne nurty judaizmu: „Mimo ograniczeń w druku kabała zdobywała sobie w Rzeczypospolitej także w XVII wieku coraz większą popularność i stała się fundamentem ideologicznym masowych ruchów religijnych: chasydyzmu, sabataizmu i frankizmu” (s. 204). Jest też rzeczą ciekawa, a dla wielu zapewne zaskakującą, że jednego z największych autorytetów talmudycznych Gaona z Wilna, Jan Doktor umieszcza w rozdziale poświęconym właśnie kabale: „Spośród kabalistów Rzeczypospolitej ostatniego półtora stulecia istnienia to on cieszył się największą sławą, choć nie napisał żadnego poważnego traktatu kabalistycznego, a jedynie komentarze i glosy do klasycznych pism, które ukazały się zresztą drukiem już po jego śmierci. Nazywano go ha-gaon he-chasid – pierwsze słowo odnosiło się do jego wyjątkowych osiągnięć w studiach nad Torą, drugie – do pobożności. Do dzisiaj kojarzony jest przede wszystkim jako oponent ruchu religijnego „nowych chasydów”. Jak widzimy, ma to głęboki sens, gdyż Gaon z Wilna był również wybitnym znawca właśnie kabały.

I na koniec chcę zwrócić uwagę na specyfikę polskiej haskali, która mimo istotnych studiów Marcina Wodzińskiego jest ciągle obszarem mało znanym i badawczo słabo rozpoznanym w przeciwieństwie do haskali żydów niemieckich. Spojrzenie Jana Doktóra na tę problematykę uważam za absolutnie nowatorskie i oparte na gruntownej znajomości tekstów źródłowych z jednej strony oraz najnowszej literatury przedmiotu (zwłaszcza prace izraelskiego historyka Shmuela Feinera) z drugiej. Jak się wydaje prawdziwym: „Kluczem do zrozumienia takiego biegu wydarzeń wydają się odmienności ustrojowe i kulturowe. Idee ‘oświeceniowe’ na ziemiach polskich rozwijane były w innym kontekście kulturowym niż w niewielkich i zasymilowanych wspólnotach żydowskich Rzeszy czy Anglii i w rezultacie przyjmowały inną postać”. Innymi słowy nawet jeśli haskala rozwijała się w Rzeczypospolitej wolno i to od samego początku miała swoją własną specyfikę. Znakomicie oddaje ją najwybitniejszy bodaj przedstawiciel tego kierunku, znany kantysta Salomon Majmon. Cechą wyróżniającą był entuzjastyczny stosunek do Majmonidesa. Co ciekawe, sam Majmon jest uważany za przedstawiciela haskali niemieckiej raczej niż polskiej.

Podsumowując trzeba stwierdzić, że książka Kultura religijna żydów w Rzeczypospolitej Obojga Narodów – jej źródła i transformacje, stanowi ważny wkład i nieodzowny punktu odniesienia dla dalszych badań kulturowej historii polskich żydów w Rzeczpospolitej Obojga Narodów, a jej jak publikacja otwiera nowy rozdział w tychże badaniach. Stanie się ona niewątpliwie ważnym głosem w debacie na temat miejsca i roli żydów polskich w kulturze polskiej wpisując się w tak klasyczne pozycje jak ta Aleksandra Hertza, Żydzi w kulturze polskiej. Oczywiście znacznie wzbogacając i uzupełniając ustalenia znakomitego socjologa.

<strong>Stanisław Obirek</strong>
Stanisław Obirek

 (ur. 21 sierpnia 1956 w Tomaszowie Lubelskim) – teolog, 
historyk, antropolog kultury, profesor nauk humanistycznych, profesor zwyczajny Uniwersytetu Warszawskiego, były jezuita.

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

Odpowiedz

wp-puzzle.com logo