wałęsa znów urodził jeden ze swoich słynnych bon mots powiedziawszy kilka dni temu, że polska winna zjednoczyć się z niemcami. w prasie zawrzało i przez kilka dni media miały zajęcie, a publiczność słabo nadążała z czytaniem, oglądaniem i słuchaniem na temat co wałesa naprawdę miał na myśli. jedna z gazet, znana z tego, że tytuły są niemal tej samej długości, co zawartość artykułów – w myśl zasady, że nie należy zmuszać czytelnika do wysiłku, zilustrowała materiał o bohaterze nowego filmu w wajdy fotomontażem, ukazującym pierwowzór bohatera w twarzowej pickelhaubie. nawet autorzy osławionego „bolka” nie wpadliby na taki koncept,
jeżeli badania wykażą, że nasz narodowy bohater rzeczywiście dąży do sformalizowania przywództwa merkel nad polską, to niebezpieczeństwo przerasta nawet wyobraźnię jarosława kaczyńskiego. trzeba będzie bowiem chodzić do opery nie na jak jakąś tam madamę butterfly, lecz na kleine frau schmetterling i nawet biedne dzieci w szkole (nie mówiąc już o dorosłych polakach) będą musiały zacząć uczyć się niemczyć. wystarcza zagłębić się w pismach tuwima, by poznać skalę problemu:
Język niemiecki jest stosunkowo łatwy. Osoba zaznajomiona z łaciną oraz z przypadkami, przyzwyczajona do odmiany rzeczowników, opanowuje go bez większych trudności. Tak w każdym razie twierdzą wszyscy nauczyciele niemieckiego podczas pierwszej lekcji…
Na początek kupujemy podręcznik do niemieckiego. To przepiękne wydanie, oprawne w płótno, zostało opublikowane w Dortmundzie i opowiada o obyczajach plemienia Hotentotów (auf Deutsch: Hottentotten). Książka mówi o tym, iż kangury (Beutelratten) są chwytane i umieszczane w klatkach (Koffer) krytych plecionką (Lattengitter) po to by ich pilnować. Klatki te nazywają się po niemiecku „kufry z plecionki”(Lattengitterkoffer) zaś, jeśli mieszczą kangura, całość nazywa się: Beutelrattenlattengitterkoffer.
Pewnego dnia, Hotentoci zatrzymują mordercę (Attentäter), oskarżonego o zabójstwo jednej matki (Mutter) hotentockiej (Hottentottenmutter), matki głupka i jąkały (Stottertrottel). Taka matka po niemiecku zwie się: Hottentottenstottertrottelmutter, zaś jej zabójca nazywa się Hottentottenstottertrottelmutterattentäter. Policja chwyta mordercę i umieszcza go prowizorycznie w kufrze na kangury(Beutelrattenlattengitterkoffer), lecz więźniowi udaje się uciec. Natychmiast rozpoczynają się poszukiwania. Nagle przybiega hotentocki wojownik krzycząc: – Złapałem zabójcę! (Attentäter). – Tak? Jakiego zabójcę? – pyta wódz. – Beutelrattenlattengitterkofferattentäter, – odpowiada wojownik. – Jak to? Zabójcę, który jest w kufrze z plecionki na kangury ? – pyta hotentocki wódz. – To jest – odpowiada tubylec – Hottentottenstottertrottelmutterattentäter (zabójca hotentockiej matki głupiego i jąkającego się syna). – Ależ oczywiście – rzecze wódz Hotentotów – mogłeś od razu mówić, że schwytałeś Hottentottenstottertrottelmutterbeutelrattenlattengitterkofferatten- täter! .
nathan gurfinkiel



Drogi Panie Natanie !
Postawię Pani piwo, jeśli przyprowadzi mi Pan Niemca mówiącego na kangura Beutelratte.
Ups, Panu miało być.
piwo należałoby się tuwimowi, ale zaproszenie jest cokolwiek spóźnione…
I do tego jeszcze drzewomarmeladeskrzynka Gałczyńskiego…
No i może nie taki wspaniały, ale zawsze; zwierzoczłekoupiór Konwickiego
A Konstantynopolitańczykowianeczka?
Mam w chałupie taki XIX wieczny śpiewnik po babci. Fajne piosenki wódczane, patriotyczne, trochę takich udających żydowskie i inne.
Na tę okazję nadałaby się ta:
Ich bin rodem aus Austryja
mialem grafem mego stryja.
On mnie wyslal w obce kraje
bym się uczyl obyczaje.
Jak ja jechal na wizyta
drei par koni vor karyta,
mialem slugi i forszpana,
a to byla schoen ubrana.
Ja się zawsze frysz trzymala,
bialy halstuch zawsze miala,
Ja byl Paris, Amsterdama,
lecz nie widzial taki dama.
Widzial ja tam wiele dama
lecz nie taki, jak ty sama.
Meine dame, meine mile,
jak ja ciebie polubili!
Zagen zi mir, tylko śmiele
czy mnie kochasz mało wiele?
Bo jak byś mnie nie kochala,
to ja tutaj nie biwala!
Potem sprzedam konie, szory,
wander machen nach klasztory
i tak z Bogiem rozmawiala
co by ty klop nie dostala!
http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,14669999,Walesa_namawial_do_polaczenia_Polski_i_Niemiec__Sprawdzilismy_.html