natan gurfinkiel: zamknąć czernomyrdina3 min czytania

()

natan sepia2014-09-22.

przez wiele lat mieszkałem w pobliżu malowniczej kopenhaskiej cytadeli. któregoś dnia stałem nad fosą, okalającą teren twierdzy i wpatrywałem się w rodzinę łabędzi. obok mnie stali dwaj mężczyźni. podobnie jak ja, kontemplowali w milczeniu widok majestatycznie pływających ptaków.

w pewnym momencie wokół nas zaroiło się od ludzi. wrzeszczeli, wszczynali kłótnie i wykonywali nieskoordynowane ruchy – wypisz wymaluj polscy politycy, lub przynajmniej dziennikarze z bardzo oglądalnych i poczytnych mediów. takie właśnie nasunęło mi się skojarzenie i dopiero kiedy moi sąsiedzi znad fosy wdali się w rozmowę, pojąłem złudność mych rojeń.

– co się stało, dlaczego oni tak wrzeszczą? – zaciekawił się jeden z moich sąsiadów. pytania zostały zadane po norwesku.

– och, nic szczególnego – odpowiedział drugi sąsiad. wariaci z pobliskiej ochronki zostali wyprowadzeni na codzienny spacer.

– to są wariaci? chcesz mi wmówić że to są wariaci? przyjedź do norwegii, tam dopiero zobaczysz wariatów…

epizod sprzed kilku lat stanął mi przed oczyma jak żywy, kiedy polskie media i politycy zgodnym chórem jęli rozdzierać szaty nad straszliwą jakoby wpadką dr ewy kopacz, która jeszcze nie stanęła na dobre na czele rządu, a już wywinęła orła i popadła w taką depresję, że nasz były i bywały premier musiał dodawać jej otus(z)ki.

kochana pani ewo kopacz, drogi doktorze i aktualna nadziejo polaków, chciałbym wnieść swój skromny wkład w podbudowanie twego nastroju i chęci do pracy.
z racji obowiązków „naszego człowieka w skandynawii” obserwowałem z bliskiej perspektywy pracę kilku szefów rządów w tej części europy. z trzema spośród nich robiłem wywiady, z jednym nawet dwukrotnie. mój dwukrotny interlokutor , socjaldemokratyczny premier poul nyrup rasmussen nie robił już nawet wpadek – sam był jedną wielką wpadką.

kiedyś, wspólnie z ze swym ministrem zewnętrzności nielsem helvegiem petersenem referował duńskim dziennikarzom wyniki unijnego szczytu podczas włoskiej prezydencji. w rosji prezydentem był jelcyn, gdy premier mego awaryjnego kraju wystąpił ze swym stanowczym żądaniem:

– chciałbym jeszcze dodać, że czernomyrdin zagraża nam wszystkim i trzeba go bezzwłocznie zamknąć…

na sali zapanowała wesołość, a siedzący obok premiera minister zasłonił sobie twarz teczką z notatkami…

– niels, przestań głupio rechotać, ja mówię poważnie. czernomyrdin musi zostać zamknięty…

tę konferencję prasową można było potem obejrzeć na głównym kanale telewizji publicznej DR1, ale nie skomentował jej żaden polityk. opozycja nie rozdzierała szat, że premier nie dorósł do swej funkcji. sam bohater epizodu skwitował sprawę uwagą, że nawet nie najpochlebniejsza publicity lepsza jest od jej braku…

liczne wpadki ministrów, łącznie z szefami rządów nikogo nie martwią, a już najmniej wyborców. wręcz przeciwnie, ocieplają ich wizerunek.

premier zalicza wpadki? znaczy nie mądrzy się i nie jest wyniosły. nasz człowiek. – ambasador zwykłego obywatela w świecie wypolerowanych parkietów.

droga pani doktor więcej luzu. i niech go nie zabraknie twym adwersarzom, ani przyszłym wyborcom.

 natan gurfinkiel

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

2 komentarze

  1. 0toosh 22.09.2014
    • Marian. 22.09.2014