02.11.2025
Majsterkowicz
Bywa, że po przywiezieniu do domu zakupionego mebla konstatujemy podczas jego użytkowania jakiś w nim mankament, na który w markecie nie zwróciliśmy uwagi. Tak się przytrafiło mnie, po wyborze skąd inąd znakomitago fotela, Po rozłożeniu spełniającego również funkcję jednoosobowej kozetki do spania, ze skrzynią na pościel.
Otóż sprzątając pomieszczenia, zwłaszcza podłóg w trakcie wycierania ich „na mokro”, spostrzegłem w nowym meblu brak użytecznego elementu konstrukcyjnego, który, gdyby był przymocowany do sofy, zapobiegłby niszczeniu jej powierzchni tuż przy krawędziach przypodłogowych. Moja sofa posiada bowiem nóżki o wysokości zaledwie ok 1 cm, co naraża te jej miejsca graniczne z podłogą do uszkodzeń mechanicznych lub plamienia przez sprzęty do sprzątania. Podobny mankament dotyczy wielu modeli kanap, narożników, foteli nieposiadających stosownie wysokich nóg, gdy ich obite tkaninami dolne powierzchnie opierają się niemal bezpośrednio na podłogach.

Tanim kosztem można zniwelować taki problem zachowując stabilnie estetyczny wygląd mebla na długie lata. I można to łatwo uczynić sumptem własnego, dowolnie zaawansowanego technicznie stopnia zdolności manualnych. Wystarczy dokonać pomiarów dolnych krawędzi sprzętu i w markecie budowlanym kupić zgodne z nimi długości listew drewnianych lub plastikowych, w kształcie profilu i wyrazie kolorystycznym w zależności od własnego gustu, najlepiej w kolorze zbliżonym do barwy podłogi, albo – wkomponowując mebel do otoczenia – w znacznym do niej kontraście, czy też do koloru tkaniny na meblu. Listwy drewniane surowe warto zabarwić wybranej barwy bejcą, a po jej wyschnięciu pokryć (koniecznie) lakierem bezbarwnym. Przygotowane listwy przyciąć piłką drobnozębową do wskazanej pomiarami długości, wygładzić papierem ściernym i przytwierdzić do krawędzi przypodłogowej mebla wkrętami tak, aby ich dolne powierzchnie opierały się bezpośrednio na podłodze.

Jeżeli któryś z przytoczonych mebli nie przylega swoimi wszystkimi bocznymi powierzchniami do ścian pomieszczenia można rozważyć wzbogacenie go o dodatkową funcję użyteczną, jaką może stanowić przylegający regalik, także szafeczka, których górna powierzchnia będzie stanowić blat do postawienia na nim filiżanki z kawą, radia, czy położenia książki. Na tego rodzaju małe mebelki, można zaadoptować np. gotowe wiszące szafeczki, a po ewentualnie niewielkiej ich przeróbce, przeznaczyć na wygodne – obok fotela czy kanapy – funkcyjne pomocniki. Dobór takiej przystawki wymaga przewidzenia jej funkcji i albo zaledwie jej wyszukania w sklepie meblowym, albo skonstruowania we włąsnym zakresie. Ja przystawkę do swojego fotela wykonałem z zakupionych w sklepie meblowym gotowych półek, zbliżonych wymiarami do długości jego boku. Tam również otrzymałem łącziki plastikowe, trójkątne, do montażu (rys. A). Są dostępne w kilku kolorach.



Andrzej Markowski-Wedelstett
