Marian Marzyński: Ogórek jako środek do czyszczenia2 min czytania

()

marzynski 32015-01-30.

Z Januszem Palikotem łączy mnie fascynacja Gombrowiczem, który opisywał Polaków beznadziejną walkę z tradycją kraju przejściowego, gdzie nigdy nie narodziły się oryginalne prądy, bo w wielkości przeszkadzała „polskość”.

W moich „Listach do Palikota” radziłem mu, żeby swoją przyszłą kampanię prezydencką zaczął w liceach, bo tylko ta najmłodsza Polska, najmniej ekonomicznie i politycznie uzależniona, może stać się zaczynem zmian: od bogobojnej przaśności i samoniszczącego „przepraszam, że żyję” do świeckiego tolerancyjnego państwa, pisałem o poprawionej konstytucji, zniesieniu Senatu i zmniejszeniu składu Sejmu.

Dwupartyjna demokracja amerykańska z jej systemem prezydenckim, pisałem, byłaby dobrym wzorem dla Polski, gdzie dominujące partie – obie prawicowe – jedna pod wodzą technokratki, druga – irracjonalnego zazdrośnika, drepczą w miejscu. Zastąpić je powinny nowe formacje, reprezentujące główny dylemat kapitalizmu: balans między interesami pracodawcy i pracownika. W takim politycznym przeciąganiu liny realizuje się istota demokracji z jej wymiennością parlamentarnych większości.

Ale zamiast Palikota przed prezydencką tablicą stanęła córka górnika i odczytała wypracowanie na temat „Co zrobię, jak zostanę prezydentem”. Palikot powiedział o niej, że jako osoba, która nic w życiu nie zrobiła, na prezydenta się nie nadaje.

A jednak, niezależnie od jej szans wyborczych i narastającej dowcipo-tworczosci o jej damskości i urodzie, dr Magdalena Ogórek, kobieta (zawsze ich w polityce za mało), oderwana od mroków poprzedniego ustroju, ze swoim gombrowiczowskim „ja”, inteligentnie – choć nie bez naiwności – zapatrzona w przyszłość kraju, jest dobrym politycznym nabytkiem.  Jej kampania prezydencka oczyści glebę polskiej demokracji i przybliży czas, gdy w parlamencie zasiądą partie, które można będzie nazwać prawicą i (bez wstydu) lewicą: konserwatyści i liberałowie.

Marian Marzyński

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

3 komentarze

  1. kuba 30.01.2015
  2. A. Goryński 30.01.2015
  3. probus 02.02.2015