Elżbieta Sawicka: Przyjaciel Lutra

Cranach-d-J_Altar_Herderkirche2015-06-05.

Łukasz Cranach Starszy był nie tylko znakomitym malarzem, miał też wybitne zdolności propagandowe.

Do jubileuszu 500-lecia reformacji Niemcy przygotowują się bardzo starannie. Pięć wieków  od chwili, gdy Marcin Luter przybił na drzwiach katedry w Wittenberdze 95 tez piętnujących handel odpustami w Kościele rzymskokatolickim, minie dopiero w roku 2017. Jednak obchody zaczęły się już w 2008 roku – w całym kraju ogłoszono Dekadę Lutra. O wielkich postaciach reformacji przypominają publikacje książkowe, koncerty, wystawy i konferencje naukowe. W Turyngii, Saksonii i Saksonii-Anhalt turyści mogą przemierzać Lutherweg, liczącą prawie dwa tysiące kilometrów trasę

śladami reformacji.

Fundacja Klassik Stiftung Weimar przygotowała wystawę „Cranach w Weimarze”. W tym turyngeńskim mieście Lucas Cranach Starszy spędził schyłek życia, tu miał piękny dom na rynku, tu umarł w roku 1553 i tu został pochowany. Poza dziełami mistrza przechowywanymi w tutejszych muzeach posiada Weimar jeszcze coś zupełnie wyjątkowego: wielki obraz ołtarzowy w kościele św. Piotra i Pawła. Lucas Cranach Młodszy obok ukrzyżowanego Chrystusa namalował na nim św. Jana Chrzciciela, Marcina Lutra trzymającego Biblię i swojego ojca, dostojnego starca z siwą rozdwojoną brodą. Trafić na ołtarz – niecodzienny zaszczyt.

Nadworny malarz elektorów saskich

Jeden z największych malarzy niemieckich doby renesansu, a przy tym wybitny propagandysta reformacji, przyszedł na świat jako syn malarza Hansa w roku 1473. We Frankonii, w miasteczku Kronach, od którego utworzył swoje nazwisko. Na początku XVI wieku mieszkał  krótko w Wiedniu. Tworzył tam głównie obrazy religijne, z których najsławniejszy jest „Odpoczynek podczas ucieczki do Egiptu” (1504) z muzykującymi aniołami i romantycznym pejzażem alpejskim w tle.

Po powrocie do Niemiec, do Saksonii,  przez prawie 50  lat związany był z Wittenbergą  jako nadworny malarz trzech kolejnych elektorów saskich, poczynając od Fryderyka Mądrego. Portretował członków rodziny książęcej, uwieczniał polowania na jelenie, malował herby, dekorował pałacowe wnętrza, zajmował się nawet czaprakami koni występujących na turniejach rycerskich. Elegantki z dworu Wettynów zawdzięczały mu projekty bogato haftowanych sukien i wielkich aksamitnych kapeluszy ze strusimi piórami.

418144 Inventar-Nr.: Gr-2006/4334 Künstler der Vorlage: Cranach d. Ä., Lucas (1472 - 1553) Gegenstand: Bildnisse der vorzüglichsten Fürsten und Gelehrten aus der Reformations-Geschichte - Das Bildnis des Mahlers Lucas Cranach Datierung:  Technik: Gouache Material:  Abmessungen allgemein: Blatt: 283 x 176 mm

Narzeczona Jana Fryderyka

Perłą weimarskiej wystawy jest taki właśnie konterfekt damy – Sybilli von Cleve jako narzeczonej (1526), jeden z najsłynniejszych portretów kobiecych Cranacha. Rudowłosa piękność o lekko skośnych oczach, ubrana w ciężką czerwono-brązową suknię, z naszyjnikami, z założonym na skos wiankiem z drobnych kwiatów i fantazyjnym piórkiem za uchem, poślubi wkrótce Jana Fryderyka zwanego Wspaniałomyślnym. Portret narzeczonego wisi tuż obok, po lewej stronie. Młody książę ma brodę i cienki wąs, dostojeństwa przydaje mu purpurowa szata, futrzany kołnierz i złote pierścienie. Na głowie – opaska na skos z piórkiem nachylonym w stronę piórka z portretu Sybilli. Co oczywiście nie jest przypadkiem. Przeżyli razem wiele lat, doczekali się potomstwa, ale ich wspólną drogę naznaczyły nieszczęścia wojny szmalkaldzkiej (1546–1547) i klęska w bitwie pod Mühlbergiem. Wojska cesarza Karola V rozbiły wówczas w puch protestancką armię Jana Fryderyka, a on sam trafił do niewoli. Poprosił wtedy nadwornego malarza, by ten mu towarzyszył. I Cranach dobrowolnie poszedł z przegranym kurfirstem do więzienia w Augsburgu! Kiedy w 1552 roku  cesarz ułaskawił Jana Fryderyka, malarz i jego patron udali się razem do Weimaru.

Wracając do Sybilli: jej młodsza siostra Anna Kliwijska (dama portretowana przez Hansa Holbeina) była czwartą żoną Henryka VIII, któremu jednak zdecydowanie nie przypadła do gustu. Nieskonsumowane małżeństwo zostało unieważnione, ale Anna głowę uniosła cało.

Herb ze skrzydlatym wężem

Lucas Cranach Starszy był pierwszym w historii malarzem niemieckim, który uzyskał tytuł szlachecki. Nadał mu go w 1508 roku Fryderyk Mądry. Herb jest dziwny i tajemniczy: skrzydlaty wąż w złotej koronie trzyma w pysku złoty pierścień z rubinem. Bazyliszek? Smok? Podejrzewano symbolikę astrologiczną, alchemiczną lub aluzję do zlatynizowanej wersji nazwiska malarza: Lucas Chronus, co mogło być nawiązaniem do Chronosa- Kronosa, boga czasu w mitologii greckiej. Jakkolwiek było, Cranach zaczął umieszczać swój herb jako sygnaturę na obrazach i sztychach. Wijący się wężyk bywa czasem sprytnie ukryty, na przykład wśród kamyków u stóp Wenus na tle pejzażu.

Przedsiębiorczy burmistrz

W Wittenberdze dzieła Cranacha cieszyły się wielkim powodzeniem. Szczególnie dobrze sprzedawały się pełne elegancji akty kobiece, przedstawiające Ewę w raju, Wenus, Dianę czy Lukrecję.

Pracownia mistrza ledwo nadążała z zamówieniami mimo wysiłków dziesięciu  czeladników i obu synów, Hansa i Lucasa Młodszego. Produkcja szła niemal taśmowo, co historycy sztuki do dziś mają Cranachowi za złe: poziom artystyczny malowideł bywa nierówny.

Był zamożny i szanowany. Poślubił córkę burmistrza miasta Gotha. Córkę wydał za mąż za Christiana Brücka , Lucasa ożenił z Barbarą Brück , dziećmi prominentnego saskiego polityka, kanclerza Gregora Brücka. Sam też osiągnął niemało w życiu publicznym –  wybierano go do rady miejskiej, kilkakrotnie był podskarbim, trzykrotnie pełnił funkcję burmistrza Wittenbergi. Umiejętnie pomnażał majątek: dzięki książęcemu przywilejowi kupił w Wittenberdze aptekę, przez pewien czas miał też warsztat drukarski i księgarnię, handlował winem.

Kiedy w roku 1508 do miasta przybył nowy dworski kaznodzieja Marcin Luter, Cranach bardzo się z nim zaprzyjaźnił. W późniejszych latach był wraz z żoną świadkiem na ślubie Lutra z Katarzyną von Bora, a potem ojcem chrzestnych ich pierworodnego syna Johanna. Nie skończyło się na związkach przyjacielsko-towarzyskich. Cranach stał się  ideowym sojusznikiem Lutra.

348738 Inventar-Nr.: G 559 Künstler: Cranach, Lucas d. Ä. (1472-1553) Werkstatt Gegenstand: Luther, Martin (1483-1546) Datierung: 1528 Technik: Öl auf Rotbuchenholz Material:  Maße: 37,60 x 25,60 cm ------------------- 348739 Inventar-Nr.: G 560 Künstler: Cranach, Lucas d. Ä. (1472-1553) Werkstatt Gegenstand: Luther, Katharina geb. von Bora (1499-1552) Datierung: 1528 Technik: Öl auf Rotbuchenholz Material:  Maße: 37,70 x 25,70 cm -------------------

Malarz reformacji i nie tylko

Był jedynym malarzem, który portretował Lutra za życia. W części wystawy zatytułowanej „Wiara i reformator” oglądamy kilka jego portretów. Pierwsze graficzne wizerunki reformatora powstały w pracowni Cranacha już w roku 1520, zaledwie trzy lata po ogłoszeniu słynnych tez. Obok drzeworytów powstawały też olejne portrety na desce, zawsze na jednobarwnym tle. Sporządzał  też wizerunki  innych wittenberskich reformatorów, m.in. Filipa Melanchtona.

Wyjątkowo ważny jest podwójny portret małżonków Lutrów. Celibat duchownych, w myśl zasad luteranizmu, przestał obowiązywać. Ślub byłego mnicha augustianina i zakonnicy zbiegłej z klasztoru cysterek był jednak mimo wszystko skandalem. On miał 41 lat, ona – 26, wedle ówczesnych pojęć byli parą raczej niemłodą. Ponadto związek  ten postrzegano jako mezalians, Katarzyna von Bora była szlachcianką (chociaż bardzo ubogą), Luter pochodził z rodziny chłopskiej.  Zadaniem malarza było przekonanie opinii publicznej, że Lutrowie są legalną i zasługującą na szacunek parą małżonków. Chyba się udało – oblicza obojga, choć niepiękne, biją powagą i dostojeństwem.

Szerzeniu i umacnianiu doktryn reformacji służyły także powstające w pracowni Cranacha obrazy religijne, takie m.in. jak  „Prawo i Łaska”, „Chrystus i jawnogrzesznica” czy „Pozwólcie dziatkom przyjść do mnie” z Chrystusem błogosławiącym dzieci.

Mimo wyraźnego zaangażowania po stronie reformacji malarz wciąż dostawał zamówienia od Kościoła Katolickiego. Nie odmawiał sporządzania malowideł z wizerunkami Matki Boskiej i świętych, portretował też  możnych katolickich klientów, m.in. kardynała Albrechta Brandenburskiego. Widać mistrzostwo i profesjonalizm stawiano wyżej niż różnice ideowe.

Elżbieta Sawicka

________________________________________________________________

„Cranach in Weimar”, wystawa w Muzeum Schillera w Weimarze, od 3 kwietnia do 15 czerwca 2015.

Tekst ukazał się 3 czerwca 2015  w portalu Instytutu Obywatelskiego. Reprodukcje obrazów dzięki uprzejmości Klassik Stiftung Weimar.

FOT. 1

Lucas Cranach Młodszy, ołtarz w kościele świętych Piotra i Pawła w Weimarze,  1555.

FOT. 2

Lucas Cranach Starszy, „Sybilla von Cleve jako narzeczona”, 1526.

FOT. 3

Lucas Cranach Starszy, portret Marcina Lutra i Katarzyny von Bora, 1528.

 

Print Friendly, PDF & Email

2 komentarze

  1. j.Luk 2015-06-05
  2. Magog 2015-06-07
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com