natan gurfinkiel: jarek na podsłuchu

natan 22015-09-03.

jak się teraz okazuje, afera nadsłuchowa zamieniła się w gigantyczną neverending story. podsłuchiwany był nie tylko tusk. jak się dowiedziałem (ale nie powiem skąd, bo uczono mnie, że dziennikarz ma prawo do ochrony tajemnicy źródła), inwigilowany był również sam prezesjarosław – na wypadek, gdyby słupki się myliły, bo wyborcom odbiło w ostatniej chwili.

samprezes zwierzał się swemu czworonożnemu przyjacielowi (innych nie ma i mieć chyba nie będzie), że tak naprawdę wcale nie uśmiecha się zwycięstwo wyborcze, bo wynikłyby z niego same tylko kłopoty. trzeba by dla pucu zrealizować choć kilka z mnóstwa obietnic, dzięki którym gupi narut kupuje. można by nawet to zrobić, bo czego nie robi się dla bycia na czele, ale skąd pieniądze, hę? a do tego jeszcze trzeba ciągle jeździć do brukseli i tłumaczyć się ze wszystkiego. a jak tylko nie będzie za co zrobić polakom jakiegoś polepszu, to się znarowią i zaczną zanosić modły: matko ewo, doktorko nasza śliczna, wybacz nam grzesznym ten gupi ześlizg oówka w kabinie. nie idzie dalej żyć, bo samjarosław ma nas w rzici. właściwie, to nawet myśmy chcieliśmy zagłosować na ciebie, ale ronczki nam się omskiwały w kabinach i oówki same zaczęły stawiać krzyżyki w nieprawidłowych miejscach.

i do tego jeszcze muszę ukrywać się przed swym własnym elektoratem. nie dość, że nie mógłbym pokonać komoruska, więc trzeba było namaścić tego młokosa jako kandydata na prezydenta, ale nawet premierem nie będę mógł zostać, bo muszę się zaprezentowywać jako kaczor z luckom twarzom, więc zaopatrzyłem się w szydło i tylko muszę uważać żeby nie wyszło z rządowego worka i nie wyobraziło sobie, że może samodzielnie szydłować.

jak widzisz, doktorze ewo, zwycięstwo wyborcze nie daje nic, prócz kłopotów. wiem, że tobie też już się nie chce. wybacz więc przykrości, które ci robiłem. nie tylko żałuję. i już nie będę, ale prócz tego mam jeszcze pomysł – wyjdę z PiS-u i wstąpię do PO, bo co to, gorszy jestem od dorna?

wyrychtuj mi tylko miejsce na swej platformie, a wówczas ani jedno z nas dwojga nie zwycięży. będziemy mogli używać sobie życia i niech kukiz odziedziczy cały ten bajzel. niech sam biedzi się nad polepszem dla polaków, a my rozsiądziemy się tylko w fotelach i zawołamy triumfalnie:

a kukuz!

natan gurfinkiel

Print Friendly, PDF & Email

2 komentarze

  1. W. Bujak 2015-09-03
  2. Magog 2015-09-04
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com