PIRS: Telewizja pokazała (153)7 min czytania

()

telewizja2015-09-09.

Fala uchodźców wlewa się do Unii i wywołuje u nas falę emocji i demagogii. Owszem, uchodźców należy przyjąć i dać im pomoc, ale co dalej? Niemcy, jak się uważa, planują przyjąć najwartościowszych uchodźców, aby stali się w przyszłości obywatelami Niemiec. Mniej bogatych krajów nie stać na to, a też i uchodźcy nie są zainteresowani zamieszkaniem w Polsce czy na Węgrzech. Jak zauważył Grzegorz Miecugow, ci uchodźcy nie chcą dostać się do jakiegokolwiek kraju gdzie będą bezpieczni, oni głównie chcą do bogatych Niemiec. Gdyby Polska była zamożnym krajem to nie wyjechało by z niej za pracą blisko 2 mln ludzi a i uchodźcy z Czeczenii i innych krajów nie uciekaliby z naszych obozów dla uchodźców, kierując się do bogatych krajów Zachodu.

Nie wszyscy uchodźcy uciekają ze względów politycznych, choć w krajach, z których uciekli, warunki życia są nie do pozazdroszczenia. Jeżeli teraz oddzieli się uchodźców politycznych od ekonomicznych to dokąd odeśle się tych ekonomicznych? Z powrotem do obozów, skąd wielu z nich przybyło? A może z powrotem do Iraku, Afganistanu, Libii?

Uchodźców „politycznych” są miliony. Z samej Syrii uciekło około 4 mln ludzi. Bogate kraje arabskie nie chcą nikogo u siebie przyjąć. Także USA nie palą się do przyjmowania uchodźców, choć to wywołane przez nich wojny i poparcie dla przewrotów stworzyły obecną sytuację. Na pewno wielu z uchodźców zechce przedostać się do Unii, gdzie ich współbracia spotykają się z przyjaznym przyjęciem. Kto przyjmie te miliony ludzi i zapewni im egzystencję?

I jeszcze jedno. Polska podkreśla (głównie prawica), że może przyjąć uchodźców chrześcijańskich, jako zbliżonych jakoś do naszych standardów (choć należy wątpić aby ich kultura i zwyczaje różniły się od współziomków) i mniej podatnych na terroryzm. Teraz przypomniano, że kilkanaście lat temu Polska przyjęła kilkadziesiąt tysięcy muzułmanów z Czeczenii, gdzie terroryzm nie jest wyjątkowym zjawiskiem a porywanie dla okupu, nawet tych co pomagają Czeczeńcom, zdarzało się często. Ale ktoś, kto walczy z Rosją, natychmiast zyskuje zalety a traci wady.

* * *

Papież Franciszek zaapelował o przyjęcie uchodźców i już dwie parafie w Rzymie szykują dla nich miejsca. – Niech każda parafia, wspólnota zakonna, klasztor i sanktuarium w Europie przyjmie po rodzinie uchodźców – powiedział.

W Poznaniu, w Niepublicznej Szkole Podstawowej i Gimnazjum „Zawsze Razem” uczy się 40 dzieci niepełnosprawnych ruchowo i intelektualnie. W budynku nie ma porządnej windy i opiekunowie dzieci muszą codziennie wnosić je po schodach. Teraz papież Franciszek przekazał 20 tys. zł na budowę windy w szkole.

Papież Franciszek pełni rolę chrześcijańskiego sumienia. Gdyby nie on, kto z wiernych okazałby pomoc bliźnim z własnej inicjatywy?

* * *

Frekwencja w referendum poniżej 8%. Kukiz tłumaczy, że pytania nie były mądre. A jego nawoływania za JOW-ami były mądre?

* * *

Polski Kościół zaofiarował pomoc dla uchodźców. W telewizji wystąpił ksiądz, który zwrócił się do parafian w tej sprawie i zebrano 24.000zł. Ta suma, jak oświadczył, wystarczy na dwumiesięczny czynsz dla uchodźczej rodziny. Trochę drogo, ciekawe kto ma takie drogie lokum do wynajęcia.

Ponieważ Unia daje 10.000 euro za każdego przyjętego uchodźcę, więc za pieniądze dla czteroosobowej rodziny można by opłacić czynsz na rok, a jakby wliczyć żywność itp. to pieniędzy starczy tylko na kilka miesięcy. Co potem? Cała nadzieja w tym, że uchodźcy, podobnie jak ich poprzednicy z innych krajów, ulotnią się do bogatszych krajów.

* * *

Niedługo miną dwa lata od chwili kiedy poseł Wipler, będąc pod wpływem, wdał się w bójkę z policjantami. Zdarzenie zanotowały kamery monitoringu, policjanci złożyli raport, prokurator wypowiedział się przewidując szybkie zakończenie sprawy na niekorzyść posła. No i co? Poseł zdążył już zmienić kilka partii, kandyduje sobie do parlamentu, obraża ludzi w telewizji, gdzie wciąż chętnie jest zapraszany. Problem ślamazarnego działania wymiaru sprawiedliwości należy do tego typu spraw jak kiedyś skup butelek w PRL – rządzący nie potrafią go rozwiązać. Jak to się udało w innych krajach?

* * *

Kiedy ktoś wypowie niewygodny pogląd to najczęściej zamiast się ustosunkować do treści, polemiści zajmują się osobą która ten pogląd wypowiedziała.

Pan Piotr Duda został opisany w Newsweeku, gdzie podano jak za niewielkie pieniądze korzystał z luksusowych apartamentów w hotelu należącym do spółki podległej związkowi Solidarność. W dodatku pracownicy w hotelu są na umowach śmieciowych, które pan Duda gromko zwalcza. Pan Duda rezerwował też apartamenty dla różnych znajomków. W odpowiedzi Newsweekowi pan Duda wyjaśniał nieprawdziwość oskarżeń… których mu nikt nie postawił w artykule. A pan Giżyński, pytany w TVN24 o opinię, zajął się oskarżaniem Newsweeka i redaktora Lisa. Zakładając że jeśli nawet pan Lis i redakcja tygodnika są tacy jak ich opisał Giżyński, nie ma to nic do sprawy Dudy – albo zarzuty są słuszne albo trzeba wykazać ich nieprawdziwość.

Pan Orban nie jest bohaterem mojego romansu i niektóre jego posunięcia bardzo mi się nie podobają. Ale wydaje się że starając się nie przepuszczać uchodźców wypełniał tylko przepisy Unii. Dotychczas każdy schwytany nielegalny uchodźca był kierowany do obozu w pierwszym kraju Unii do którego nielegalnie się dostał, a potem rozpatrywano jego podanie o azyl. Tymczasem wszyscy mają pretensje do premiera Orbana, że nie puszczał schwytanych uchodźców dalej do Niemiec. Kiedy przepisy przestały obowiązywać?

* * *

Pojawiają się listy wyborcze do parlamentu i coraz bardziej nie chce się głosować. Podobno w każdej kadencji jest wielu wartościowych, pracowitych posłów, którzy nie bywają w mediach a o ich pracy dowiadujemy się chyba tylko z corocznego rankingu posłów publikowanego w Polityce.

Zastanawiam się, kogo bym chciał widzieć w parlamencie w kolejnej kadencji. Szansa na to że trafię na tę osobę w swoim okręgu wyborczym jest niewielka, ale można pomyśleć.

Gdyby ode mnie zależało, chciałbym żeby wystartował w wyborach i wygrał Włodzimierz Cimoszewicz. To polityk o kilka klas przewyższający większość kolegów. Szkoda że nie został ważnym politykiem na arenie międzynarodowej, bo ma wiedzę, rozum i prawość. Mam do niego dwa zarzuty: większy – zaaprobował udział Polski w awanturze irackiej, i mniejszy – jest myśliwym.

Chciałbym też widzieć wśród posłów, lub chociaż senatorów, Marka Borowskiego. Inteligentny, rzeczowy, precyzyjny i rozsądny. Dał się kiedyś podpuścić Kwaśniewskiemu i rozbił lewicę, co już dawno powinno być mu odpuszczone. Jak jego i Cimoszewicza zabraknie w senacie to kto pomoże konserwatywnej w dużej mierze PO przegłosować rozsądne ustawy?

Do senatu wystartuje też prof. Monika Płatek – oby weszła! To mądra i odważna osoba. Gdybym był premierem to resort sprawiedliwości powierzyłbym trzem osobom: pani Płatek, panu Widackiemu i płk. Olkowiczowi, który wsławił się m.in. tym że zapłacił grzywnę za chorego, bezdusznie skazanego człowieka.

Chciałbym żeby dostał się do parlamentu Janusz Palikot. To inteligentny poseł, którego działalność pozwoliła ruszyć kilka spraw przedtem zamiatanych pod dywan. Okazało się że można o tych sprawach dyskutować a nawet je rozwiązywać. Parokrotnie się wygłupił, bo go ponosi i wydaje mu się, że jako były biznesmen jest lepszy w kombinacjach od polityków. Ale mówi o niebo ładniej i rozsądniej od większości ujadających na siebie posłów i spełnia niejako rolę drożdży w tym dziwnym sejmowym cieście.

PIRS

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

2 komentarze

  1. dawniej_kuba 09.09.2015
  2. Stary outsider 10.09.2015