natan gurfinkiel: samorepolonizacja mediów

natan 32016-01-24.

[dropcap]z[/dropcap]miany, które ostatnio zaszły w polsce, bardzo poprawiły sytuację, osobliwie tę międzynarodową. jeszcze nie tak dawno temu mało który polak kładł się spokojnie spać. wystarczyło włączyć telewizor, posłuchać radia lub przeczytać nagłówki w gazetach, by nie móc zasnąć z przerażenia.

ukraina, zwłaszcza po odebraniu jej krymu cała była rozogniona, więc baliśmy się, że lada dzień milion ukraińców, albo i lepiej zacznie forsować wschodnie rubieże strefy schengen. rosja zbroiła się na potęgę i jej samoloty nieustannie testowały szczelność obrony przeciwlotniczej polski i krajów bałtyckich, zapuszczając się aż pod granice. samoloty NATO były niemal  bez przerwy w powietrzu, bo nie tak wiele było trzeba, by przeholować w zabawie, tak jak to  zdarzyło się nad terytorium turcji, gdzie doszło do strącenia rosyjskiej maszyny.

rosyjscy generałowie coraz częściej mówili o zbrojnym konflikcie z  użyciem  taktycznej broni atomowej.

a tu jeszcze państwo islamskie, syria, uchodźcy, wiecznie niespokojny bliski wschód, a bliżej nas niepokój o przyszłość UE w związku z grecją.

to wszystko jest już przeszłością. wystarczy pobieżny rzut oka na polskie media, nie tylko te świeżo znarodowione, lecz również te, które w drugiej kolejności odśnieżania mają dopiero zostać wydarte z obcych rąk, by doznać ukojenia. w polsce tyle się dzieje, a w świecie nudy na pudy – nie dzieje się nic, albo prawie nic, co mogłoby nam  zagrażać, bo nawet putin zamienił się w anioła pokoju i przyjaźnie macha nam skrzydełkami (choć wraku jeszcze nie oddaje)

kiedyś, jeszcze w czasach istnienia ZSRR przeprowadzono badania mające zilustrować poprawę sytuacji w porównaniu z czasami przed rewolucją. interesujące były szczególnie dwa wskaźniki : w porównaniu z rokiem 1913 obwód piersi u kobiet powiększył się o dwa centymetry. jeszcze bardziej spektakularny był drugi wskaźnik. koszt zakupu butelki wódki w cenach porównywalnych zmalał o 17, 5 procenta.

ulica skomentowała to w sposób następujący: i opłaciła się rewolucja, wojna domowa i wszystkie te lata wyrzeczeń dla  tej niewielkiej obniżki?

to samo pytanie można zadać prezesowi polski – po co było nam to wszystko, cała ta awantura z TK i  legislacyjna gorączka pod osłoną nocy.  media się przecież  sprężyły i same z siebie odzyskały najprzaśniejszą polskość, więc per saldo zmiana i tak jest dobra. chciałoby się wznieść jakiś patriotyczny okrzyk, na przykład: łubu-dubu, łubu-dubu, niech żyje prezes naszego klubu!

natan gurfinkiel

Print Friendly, PDF & Email

Jedna odpowiedź

  1. Marian. 2016-01-25
WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com