Kobiety ruszyły. Początek końca?1 min czytania

()

kobiety2016-04-03. KOD, jak pamiętamy,  odniósł w ciągu niewielu dni kolosalny sukces – zgromadził około 50000 sympatyków. Jak się wkurzone antyaborcyjnymi pomysłami ePiSkopatu i kaczystów kobiety zirytowały – ta liczba zwolenników osiągnięta została w półtorej doby. Panie ruszyły na ostro, całą Polskę objęła fala gwałtownych demonstracji. Panie nie zamierzają przy tym być łagodne ani uprzejme. Padają propozycję bardzo daleko idące – strajku powszechnego kobiet, zablokowania pracy banków przez pracujące w nich panie… Żeby wymienić tylko te bardziej cenzuralne i najmniej drastyczne. Któraś z pań zauważyła, że jeśli każda z nich weźmie kamień i w odpowiednim miejscu rzuci – to powstanie górka wielkości Everestu, spod której różnych budynków nie będzie widać…

Przytaczam te wszystkie skrajności po to jedynie, by zwrócić uwagę na skalę determinacji społecznej kobiet. Można brać za twarz inteligencję, można paraliżować sądy; udaje się rządzącym to nawet dość długo i nadspodziewanie dobrze. Ale wejście do walki kobiet oznaczać może początek końca „lepszego sortu”.  A co najmniej kłopoty na skalę dla tych mało skomplikowanych intelektualnie ludzi nie do przewidzenia.  Z kobietami – o ile się nie mylę – nikt jeszcze nie wygrał.

Dla nas oczywiście to dobra nowina.

20160403_140320

A oto zdjęcia… z warszawskiego kościoła św. Anny. Chyba jednak pewien próg został definitywnie przekroczony:

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.

14 komentarzy

  1. narciarz2 03.04.2016
  2. malpa z paryza 03.04.2016
  3. j.Luk 03.04.2016
  4. Magog 03.04.2016
  5. Nela 04.04.2016
  6. narciarz2 04.04.2016
  7. otoosh 04.04.2016
  8. dawniej_kuba 04.04.2016
    • BM 04.04.2016
      • dawniej_kuba 04.04.2016
      • jureg 06.04.2016
  9. slawek 04.04.2016
  10. j.Luk 04.04.2016