2016-07-29.
[dropcap size=”220%” color=”#dd3333″]Kolejny przegląd rocznic — ważnych dla historii cywilizacji człowieka, smutnych, zabawnych lub po prostu ciekawych…
22 lipca
1784 – W Prusach urodził się Friedrich Wilhelm Bessel, który jako pierwszy dokładnie obliczył odległość między Ziemią i gwiazdą inną niż Słońce. Ustalił też położenie ponad 50 tys. gwiazd.
1822 – W dzisiejszych Hynczicach w Czechach (wtedy było to maleńkie miasteczko na Śląsku Austriackim) przyszedł na świat jeden z twórców genetyki, Georg Mendel. Jako zakonnik w Brnie, nie mając specjalistycznego wykształcenia, przeprowadził epokowe eksperymenty nad dziedzicznością. Był jednym z najbardziej znienawidzonych uczonych w… Związku Radzieckim, w którym genetykę uznawano za oszukaństwo.
1964 – 50 km od Hamilton na Bermudach na dno oceanu zszedł należący do marynarki wojennej USA okręt „Sealab I”. Było to jego drugie w ciągu kilku dni zanurzenie (pierwsze odbyło się bez załogi). Czterej akwanauci wynurzyli się 10 dni później, ustanawiając w ten sposób rekord długości przebywania pod wodą.
23 lipca
1775 – W Pary7żu urodził się fizyk i inżynier wojskowy Étienne Louis Malus, odkrywca polaryzacji światła. To on również wprowadził ten termin – polaryzacja – do języka nauki.
1829 – Pierwszy amerykański patent na maszynę do pisania. Otrzymał go William Austin z Mount Vernon w stanie Michigan. Jego maszyna została nazwana typograhper. Pierwszy list na niej napisany otrzymał ówczesny sekretarz stanu US, M. van Buren.
1847 – Hermann Ludwig Ferdinand von Helmholtz przedstawił Towarzystwu Fizycznemu w Berlinie pracę, w której opisał zasadę zachowania energii – jedno z absolutnie podstawowych praw przyrody.
24 lipca
1866 – Othniel (cóż za imię!) Charles Marsh został pierwszym w USA i drugim na świecie profesorem paleontologii (na Uniwersytecie Yale). Ciekawostki tu są dwie: sam był niezwykle słabym studentem (ale to się zdarza w historii nauki…) i posada nie wiązała się ani z obowiązkami dydaktycznymi, ani z jakimkolwiek wynagrodzeniem. Po prostu, sam tytuł musiał wystarczyć…
1946 – Pierwszy podwodny wybuch bomby atomowej. Zrzucono ją z wysokości 2130 m nad Pacyfikiem, 5 km od słynnego atolu Bikini. Po zanurzeniu się na 30 m bomba eksplodowała, unicestwiając na powierzchni oceanu 10 przeznaczonych do kasacji okrętów, w tym wysłużony pancernik „Arkansas”.
1969 – Wodował na Pacyfiku Apollo 11. Zakończył się pierwszy załogowy lot na Księżyc.
25 lipca
1639 – W Northill w Anglii ochrzczony został niejaki Thomas Tompion. Uchodzi za jednego z największych zegarmistrzów w historii (a w każdym razie w tamtych czasach). Jest twórcą płaskich zegarków kieszonkowych.
1909 – Louis Blériot dokonał pierwszego przelotu samolotem na Kanałem La Manche. Anglia przestała być wyspą – stwierdził melancholijnie pewien publicysta…
1978 – W Oldham w Anglii przyszła na świat Louise Joy Brown, brytyjska urzędniczka pocztowa, pierwsze w dziejach dziecko z in vitro.
26 lipca
1815 – W Poznaniu urodził się polski i niemiecki lekarz Robert Remak (kto zna to nazwisko – ręka do góry; nie widzę…), embriolog, histolog i neurolog, którego żydowskie pochodzenie zmusiło do zajmowania się wyłącznie badaniami (ówczesne antysemickie ustawodawstwo pruskie zakazywało Żydom nauczania). Dokonał wielu niezwykłych odkryć w dziedzinie neurofizjologii. Jako jeden z pierwszych leczył zaburzenia nerwowe prądem elektrycznym. Uchodzi za twórcę embriologii.
1930 – Rozpoczęła się pierwsza samochodowa podróż z Nowego Jorku do Los Angeles… na wstecznym biegu. Kroniki nie podają nazwiska idioty, który to przedsięwziął.
1958 – Wystartowała sonda kosmiczna Explorer IV i wkrótce potwierdziła istnienie w przestrzeni znacznie silniejszego promieniowania, niż w atmosferze ziemskiej
27 lipca
1759 – W Bazylei w wieku ledwie 60 lat zmarł matematyk i kosmolog Pierre Louis Moreau de Maupertuis, autor słynnej „zasady najmniejszego działania” głoszącej, że poruszające się ciała wybierają drogę najekonomiczniejszą. Toczył słynne spory naukowe z Wolterem i Leibnizem, które były prawdopodobnie przyczyną jego przedwczesnego zgonu. Uchodził za niewiarygodnego choleryka, nadzwyczaj trudnego we współżyciu.
1866 – Zakończył się sukcesem montaż kabla transatlantyckiego, łączącego telegraficznie Europę z Ameryką. Była to trzecia próba; dwie pierwsze się nie udały. Wszystkie finansował magnat przemysłu papierniczego, Cyrus West Field.
1870 — W Amherst (Massachusetts) urodził się Bertran Borden Boltwood, który odkrył, że pierwiastki promieniotwórcze w trakcie rozpadu przemieniają się w inne. Na tej zasadzie stworzył metodę datowania wieku różnych przedmiotów (na której opiera się szeroko stosowana metoda oznaczania wieku izotopem węgla C14).
28 lipca
1840 – W Filadelfii urodził się Edward Drinker Cope, odkrywca ponad 1000 wymarłych gatunków kręgowców. Legendarne był jego współzawodnictwo i wrogość z paleontologiem O. C. Marshem znane w historii nauki jako „wojna o kości”. (zob. 24.07.1866).
1898 – W Rymanowie urodził się Isidor Isaac Rabi, którego badania doprowadziły do stworzenia przez Charlesa Townesa (który urodził się tego samego dnia, tylko w roku 1915) masera, poprzednika lasera. Obaj dostali za to nagrody Nobla z fizyki: Rabi w roku 1944, Townes w 1964. Ciekawe: dlaczego Polska, tak skwapliwie kolekcjonująca swoje sukcesy na różnych polach, nie zalicza Rabiego do swoich noblistów? Że nie mieszkał do końca życia w Polsce? A Marysia Skłodowska? No, ale inny noblista polsko-amerykański – Andrew Schally, syn gen. Kazimierza Schally’ego, szefa gabinetu prezydenta Mościckiego, też jest mimo to jakoś „nie nasz” (zresztą chyba z tego samego powodu)… Dałoby się wyliczyć kilka innych tego rodzaju „zapomnień”. Coś je łączy; dla ułatwienia dodam — na literę a…
1922 – Urodził się (w Brukseli) Jacques Piccard, człowiek, który zszedł najgłębiej pod wodę. Jego wynik to 10 899 m, co osiągnął w roku 1960 w Rowie Mariańskim koło wyspy Guam, używając batyskafu skonstruowanego przez swego ojca Auguste’a. A kolejny z dynastii Picardów, wnuk Augusta, obleciał ostatnio świat na samolocie z napędem słonecznym… Co będzie udziałem kolejnego?
Wyszperał
Bogdan Miś









28 lipca — warto może dodać, że tego dnia w roku 1794 skrócono o głowę Maximilliena Robespierre, co bardzo pomogło ukrócić rozszalały terror rewolucyjny.
.
Co zas do Rabiego i Rymanowa — myslałem, że jestem jedyną osobą w Polsce, która o tym wie (kiedy odwiedzam Polskę). Kiedy studiowałem fizykę na UW, to mój (niezyjacy już od 21 lat) mentor, Profesor Bronisław Buras, opowiadał, że spotykał Rabiego kilka razy na róznych konferencjach i Rabi za kazdym razem mu oznajmiał, iż urodził się w Rymanowie. Ponadto, Rymanów jest mi jeszcze bliski z tego powodu, że w najważniejszym rymanowskim kościele na początku XIX wieku, przez ponad 30 lat, proboszczem był Wincenty Giebułtowicz. Mój krewny — nie w prostej linii, oczywiście! :o))
.
W tym samym kosciele jest też sławny alabastrowy sarkofag któregoś z Ossolińskich (juz nie pamiętam imienia, niestety). Warto wstąpic i popatrzeć, jeśli komuś akurat się zdarzy przejeżdżać przez Rymanów.
1775 – W Paryżu urodził się fizyk i inżynier wojskowy Étienne Louis Malus, odkrywca polaryzacji światła.
Gdzieś czytałem, ze bodajże Wikingowie nawigowali przy pomocy kryształów szpatu islandzkiego, które pozwalają zobaczyć polaryzacje światła rozproszonego na chmurach i tym samym ustalić położenie Słońca w czasie pochmurnej pogody. Jeśli to prawda, to słowo „odkrywca” jest podobnie na wyrost, jak w przypadku Kolumba, który „odkrył” zamieszkały lad. Jak wszystko w fizyce, słowo „odkryć” zależy od układu odniesienia.
Oczywiście. Jeden z uroków nauki jest taki, że wbrew opinii prostaczków nic tu nie jest „na pewno” i „na zawsze” (no, może poza matematyką – w pewnym sensie…). A już w historii nauki i techniki nie dałbym złamanego grosza za rozmaite „pierwszeństwa” czy „drugieństwa”. Ot, ciekawostka, drażniłka dla mózgu – i wszystko…