Andrzej Lewandowski: Rozmyślania zamiast golenia (12)4 min czytania

()

rio 22016-08-17.

Nie mnie opisywać, co pewnie Czytelnicy też obejrzeli i przeżyli. Niech ma głos sam Pan Paweł Fajdek. Odważnie i bardzo „po sportowemu” publicznie podjął sprawę:

Szanowni Państwo, chciałbym wszystkich bardzo, ale to bardzo przeprosić. To, co się wydarzyło, jest dla mnie bardzo trudne. To jest najgorsze, co może przytrafić się sportowcowi.

Dziękuję bardzo wszystkim, którzy trzymali za mnie kciuki. Bardzo chciałem też podziękować swojej rodzinie, która na pewno zostanie ze mną i będzie mnie wspierać i nie pozwoli mi się załamać.

Przede mną najtrudniejszy okres w moim życiu. W Londynie dałem ciała, spaliłem trzy rzuty. Tutaj stało się coś, czego nie jestem w stanie sobie wytłumaczyć. Oddałem rzut na sto procent i było to tylko 72 metry. Jest to dla mnie niezrozumiałe, nie wiem, co się dziś wydarzyło.

Pogoda, która dziś była… Nie pierwszy raz w takich warunkach coś jest ze mną nie tak. Być może nie było mi dane zrobić to tutaj… Ciężko jest mi w ogóle coś powiedzieć. Nie pamiętam w ogóle tego, co się wydarzyło na konkursie. Przed chwilą wróciłem do pokoju.

Teraz okaże się, kto jest prawdziwym fanem, kto jest prawdziwym człowiekiem. Będę każdemu z osobna dziękował i będę wdzięczny za wsparcie, bo czegoś gorszego nie mogłem sobie wyobrazić.

Na rozgrzewce czułem się dobrze, ale przyszło do konkursu i odcięło mi prąd. Nie miałem energii, nie byłem w stanie rzucać. To, co się wydarzyło, jest dla mnie wielką niewiadomą. Nie jestem w stanie teraz określić, dlaczego było tak źle, dlaczego zawiodłem Państwa i siebie.

Od dwóch lat byłem praktycznie nie do pokonania i wygrywałem każde zawody, nawet mimo chorób i urazów. Przyszło do igrzysk i niestety ten straszny dzień znowu nastał… Nie mogę zrobić nic więcej, jak tylko Państwa przeprosić i mieć nadzieję, że zostaniecie ze mną.

Kolejne wrażenia olimpijskie. Złe, i piękne.

ZŁE –– gdy czytam jęki zawodu. Że trener był kiepski i nie reagował na sygnały przetrenowania ( la); że sędziowie znów się nie popisali (kolarstwo) i może dlatego uciekł nam medal. Itp., itd…

DOBRE –– gdy się pojawia taka niespodzianka, jak panienka z Suwałk 20-latka Maria Andrejczyk . Nieznana jeszcze wielkiej lekkiej atletyce staje do eliminacji rzutu oszczepemi w pierwszej próbie osiąga 67,11  metra, co oznacza nie tylko awans do finału, lecz też najlepszy w tym sezonie wynik na świecie! A normą kwalifikacyjną były 63 metry!Ładna, wdzięczna, skromna, bezpretensjonalna… Przestrzega – innych i sama siebie przed nadmiarem optymizmu.„– Wiem, że narobiłam apetytu, ale nie oczekujcie ode mnie zbyt wiele, równie dobrze mogę tego w finale nie powtórzyć. Nie chcę zapeszać i niczego zapowiadać. Chcę się po prostu skupić na tym, żeby się zbliżyć do tego rezultatu. Moim marzeniem jest ósemka w igrzyskach”. To i ja … odpukuję!

A prezesi liczą i sumują. Wczoraj pisałem, że przyjdzie im szykować premię za medale już wyłowione wiosłami z wody; teraz dodaję – i specjalną nagrodę dla płci nadobnej. Płeć piękna jest bardzo dzielna w tych igrzyskach. W tabeli medalowej i w czymś takim, co właśnie wykonała panna Marysia. Jeden rzut, ale za to już do sławy! I rekord kraju za jednym zamachem poprawiono o 3 metry! Tym razem to panowie muszą gonić panie!

A jeśli już liczenie, to także tradycyjnie przypominanie — co za co, czyli jakie premie (o zaszczytach już nie mówię) czekają na medalistów. Także w wymiarze przyszło-emerytalnym. Czyli, gdy się ma medal, skończyło 40 lat, sfinalizowało karierę zawodniczą… Dla szczególnie ciekawskich:

Sportowiec musi mieć polskie obywatelstwo i mieszkać w Polsce lub na terenie innych krajów UE. Nie może być także skazany prawomocnym wyrokiem za umyślne przestępstwo.

W roku 2016 emerytura olimpijska wynosi 2.623,38 zł i jest ona zwolniona z podatku dochodowego.

W 2015 r. sportową emeryturę pobierało 266 medalistów igrzysk olimpijskich, 241 paraolimpijczyków i 61 medalistów zawodów Przyjaźń 84 (to zawody, które zorganizowano, kiedy państwa bloku wschodniego zbojkotowały igrzyska w Los Angeles). Łącznie, na świadczenia dla olimpijczyków ministerstwo wydało w zeszłym roku 7,78 mln zł., na paraolimpijczyków 7,03 mln zł, a na medalistów zawodów Przyjaźń 84 — 1,81 mln zł.

Andrzej Lewandowski

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

Average rating / 5. Vote count:

No votes so far! Be the first to rate this post.